Hotele
Linie lotnicze
Podróże

Czytaj też

Dr Irena Eris Tasty Stories. Smak łączy przy stole

Wzruszenie, niedowierzanie i podziw - takie emocje towarzyszyły daniom serwowanym przez trzy wyjątkowe kobiety, szefowe kuchni - Agnieszkę Wilbrandt, Sylwię Stachyrę i Mariolę Monczak podczas Kolacji „One”.  

 

Wydarzenie odbyło się w ostatnią sobotę  października br. w Hotelu SPA Dr Irena Eris Wzgórza Dylewskie, kończąc tym samym smakowity weekend oraz drugą część kolejnej odsłony cyklicznego projektu Dr Irena Eris Tasty Stories. Przez dwa dni gościom hotelu towarzyszyły pokazy filmowe, degustacje lokalnych produktów, gotowanie m.in. na ogniu, spotkania z bohaterami filmowych „tasty stories” i z szefowymi kuchni.



Naszą relację z pierwszej odsłony projektu Dr Irena Eris Tasty Stories znajdziecie tu -> Tasty Stories na Wzgórzach Dylewskich. Historie pisane smakiem 


Tasty Stories, Dr Irena Eris Tasty Stories, Tasty Stories Wzgórza Dylewskie, jak wygląda hotel Irena Eris, SPA Dr Irena Eris, SPA Dr Irena Eris Wzgórza Dylewskie,
fot. DrIrenaErisTastyStories

Tasty Stories, Dr Irena Eris Tasty Stories, Tasty Stories Wzgórza Dylewskie, jak wygląda hotel Irena Eris, SPA Dr Irena Eris, SPA Dr Irena Eris Wzgórza Dylewskie,
fot. DrIrenaErisTastyStories

Dr Irena Eris Tasty Stories to projekt przybliżający gościom Hoteli SPA Dr Irena Eris oraz wszystkim miłośnikom dobrej kuchni, najlepszych lokalnych producentów współpracujących z Hotelami SPA oraz utalentowanych kucharzy, spod ręki których wychodzą smakowite dania wykonane z najlepszych, lokalnych oraz sezonowych produktów. Głównym motywem spajającym wszystkie tegoroczne historie było hasło „Różnorodność w życiu, jedność w kuchni”, a bohaterkami filmowych portretów części warmińsko-mazurskiej zostały kobiety. I nie był to przypadek, bowiem szefową kuchni w Hotelu SPA Dr Irena Eris Wzgórza Dylewskie jest kobieta, Agnieszka Wilbrandt, od 12 lat związana z Restauracją Oranżeria. O swoim życiu, codziennych emocjach, relacjach z partnerami, o źródle sukcesów, ale i porażek kobiet w kulinarnych świecie obok Agnieszki Wilbrandt opowiedziały: Małgorzata Sójka,  szef cukierni, pracująca 10. rok w Hotelu SPA Dr Irena Eris Wzgórza Dylewskie i lokalne producentki, których produkty trafiają do hotelowej kuchni - Joanna Walkiewicz prowadząca z mężem ekologiczne gospodarstwo ogrodnicze oraz Helena Wróblewska i Izabela Ciesielska, matka i córka - właścicielki hodowli kóz i serowarni. Ich przepisy na ulubione dania, które stały się inspiracją dla szefowych kuchni do stworzenia menu finałowej Kolacji „One”. Bohaterki choć różnią się od siebie – pochodzeniem, wiekiem, tradycją rodzinną czy profesją – to łączy je zamiłowanie do tego, co robią oraz fascynacja światem kuchni. Ta, będąc wynikiem życiowych doświadczeń i odwołaniem się do własnych korzeni, daje poczucie bezpieczeństwa, pozwala na wyrażenie siebie, określa tożsamość, a co najważniejsze, łączy przy stole.


Tasty Stories, Dr Irena Eris Tasty Stories, Tasty Stories Wzgórza Dylewskie, jak wygląda hotel Irena Eris, SPA Dr Irena Eris, SPA Dr Irena Eris Wzgórza Dylewskie,
Bohaterki kolacji "One" fot. DrIrenaErisTastyStories


Weekend rozpoczął się w piątek 19. października otwartą kolacją plenerową w urokliwej Rybakówce położonej nad stawem, nieopodal hotelu. Była to okazja do zaprezentowania najlepszych lokalnych producentów i ich wyrobów oraz sentymentalnych spotkań z obecnymi bohaterami Dr Irena Eris Tasty Stories i z ubiegłego roku m.in. z Jarosławem Parolem z Tradycyjnej Wędzarni Warmińskiej  oraz Pawłem Błażewiczem z Browaru Kormoran. Goście próbowali m.in. pasztet z boczku, paprykarzem ze szczupaka i jadalnymi kwiatami Mariusza Kusia, rogaliki i babki dyniowe Małgorzaty Sójki, o nadzwyczajnej słodyczy ostatnie truskawki z gospodarstwa Joanny Walkiewicz, wyjątkowe sery i twarogi kozie z gospodarstwa „Nad Arem”, quiche ziemniaczany z rybą i warzywami, pierogi z kaszą owsianą, pieczone mięsa, wędzone ryby, domowe pieczywo z różnych mąk czy dania z ognia przygotowane przez gościnnie gotujących szefów Janusza Myjaka (z krynickiego Hotelu SPA Dr Irena Eris) oraz Marcina Sołtysa (Filipa 18).

W świecie kobiecej kuchni obok precyzji, dokładności znaczącą rolę odgrywają emocje. Twórcy projektu próbując odpowiedzieć na pytania – co decyduje o sukcesie kulinarnym kobiet? Czy kobiety gotują inaczej? Jak odnajdują się w tym zdominowanym przez mężczyzn świecie? Jaki wpływ ma „babska natura” na smak dań? - postanowili nie ograniczać się do polskich realiów, ale posłuchać głosów kobiet z całego świata. Dlatego, w sobotnie przedpołudnie, zaprosili gości hotelu oraz przedstawicieli mediów do obejrzenia dokumentu „Boginie jedzenia” w reżyserii Francuzki Vérane Frédiani. Pochodzące z mocno zróżnicowanych środowisk i różnych zakątków ziemi charyzmatyczne szefowe kuchni i cukierni, sommelierki oraz barmanki opowiadały o regułach rządzących światem gastronomii i o tym, co wnoszą do niego jako kobiety.

O tym, że z podobnymi problemami mamy do czynienia w Polsce, opowiadały podczas dyskusji prowadzonej przez Lucynę Zembowicz z Films For Food (dystrybutor filmu) trzy szefowe kuchni – Agnieszka Wilbrandt, pierwsza kobieta na takim stanowisku w historii Hoteli SPA Dr Irena Eris; Sylwia Stachyra, założycielka CookShe i tegoroczna zwyciężczyni programu Top Chef Polska, pochodząca z Lublina prawniczka, która podążyła drogą swojej pasji i zdobyła w Wielkiej Brytanii staranne kulinarne wykształcenie oraz Mariola Monczak, wrocławianka, od 17 lat związana z Restauracją Pod Papugami, obecnie jako szef kuchni, uczestniczka programu Top Chef, której misją jest nie tylko własny rozwój, ale i edukacja młodzieży w dziedzinie gastronomii.

W sobotni wieczór rozświetliły się wnętrza Gospody Sielanka, gdzie rozpoczęła się Kolacja „One”. Mocnym akcentem na początek kolacji była wytrawna wariacja na temat ptysia z kozim sercem, świeżą truskawką i kozim serem. Do tego Ca’ di Rajo, Epsilon PINK Extra Dry z włoskiego regionu Veneto, pierwsze z doskonałych win serwowanych przez sommeliera Krzysztofa Królczyka z Wineonline, partnera kolacji. Kolejne pozycje z ośmiodaniowego menu były równie zaskakujące, pięknie podane oraz profesjonalnie zaserwowane. Goście delektowali się między innymi sielawą faszerowaną rakami podaną z kawiorem ze ślimaka, kotletem schabowym z koźliny oraz policzkami z sandacza. Kolejną niespodziankę sprawił poczęstunek, na oczyszczenie kubków smakowych, imperialnym porterem bałtyckim „Imperial Prunum” dosmaczonego śliwką Suska Sechlońska, z Browaru Kormoran.

Każdemu daniu towarzyszyły filmowe opowieści tegorocznych bohaterek Dr Irena Eris Tasty Stories i doskonały wine pairing. A do urokliwej atmosfery wieczoru przyczyniła wysmakowana  scenografia nawiązująca do leśnych inspiracji, stworzona przez Martę Szostek i Martę Kondratowską z Supergirls Do Design. Elegancką zastawę stołową, zapewniła firma Gastro Magic, a o komfort gości przy stołach zadbała firma Rent Design. Oficjalnym zakończeniem kolacji były podziękowania i gorące brawa dla wszystkich, którzy przyczynili się do realizacji drugiej edycji projektu Dr Irena Eris Tasty Stories. Bo to przecież wspólny sukces szefowych kuchni, również zaproszonych do współpracy, serwisu kelnerskiego, całej obsługi hotelu oraz partnerów tego przedsięwzięcia. Organizatorzy serdecznie dziękują wszystkim gościom obecnym podczas Weekendu z Kolacją „One” oraz gminie Ostróda, głównemu partnerowi projektu, za wsparcie i wiarę w jego rolę i moc w promowaniu kultury, tradycji i dziedzictwa kulinarnego tego pięknego i czystego ekologicznie regionu.

Polskie winnice hitem na jesienny weekend


Kto nie słyszał o winnicach francuskich, niemieckich czy włoskich? Prawie każdy. Okazuje się, że polskie również mogą zachwycić bogactwem barw i aromatów. Jesienny weekend w uroczym zakątku Polski, połączony z degustacją i poznawaniem kulisów winiarskiego świata oraz malowniczych krajobrazów podbija serca poszukiwaczy nowych, turystycznych doznań.


Oto kilka propozycji dla lubiących podróżować w nieco niestandardowy sposób, kierując się smakiem i wonią winnego grona Poniżej zestawienie 6 polskich winnic, które warto odwiedzić.

Polskie winnice hitem na jesienny weekend, Polska, Podróże, enoturystyka Polska,  Winnica Świdnicka, Winnica Świdnicka, Winnica Gorło, Winnica Srebrna Góra, Winnica Dom Bliskowice, Winnica Jasiel, Winnica Julia
Winnica Julia fot. Travelerdeluxe

Winnica Świdnicka


Winnica jest malowniczo położona w pobliżu miasta Świdnica, od którego zaczerpnęła swoją nazwę. W tym rejonie już od wieków średnich lokalnie wytwarzane wino służyło jako środek płatniczy. Od początków powstania winnica rozrosła się dziewięciokrotnie. Jedna z czterech działek została obsadzona kaskadowo, co stanowi dość unikalne, jak na polskie warunki rozwiązanie i idealnie komponuje się z miejscowym krajobrazem. Chardonnay, Muskat, Riesling to tylko niektóre szczepy, które należą do kolekcji winnicy. Już od samej różnorodności smaków, kolorów i kształtów można dostać zawrotu głowy. Oprócz winorośli przeznaczonych do produkcji, Winnica Świdnicka uprawia też odmiany deserowe.

Winnica Sanna



Na północno-zachodnim Roztoczu w miejscowości Wierzchowiska Drugie rozciąga się Winnica Sanna. Aby dotrzeć do tego uroczego miejsca, wystarczy jechać jedynie nieco ponad godzinę drogi z Lublina. Od momentu powstania winnicy, liczba sadzonek zwiększyła się ponad dwukrotnie. Zbiory wykonywane są ręcznie, a uprawiane szczepy to Solaris, Regent, Seyval Blanc, Jutrzenka, Johanniter i Muscaris.
Dla podróżnych, którzy pragną dłuższego wypoczynku, otworem stoi Dwór Sanna, położony na terenie rozległego parku z pięknymi drzewami i stawami rybnymi. Jak dowiedział się ekspert Skyscanner, piwnice dziwiętnastowiecznego Dworu Sanna kuszą również swoją bogatą, międzynarodową „winoteką”.

Winnica Gorło



Gorło to wieś w północnej części Polski, na pojezierzu Ełckim. Tutejsza winnica sąsiaduje z uroczym pensjonatem „U Idalii”, stawiającym na lokalne mazurskie piękno i smaki. Sielskiego krajobrazu dopełnia błękit Jeziora Ułówki.
Uprawa wina w tej części kraju, ze względu na bardziej surowe warunki pogodowe, nie należy do prostych, ale jak widać – da się! Winnicę wyróżnia indywidualne podejście do każdej butelki, którą zdobią ręcznie malowane etykiety. Strudzeni podróżni, głodni nie tylko wrażeń, obok białego Solarisa, skosztują serów i wszelkiej maści przetworów.

Winnica Srebrna Góra


A teraz miejsce o nieco innym charakterze: ta winnica mieści się w dużym mieście, na krakowskich Bielanach przy klasztorze Ojców Kamedułów. Z powierzchnią liczącą dwanaście hektarów – należy do jednych z większych w Polsce. W ciągu roku powstaje tu nawet pięćdziesiąt tysięcy butelek „zacnego trunku”. Uprawa wina ma tu długą, ponad tysiącletnią tradycję. Oferuje kilkanaście rodzajów wina, w tym różowe Zweigelt Rose, Cabernet Cortis, czy sztandarowe Chardonnay. Ze względu na bliskość klasztoru zwiedzanie winnicy odbywa się w sposób zorganizowany i grupowy, więc lepiej nie wybierać się bez zapowiedzi.

Winnica Dom Bliskowice


W winnicy Dom Bliskowice na pierwszym miejscu liczy się naturalność wyrobów, im mniej chemicznej czy laboratoryjnej ingerencji, tym lepiej. Historia winorośli w tym miejscu rozpoczęła się ponad sześć lat temu. Miejsce zlokalizowane jest na szlaku Kazimierz Dolny-Annopol, a z „winnej” skarpy można podziwiać Wisłę, której bliskość łagodzi tutejszy klimat. Winiarnia proponuje odmiany na wina białe, takie jak: Johanniter, Hibernal, Riesling, Seyval Blanc i czerwone: Regent, Cabernet Cortis, Cabernet Cantor, Rondo.

Winnica Jasiel


Tarasowa winnica Jasiel znajduje się kilka minut drogi od Jasła we wsi Jareniówka. Została założona przez małżeństwo nauczycieli jako winnica przydomowa. Miejsce szczyci się naturalnością siedliska, optymalnym usytuowaniem na stoku, bliskością stawów oraz lessową glebą z łupkiem i marglem. Taki rodzaj gleby wpływa, między innymi, na „klarowność” aromatu wina. Wszystkie czynniki powodują, że trunki wyróżniają się znakomitą mineralnością i zbilansowaniem. Czerwone czy białe, jednoszczepowe czy kupażowane, żaden rodzaj nie jest obcy winiarzom z Winnicy Jasiel. Na miejscu koniecznie pytaj o Persicę, Rubusa i Robinię.

ze Skyscanner

Czechy. Dzień świętego Marcina


Dzień świętego Marcina (11 listopada) kojarzy się w Czechach z degustacją młodego wina oraz ucztą z gęsiny. 


Tradycja świętomarcińska pochodzi z XVIII wieku. Za panowania cesarza Józefa II, w dzień świętego Marcina, właściciele winnic próbowali młodego wina i decydowali, czy przedłużą umowę ze swymi winiarzami na kolejny rok. 


Czechy, Czechy tradycja, Czechy Dzień świętego Marcina, Czechy wino, Czechy atrakcje,
Świętomarcińskie Hradec Kralove foto Martina Saláková

Legenda mówi, że święty Marcin był rzymskim żołnierzem. Po przyjęciu wiary chrześcijańskiej został misjonarzem, a następnie biskupem. A dlaczego w dzień świętego Marcina piecze się gęsi? Jak głosi legenda, gęsi przeszkadzały świętemu Marcinowi w wygłaszaniu kazań, dlatego odbywają swoją karę piekąc się w brytfannach. Dziś to tradycyjne świętomarcińskie danie oferuje każda restauracja w Czechach. Gęś podawana jest zazwyczaj z czerwoną duszoną kapustą, jabłkami oraz knedlami czy delikatnymi kluseczkami ziemniaczanymi.

Niemal wszystkie czeskie miasta i miasteczka szykują na świętego Marcina festiwale z ciekawym program kulturalnym i wesołą zabawą.

• Ołomuniec na Morawach Środkowych zaprasza 11 i 12 listopada na degustacje wina świętomarcińskiego, a także bogaty program towarzyszący dla dorosłych i dzieci.

• Kroměříž na Morawach Wschodnich, słynące z barokowego pałacu, wpisanego razem z Ogrodem Kwiatowym na listę UNESCO, organizuje Festiwal Świętomarciński na rynku, któremu będą towarzyszyć jarmarki farmerskie. Artyści ludowi i rzemieślnicy zaprezentują tradycyjne wyroby. Na gości czekają także przysmaki regionalne i wino.

• Do Uherskiego Hradišta, serca regionu winiarskiego, 11 listopada przybędzie święty Marcin i przywiezie młode wino. Impreza na Placu Masaryka potrwa do późnych godzin popołudniowych. Warto odwiedzić także zabytkowe piwnice winne w dzielnicy Mařatice i spróbować tutejszych win.

• W pobliskim Kyjovie, słynącym z barwnego, żywego folkloru, gości czeka tradycyjne świętowanie na rynku - młode wino, przysmaki i wesoła zabawa. Miasto przemierzy także barwny pochód w strojach ludowych.

• W Bzencu świętomarcińskie uroczystości odbędą się 17 listopada. W programie nie tylko degustacje tutejszych win i przysmaków, lecz także atrakcje historyczne – przemarsz wojsk napoleońskich, austriackich i rosyjskich przez miasto.

• Każdy, kto chciałby bliżej zapoznać się z tradycyjną ludową architekturą piwniczek winnych, powinien odwiedzić jeden z najstarszych kompleksów Petrov-Plže. Pierwsze małe piwniczki powstały tu już w XV wieku. Biało – niebieskie małe domki zdobione ornamentami są wspaniałym przykładem ludowej architektury typowej dla regionu Slovacko.

• Południowomorawskie miasto Mikulov w dniach od 9 do 18 listopada organizuje Jarmark Świętomarciński na rynku, z programem artystycznym dla dzieci i dorosłych. W restauracjach spróbujemy młodych win i specjałów świętomarcińskich. Miasto szykuje także nietypowe zwiedzanie historycznych obiektów, na przykład grobowca Dietrichsteinów w kostiumach z epoki czy wycieczkę na Świętą Górkę z przewodnikiem, który opowie o bogatej historii miasta, winiarstwie. Po drodze uczestnicy będą mogli spróbować wina w piwniczce winnej.

• Uroczysty toast pierwszym tegorocznym winem wzniesiemy również w zabytkowych podziemiach w pobliskim miasteczku Valtice. Słynne Podziemia Valtickie to unikatowy labirynt podziemnych korytarzy łączących piwnice winne, pochodzący z XIII wieku. Całkowita długość dostępnych dla zwiedzających korytarzy i piwnic wynosi 760 metrów. Większość korytarzy znajduje się na głębokości 6-12 metrów.

• 11 listopada na dziedzińcu pałacu w Čejkovicach miejscowi winiarze zaprezentują swe wyroby. Historia tutejszych piwnic winnych wiąże się z przybyciem zakonu templariuszy w latach trzydziestych XIII wieku. Razem z budową twierdzy templariuszy zaczęły powstawać rozległe piwnice winne, pierwsze tego typu na ziemiach czeskich. Rozpoczęła się wtedy nowy era hodowli winorośli w Čejkovicach i okolicy.

• Na imprezy świętomarcińskie zaprasza także Hradec Králové, jedno z najstarszych miast czeskich, o wyjątkowej koncepcji urbanistycznej z pierwszej połowy XX wieku. Zobaczymy tu między innymi dzieła jednego z najwybitniejszych czeskich architektów i urbanistów XX wieku, Josefa Gočára. Tak jak każdego roku, 11 listopada przybędzie pod Białą Wieżę święty Marcin na białym koniu, symbolicznie rozpoczynając sezon zimowy. Na gości czekają rogaliki świętomarcińskie, wino i mnóstwo innych przysmaków. W programie imprezy będą również pokazy rzemiosł i zwiedzanie katedry św. Ducha.

• Tradycyjnie 11 listopada do Czeskiego Krumlova (173 km na południe od Pragi) przybędzie święty Marcin na białym koniu, przywożąc ze sobą nie tylko pierwszy śnieg, lecz także pierwsze tegoroczne wino. Przyjazd świętego Marcina zainauguruje festiwal winiarski, który potrwa niemal do końca miesiąca. Wybrane krumlovskie restauracje oferować będą tradycyjne świętomarcińskie wina i przysmaki.

• Impreza świętomarcińska odbędzie się także w Ogrodzie Botanicznym w Pradze, w winnicy świętej Klary. Polecamy przy okazji zwiedzić unikatową szklarnię tropikalną Fata Morgana, rozciągającą się na powierzchni około 1750 m2.

• W mieście Liberec (63 km od Szklarskiej Poręby) 11 listopada odbędzie się jedna z największych imprez świętomarcińskich w regionie północnych Czech. Na gości w centrum miasta czeka degustacja dziesiątków gatunków tegorocznych win morawskich i specjały gastronomiczne. W Libercu polecamy zwiedzić między innymi centrum miasta z zabytkowym ratuszem. Możemy stąd także wyruszyć na wycieczkę na najwyższy szczyt Gór Izerskich, Jeszczed.
















Czechy. Miejsca z pozytywną energią

Nawet krótki urlop w Czechach napełnia pozytywną energią. Idealnych miejsc na poprawę samopoczucia jesienią i zimą jest tu wiele. Odwiedźcie na przykład klasztor Rosa Coeli, sanktuarium Święty Hostýn, ruiny zamku Anielska Góra (czes. Andělská Hora) czy niedokończoną budowlę gotyckiego kościoła w Panenskim Týncu.


Około 30 kilometrów od Přerova, w regionie wschodnich Moraw, leży mała wioska Hostýn, jedno z najsłynniejszych miejsc pielgrzymkowych w Republice Czeskiej. Legenda głosi, że w XIII wieku w czasach najazdów Tatarów, w lasach na wzniesieniu ukrywali się ludzie. Czuli się tu bezpiecznie, ale brakowało im wody i modlili się o nią do Matki Boskiej. Podobno w odpowiedzi na ich modlitwy z ziemi wytrysnęło źródło, a potworna burza zmusiła Tatarów do odwrotu.

Czechy Święty Hostýn
Święty Hostýn fot. Libor Sváček


Zwiedzając nastrojowe wnętrze bazyliki trzeba obejrzeć mozaikę Madonny Hostyńskiej, ułożoną z 260 tysięcy szkiełek przywiezionych specjalnie z Włoch. Wychodząc z bazyliki można przejść trasą drogi krzyżowej, która jest dziełem architekta Dušana Jurkoviča. Przy trzynastu stacjach znajduje się trzynaście pięknych kapliczek, zbudowanych w stylu uroczej wołoskiej secesji ludowej.

W pobliżu Karlowych Warów polecamy odwiedzić romantyczne ruiny zamku z XIV wieku o nazwie Anielska Góra, popularne miejsce pielgrzymkowe w regionie. Ze wzgórza, na który stał zamek rozciąga się piękny widok na okolicę i na pamiętną lipę, obok której podobno kiedyś biło źródło z uzdrawiającą wodą. Dziś turyści przybywają tu, aby zaczerpnąć pozytywnej energii.

Dobrą energią emanuje także klasztor Rosa Coeli w miejscowości Dolní Kounice koło Brna, najstarszy morawski żeński klasztor premonstratensów, zbudowany w 1181 roku. W 1420 roku został częściowo zniszczony przez husytów, a sto lat później, w roku 1526, przestał służyć celom religijnym. Od tej pory niszczał, aż pozostały z niego tylko główne ściany i niektóre sklepienia. Miejsce posiada niezwykłą magię – z wnętrza można, zamiast sklepienia, podziwiać rozgwieżdżone niebo.

Czechy Kościół Miasto Panensky Tynec
Kościół fot.  Miasto Panensky Tynec


Niedokończona budowla kościoła gotyckiego w miejscowości Panenský Týnec (50 km na północny zachód od Pragi) uważana jest za jedno z najbardziej magicznych miejsc w Czechach. Kościół klasztorny w Panenskim Týncu pochodzi prawdopodobnie z XIV wieku. Od stuleci przyciąga miłośników psychotroniki, medycyny alternatywnej, artystów, zakochanych, a także młode pary, które właśnie tu chcą zawrzeć związek małżeński.

Pod względem architektonicznym obiekt należy do najciekawszych zabytków w Czechach. Zdaniem psychotroników miejsce emanuje silną, leczniczą energią. Kościół składa się z prezbiterium o długości 21 metrów, niedokończone ściany mają około 20 metrów wysokości. W czasie wojen husyckich budowa świątyni została przerwana, następnie obiekt częściowo zburzono. W takim stanie zachował się do dziś.


Idealnych miejsc na poprawę samopoczucia jesienią i zimą jest w Czechach wiele. Odwiedźcie na przykład klasztor Rosa Coeli, sanktuarium Święty Hostýn, ruiny zamku Anielska Góra (czes. Andělská Hora) czy niedokończoną budowlę gotyckiego kościoła w Panenskim Týncu
Fot. Miasto Panensky Tynec


Strefa energetyczna w Panenskim Týncu swym kształtem przypomina krzyż. Energia emanuje podobno z kamiennych ścian kościoła. Znany czeski psychotronik i pisarz Stanislav Brázda namierzył tu pozytywną strefę numer 8, więc najsilniejszą, uzdrawiającą. Energia wpływa pozytywnie na układ nerwowy, pomaga w leczeniu stanów depresyjnych, poprawia humor. Częste odwiedziny tego miejsca są polecane osobom z porażeniem mózgowym, po udarze i wszelkich urazach głowy.












Przedsprzedaż w Best Western Premier Hotel City Center


W systemach rezerwacyjnych Best Western jest już oferta Best Western Premier Hotel City Center - nowego czterogwiazdkowego obiektu na mapie Wrocławia. Hotel przyjmie pierwszych gości wraz z początkiem marca 2019 r. Już teraz możliwe jest dokonywanie rezerwacji pokoi za pośrednictwem kanałów Best Western. 

Best Western Premier Hotel City Center, Hotele, Best Western Premier Wrocław, hotele we Wrocławiu, butikowy hotel we Wrocławiu
Best Western Premier Hotel City Center

 


Best Western Premier Hotel City Center to kameralny, ośmiokondygnacyjny hotel, który ze względu  na lokalizację w centrum miasta (u zbiegu ul. Piłsudskiego i ul. Gwarnej), będzie dogodną bazą wypadową zarówno dla osób podróżujących w celach turystycznych, jak i służbowych. Dzięki bezpośredniemu sąsiedztwu dworca kolejowego PKP, postoju taksówek oraz przystanków komunikacji miejskiej, jego goście łatwo dotrą do wszystkich atrakcji dostępnych w okolicy, takich jak kluby, centra handlowe, kina, teatry, galerie czy muzea. Na jednej ze ścian obiektu powstał też mural, zaprojektowany przez studentkę Akademii Sztuk Pięknych, Katarzynę Radek.

Obok ewidentnych benefitów wynikających z lokalizacji obiektu, istotnym wyróżnikiem będzie również jego funkcjonalność. Komfort i profesjonalną obsługę spotkań biznesowych zapewni zaplecze konferencyjne. Mamy również nadzieję, że inauguracja działalności hotelu przyczyni się do ożywienia tego fragmentu miasta, oddając do dyspozycji mieszkańców możliwość skorzystania z miejsca spotkań w hotelowej restauracji – wyjaśnia Jakub Nieckarz, prezes firmy deweloperskiej PVI.

Goście hotelu przy ul. Gwarnej 12 będą mieli do dyspozycji 64 pokoje, restaurację oraz zaplecze konferencyjne. Projekt obiektu został przygotowany przez krakowską pracownię architektoniczną SSC Architekci sp. z o.o., z kolei za wystrój wnętrz odpowiada biuro projektowe LOFT z Gdyni. Obecnie trwają prace wykończeniowe, a hotel będzie gotowy na przyjęcie pierwszych gości wraz z początkiem marca 2019 roku.

- Hotel działać będzie pod marką Best Western Premier, a jego operatorem będzie grupa Dobry Hotel, która zarządza 10 obiektami w Polsce. Best Western Premier Hotel City Center we Wrocławiu jest dla nas bardzo ważnym projektem. Mamy świadomość, że rynek hotelowy w mieście jest już niezwykle bogaty i różnorodny, dlatego zadbamy, aby nasza oferta wyróżniała się na tle konkurencji - powiedział Leszek Mięczkowski, prezes spółki Dobry Hotel, firmy zarządzającej obiektem.

Stolica Dolnego Śląska to bardzo ważne miejsce z biznesowego punktu widzenia. Nowy ekskluzywny hotel BW Premier we Wrocławiu wzmocni naszą obecność w Polsce. Niedawno Sieć Best Western Hotels & Resorts, jako pierwsza w branży, wprowadziła dwie butikowe marki jednocześnie – Sadie Hotel℠ i Aiden Hotel℠, powiększając tym samym portfolio marek do 13 – powiedziała Saija Kekkonen, Dyrektor Zarządzająca Best Western Hotels & Resorts na Finlandię, Kraje Bałtyckie, Polskę i Rosję.

Miracle Garden w Dubaju. Morze kwiatów na środku pustyni



Kolorowe kwiaty, zielone łąki, bujne ogrody – tych obrazów raczej nie spodziewamy się znaleźć na pustyni. A jednak takie miejsca istnieją w Dubaju, mieście słońca. Oprócz niesamowitych widoków, takich jak najwyższy budynek świata, znajdują się tu także m.in. ogrody Dubai Miracle – które jeszcze nie są tak bardzo oblegane przez turystów, a jednocześnie stanowią doskonałe tło do selfie.



Miracle Garden to prawdziwy cud, który oczarowuje turystów przeszło 45 milionami kwiatów na powierzchni 72 tys. metrów kwadratowych. Można w nim podziwiać przedmioty codziennego użytku w skali 1:1. Oprócz dywanów, zegarów czy najdłuższej na świecie ściany z kwiatów są tu też takie atrakcje jak kwietne domy, samochody czy pociągi w oryginalnym rozmiarze. Do kolekcji trafił także jeden samolot: flagowy, pełnowymiarowy Airbus A380 linii Emirates, który uchodzi za największą atrakcję wśród zwiedzających.



Pomysł 1: Największa na świecie instalacja kwiatowa – A380 Emirates

Miracle Garden w Dubaju, Dubaj kwiaty na pustyni, Dubaj, co zobaczyć w Dubaju, przewodnik po Dubaju, Dubaj gdzie zrobić selfie
instagram_journeysofjo

Miłośnikom kwiatów i kolorowych roślin, którzy pierwszy raz widzą model samolotu Airbus A380 Emirates (naturalnej wielkości!), z wrażenia odbiera mowę. Zachwyt wzbudzają petunie, nagietki, lnice, fiołki, pelargonie i gailardie tworzące ogromny samolot Emirates, których jest łącznie około 5 milionów. Samo logo przewoźnika to kolorowa kompozycja złożona z przeszło 9 tys. kwiatów i roślin. Z kolei olbrzymie skrzydła o rozpiętości ponad 80,27 metra powstały ze 100 tys. kwiatów.

Już na etapie planowania tego imponującego ogrodu pomyślano o zrównoważonym rozwoju - wszystkie kwiaty i rośliny wykorzystane w wielkiej instalacji A380 Emirates pochodzą ze zrównoważonych upraw i zostały posadzone w szkółkach Miracle Garden w okresie 4 miesięcy. Rozwiązano także kwestię podlewania - wszystkie rośliny są nawadniane ściekami oczyszczonymi.


Pomysł 2: Kolorowe niczym kwiaty – motyle w Butterfly Garden


Kwiaty i motyle są niemal nierozłączne. Ta myśl przyświecała twórcom ogrodu Butterfly Garden w Dubaju, który powstał tuż obok Miracle Garden. Pod 9 kopułami można podziwiać ok. 35 tys. gatunków motyli, które zachwycają zwiedzających bajecznymi kolorami. To może być okazja do pierwszego selfie z motylami!


Pomysł 3: Najlepsze miejsca na niezapomniane selfie w otoczeniu kwiatów


Jak uchwycić letnią atmosferę i zabrać wspomnienie o niej do jesienno-zimowej Europy? Jednym z pomysłów może być zdjęcie pod kwietnym łukiem w Miracle Garden (np. w kształcie serca lub motyla). Aby nie stracić z oczu całej panoramy, najlepiej udać się na taras widokowy, skąd roztacza się przepiękny widok na cały park.

Aby zanurzyć się w morzu kwiatów i zrobić niezapomniane zdjęcia, wystarczy 5,5-godzinny lot liniami Emirates do Dubaju. We wszystkich klasach pasażerowie mogą liczyć na wielokrotnie nagradzaną obsługę, wykwintne, wielodaniowe menu, wybór win w cenie biletu, bezpłatne Wi-Fi oraz system rozrywki pokładowej ice oferujący ponad 3,5 tys. kanałów, który w 2017 r. otrzymał wyróżnienie dla „najlepszego systemu rozrywki pokładowej na świecie”.


Wizz Air otwiera nowe trasy z Polski do Charkowa, Wiednia i Marrakeszu


Marrakesz, Wiedeń i Charków - to nowe trasy, na których z Gdańska, Wrocławia i Warszawy zaczyna latać linia Wizz Air. Przewoźnik zapewnia kilka lotów tygodniowo.


Bilety można rezerwować na wizzair.com lub za pośrednictwem aplikacji mobilnej WIZZ, a ich ceny rozpoczynają się już od 39 złotych* i zawierają bagaż podręczny o wymiarach maksymalnych 40x30x20 cm. 


Wizz Air Marrakesz, Wizz Air Wiedeń Wizz Air Charków, Wizz Air z Gdańska, Wizz Air z Wrocławia, Wizz Air z Warszawy, Linie lotnicze,
Wizz Air otwiera nowe trasy z Polski do Charkowa, Wiednia i Marrakeszu


Charków, ukraińskie miasto położone nieopodal granicy z Rosją, jest doskonałym przykładem architektury monumentalnej, z jednym z największych placów na świecie. Złoty wiek sowieckiego przemysłu przyciągnął tu inżynierów i naukowców, których wnuki przekształcają dziś Charków w centrum IT z prężnie działającą sceną muzyki rockowej.

Stolica Austrii, Wiedeń, będący niegdyś centrum monarchii Habsburgów, zachwyca dostojnymi budynkami: barokowym Belwederem i pałacem Schönbrunn, czy klasycystycznymi rezydencjami z XIX w. przy słynnej Ringstrasse. To miasto jest także kolebką muzyki klasycznej. Ściągali do niego i żyli w nim najwybitniejsi kompozytorzy - Mozart, Haydn czy Beethoven, a ich duch wyczuwalny jest do dziś.

Podróż do Marrakeszu to zanurzenie się w świat zmysłów – oszałamia ogromne bogactwo dźwięków, wzorów i kolorów. Leżące u podnóża Atlasu Wysokiego miasto słynie z żywiołowości, bogatej kultury i wspaniałych zabytków religijnych. Będąc w nim, nie wolno ominąć uważanych za jedne z najlepszych na świecie, tradycyjnych targowisk, na których oferowana jest nieskończona ilość przypraw, ubrań, rękodzieła i przedmiotów domowych. Dawny charakter miasta zachowany jest nawet w miejscach z założenia nowoczesnych, takich jak współczesne dzielnice i centra handlowe.

Wizz Air oferuje obecnie w sumie 162 trasy do 30 krajów z ośmiu lotnisk w Polsce zapewniając przystępne ceny dla osób podróżujących w różnych celach.


Wizz Air Marrakesz, Wizz Air Wiedeń Wizz Air Charków, Wizz Air z Gdańska, Wizz Air z Wrocławia, Wizz Air z Warszawy, Linie lotnicze,
***

- Cieszymy się z uruchomienia nowych tras z Polski łączących Gdańsk i Wrocław z Charkowem oraz Warszawę i Wiedeń z Marrakeszem. Dla osób szukających ciekawych miejsc na weekendowy wypad, Wiedeń i Charków będą doskonałym wyborem. Z kolei Marrakesz sprawdzi się jako kierunek na dłuższe wakacje. Jesteśmy przekonani, że te wyjątkowe miasta szybko zyskają popularność wśród klientów z Polski - Andras Rado, manager ds. komunikacji korporacyjnej w Wizz Air, powiedział Andras Rado, manager ds. komunikacji korporacyjnej w Wizz Air.



Emirates: Nowa aplikacja do zamawiania taksówek Emirates Skywards Cabforce

Emirates Skywards we współpracy z firmą CarTrawler uruchomiły aplikację służącą do zamawiania przejazdów o nazwie Emirates Skywards Cabforce. Dzięki nowej aplikacji mobilnej członkowie programu lojalnościowego mogą skorzystać z przystępnych i szybkich usług przewozowych w 27 krajach i 117 miastach świata, do których wkrótce dołączą kolejne. 

Emirates

 

Po każdym kursie zamówionym przez aplikację Emirates Skywards Cabforce naliczane są punkty Skywards Miles. Aplikacja umożliwia członkom programu rezerwację bezpiecznych i niezawodnych prywatnych taksówek, luksusowych samochodów służbowych i mikrobusów w dowolnym momencie.

Ponadto oferuje wycenę kursu, która nie podlega zmianom, bezpieczne płatności kartą kredytową i rachunek elektroniczny za każdy kurs. Aplikację Emirates Skywards Cabforce można pobrać bezpłatnie na urządzenia z systemami iOS lub Android.

Członkowie programu lojalnościowego mogą korzystać z aplikacji Emirates Skywards Cabforce, łącząc swoje konto członkowskie Emirates Skywards z profilem w aplikacji. Mogą oni zarezerwować przejazd u wybranego dostawcy, sprawdzić szacowany czas przyjazdu taksówki i cenę oraz liczbę punktów, które zostaną przyznane po zakończeniu przejazdu. Ponadto aplikacja umożliwia użytkownikom udostępnianie bieżącej lokalizacji znajomym i rodzinie w czasie podróży.

Członkowie programu otrzymują 1 punkt Skywards Mile za każde 2 dolary (lub ich równowartość) wydane na przewóz. Punkty są naliczane w ciągu 48 godzin od zakończenia kursu.

Emirates Skywards Cabforce uzupełnia aplikację Emirates, w której członkowie mogą sprawdzić liczbę zgromadzonych punktów Skywards Miles, swój status w programie oraz inne oferty przygotowane dla nich w odświeżonej zakładce Emirates Skywards.

Emirates otwierają połączenie A380 do Hamburga i Osaki

Linie Emirates rozszerzyły siatkę połączeń realizowanych przez swój flagowy samolot Airbus A380, uruchamiając regularne do Hamburga i Osaki.

Emirates

 

Inauguracyjne lądowanie A380 z Dubaju na lotnisku w Osace odbyło się 28 października o 16.55 czasu lokalnego. Z kolei samolot A380 lecący z Dubaju do Hamburga wylądował o 12.55 czasu lokalnego 29 października. Pierwszy lot A380 do Hamburga był dla przewoźnika szczególnym wydarzeniem, oznaczającym powrót samolotu do miasta, w którym został wyprodukowany i wyposażony.

Ze względu na coraz większą popularność samolotu wśród pasażerów, a także na wzrastające zapotrzebowanie na loty Emirates na obu trasach, przewoźnik postanowił wprowadzić Airbusa A380 na trasie do Osaki i Hamburga. Dysponując 105 samolotami A380, linie Emirates realizują loty tą popularną maszyną do największej liczby miast spośród wszystkich przewoźników. Osaka i Hamburg – miasta partnerskie od wielu lat – zostały odpowiednio 49. i 50. kierunkiem w ofercie Emirates obsługiwanym przez A380.

Wojciech Modest Amaro wśród światowej elity współczesnej gastronomii

Wojciech Modest Amaro znalazł się wśród światowej elity współczesnej gastronomii, oferującej swoje dania w Muzeum Sztuki Współczesnej, w San Francisco.

Wojciech Modest Amaro San Francisco, Wojciech Modest Amaro, Atelier Amaro Warszawa, Atelier Amaro gwiazdka przewodnika Michelin, Warszawa przewodnik Michelin
Amaro zaproponował swoją wersję wędzonego łupacza z sałatką z rukwi wodnej i kwiatów kopru, renklody i granity, na bazie ginu z nutami polskiego lasu - świerku i jałowca


Polak, którego restauracja atelier Amaro jako pierwsza w kraju otrzymała gwiazdkę przewodnika Michelin, dołączył do światowej elity sław współczesnej gastronomii - najwybitniejszych kucharzy, którzy prezentują swoje dania w Muzeum Sztuki Współczesnej, w San Francisco. Funkcjonująca w muzeum restauracja "inSitu", realizuje obecnie projekt, do którego zaprosiła mistrzów kulinarnych z całego świata. Ich dania - kulinarne "dzieła sztuki" - można zamówić i degustować na miejscu, doceniając talent i różnorodność poszczególnych szefów kuchni.

- Patrząc na listę sław, które są obok mnie, nie trudno nie poczuć wzruszenia, dumy i satysfakcji z tych wielu lat pracy. Jest to wydarzenie bez precedensu w moim życiu i jestem niezmiernie szczęśliwy, że piszę kawałek historii dla polskiej gastronomii. To sukces całego mojego zespołu. W grudniu będę w muzeum, w San Francisco, gdzie osobiście przygotuję kilka dań, a następnie zaserwuję autorską kolację w 3*** restauracji - mówi Wojciech Modest Amaro.

Amaro zaproponował swoją wersję wędzonego łupacza z sałatką z rukwi wodnej i kwiatów kopru, renklody i granity, na bazie ginu z nutami polskiego lasu - świerku i jałowca.

Lista szefów kuchni, oferujących swoje dania w restauracji „inSitu”, w Muzeum Sztuki Współczesnej, w San Francisco, dostępna jest na stronie:
http://insitu.sfmoma.org/