Pokazywanie postów oznaczonych etykietą EUROPA. Pokaż wszystkie posty

Czeski Krumlow: Letni Teatr Obrotowej Widowni i inne niespodzianki

Magia teatru pod gwiazdami powraca! W Czeskim Krumlowie ruszył nowy sezon Letniego Teatru Obrotowej Widowni, miejsca, które łączy w sobie piękno barokowych ogrodów zamkowych z unikalnym doświadczeniem teatralnym. Widzowie mają okazję podziwiać spektakle dramatyczne, operowe i baletowe w niezwykłej scenerii, na tle pałacyku Bellarie, a obracająca się widownia sprawia, że każda chwila staje się niezapomnianą przygodą.

Teatr, jakiego nie znajdziesz nigdzie indziej! Letni Teatr Obrotowej Widowni w Czeskim Krumlowie w sercu barokowych ogrodów zamkowych, na tle malowniczego pałacyku Bellarie, widzowie mogą podziwiać spektakle dramatyczne, operowe i baletowe, a obrotowa widownia sprawia, że każda scena staje się częścią dynamicznego, niepowtarzalnego widowiska. fot. Jihočeské divadlo

W Czeskim Krumlowie ruszył nowy sezon Letniego Teatru Obrotowej Widowni, miejsca, które zachwyca swoją unikalną atmosferą i niezwykłymi spektaklami. Pozwala odkryć piękno barokowych ogrodów zamkowych, podziwiać artystyczne interpretacje klasycznych dzieł i dać się porwać magii obracającej się widowni. To doświadczenie, które na długo pozostaje w pamięci.
 

Letni Teatr Obrotowej Widowni w Czeskim Krumlowie: 66 lat tradycji i ponad 60 tysięcy widzów rocznie

 
Już od 66 lat Południowoczeski Teatr organizuje w malowniczych ogrodach zamkowych w Czeskim Krumlowie niezapomniane spektakle, przyciągając każdego roku ponad 60 tysięcy widzów. To miejsce, gdzie tradycja spotyka się z innowacją, a sztuka ożywa na tle barokowego pałacyku Bellarie.
 
W sezonie 2025 na widzów czeka bogaty i różnorodny program, który zadowoli zarówno miłośników klasyki, jak i poszukiwaczy nowych artystycznych doznań. Wśród propozycji znajdzie się m.in.:
 
  • Nowa inscenizacja klasycznego baletu "Śpiąca Królewna" z muzyką Piotra Czajkowskiego. To prawdziwa uczta dla miłośników tańca, która przeniesie widzów w baśniowy świat księżniczek i czarodziejów.
  • Sceniczna adaptacja oratorium "Mesjasz" Georga Friedricha Händla. Słynne "Hallelujah" zabrzmi w niezwykłej scenerii ogrodów zamkowych, tworząc niezapomniane widowisko, które poruszy serca nawet najbardziej wymagających melomanów.
 
Letni Teatr Obrotowej Widowni to nie tylko miejsce, gdzie można podziwiać wybitne dzieła sztuki, ale także przestrzeń, w której natura i architektura tworzą harmonijną całość. Obracająca się widownia sprawia, że każdy spektakl staje się unikalnym i dynamicznym doświadczeniem, które na długo pozostaje w pamięci.
 

Czeski Krumlow: Miasto, które zachwyca historią i kulturą

 
Czeski Krumlow to nie tylko miejsce, gdzie magia teatru łączy się z pięknem natury. To przede wszystkim miasto o bogatej historii i kulturze, które od lat przyciąga turystów z całego świata. Jego malownicza starówka, wpisana na listę UNESCO w 1992 roku, przenosi odwiedzających w czasie, pozwalając poczuć atmosferę średniowiecznego miasteczka.
 

Zamek Český Krumlov: Perła architektury

 
Dominującym elementem krajobrazu jest Zamek Český Krumlov, drugi co do wielkości kompleks zamkowo-pałacowy w Czechach, ustępujący jedynie Zamkowi Praskiemu. Ta imponująca budowla, będąca świadectwem bogatej historii miasta, zachwyca swoją architekturą i bogatymi wnętrzami.
 

Sztuka i kultura na każdym kroku

 
Miłośnicy sztuki znajdą w Czeskim Krumlowie liczne galerie i muzea, w tym Egon Schiele Art Centrum, poświęcone twórczości jednego z najważniejszych austriackich ekspresjonistów. Warto również odwiedzić Muzeum Tortur, Muzeum Marionetek czy Muzeum Fotograficzne Atelier Seidel.
 

Aktywny wypoczynek w malowniczej scenerii

 
Poszukiwacze przygód mogą spróbować spływu Wełtawą, podziwiając uroki miasta z perspektywy rzeki. Dla tych, którzy wolą spokojniejszy wypoczynek, idealnym rozwiązaniem będzie spacer po urokliwych uliczkach starówki lub relaks w jednej z nastrojowych kawiarni, delektując się lokalnymi przysmakami.
 

Czeski Krumlow: Miasto, które warto odwiedzić

 
Czeski Krumlow to miasto, które oferuje coś dla każdego. Niezależnie od tego, czy jesteś miłośnikiem historii, sztuki, czy aktywnego wypoczynku, z pewnością znajdziesz tu coś dla siebie. Magiczna atmosfera miasta, jego bogata historia i kultura sprawiają, że wizyta w Czeskim Krumlowie na długo pozostanie w pamięci.
 

Dodatkowe atrakcje:

  • Most Płaszczowy: Unikalna konstrukcja łącząca ogród zamkowy z teatrem.
  • Kościół św. Wita: Gotycka świątynia z cennymi zabytkami.
  • Ogród zamkowy: Barokowy ogród z fontannami i rzeźbami.
  • Browar Eggenberg: Możliwość zwiedzenia browaru i degustacji lokalnego piwa.

 

 

Pierwsza pizzeria w Polsce powstała 50 lat temu w Słupsku

W czasach, gdy pizza była egzotycznym daniem, w Słupsku narodził się fenomen. 8 marca 1975 roku, w barze "Poranek", otwarto pierwszą w Polsce pizzerię i tym samym zaczęto wypiekać pierwszą w Polsce pizzę. Niezwykłe miejsce od pierwszych chwil zdobyło serca mieszkańców, ale stało się też kulinarną ikoną i atrakcją turystyczną. Teraz, po 50 latach, ta pizzeria świętuje swój jubileusz, zapraszając wszystkich do wspólnego celebrowania smaku i tradycji.

Gdzie znajduje się najstarsza pizzeria w Polsce?

 
Pamiętasz smak pierwszej pizzy? Dla wielu Polaków to smak dzieciństwa, smak legendy, która narodziła się w Słupsku. 8 marca 1975 roku to data, która na zawsze zmieniła kulinarne oblicze Polski. W Słupsku, w skromnym barze "Poranek" przy ul. Wojska Polskiego 46a, narodziła się legenda – pierwsza pizzeria w kraju. To tu, wśród zapachu pieczonego ciasta i roztopionego sera, zaczęła się historia, która trwa do dziś od 50 lat.
 
Czytaj też
 

Jak smakuje najstarsza pizza w Polsce?

 
Choć upływ czasu odcisnął swoje piętno na wielu aspektach życia, w słupskiej pizzerii czas jakby się zatrzymał. Receptura pizzy, która zadebiutowała 50 lat temu, pozostaje niezmieniona, a smak, który pokochali mieszkańcy i turyści, wciąż zachwyca. Jedynie warianty smakowe uległy ewolucji, dostosowując się do preferencji klientów.
 
Początkowo menu pizzerii zaskakiwało różnorodnością farszów. Pizza z baraniną, suszonymi grzybami, jajkiem, wędzoną makrelą, pieczarkami i kiełbasą kusiła oryginalnymi połączeniami smaków. Jednak to pieczarki i kiełbasa, a później także boczek, zdobyły największe uznanie smakoszy. To właśnie te trzy warianty, oparte na niezmienionej recepturze, królują dziś w menu słupskiej pizzerii, przypominając o smaku tradycji i historii tego wyjątkowego miejsca.
 

Jak wypieka się najstarszą pizzę w Polsce?

 
Sekretem smaku słupskiej pizzy, która od pół wieku kusi podniebienia, jest nie tylko niezmienna receptura, ale także piec z duszą. To właśnie ten sam piec, który rozgrzewał się 50 lat temu, wciąż wypieka chrupiące placki z pieczarkami, kiełbasą i boczkiem. To on jest świadkiem historii, która rozgrywa się w murach legendarnej, choć skromnej, pizzerii.
 
W ciągu jednego dnia ten weteran piekarnictwa jest w stanie wypiec nawet 600 sztuk pizzy, choć poza sezonem średnia dzienna produkcja oscyluje wokół 400 sztuk. To imponujące liczby, biorąc pod uwagę, że każda pizza jest wypiekana z dbałością o detale i według tradycyjnej receptury.
Piec, który przetrwał pół wieku, to nie tylko narzędzie pracy, to także symbol tradycji i ciągłości. To on jest sercem pizzerii, miejscem, w którym rodzi się smak legendy. Każdy kęs pizzy, wypieczonej w tym piecu, to podróż w czasie, to smak historii, który na zawsze pozostanie w pamięci.
 

Najstarsza pizza w Polsce atrakcją turystyczną Słupska. Kolejki, które nie mają końca. Smak, który przekracza granice

 
Słupska pizzeria, mimo upływu lat, wciąż cieszy się niesłabnącą popularnością. Śmiało można powiedzieć, że stała się jedną z kluczowych atrakcji turystycznych Słupska. Kolejki po kultową pizzę nie maleją, a zapach pieczonego ciasta i roztopionego sera unosi się w powietrzu od rana do wieczora. To miejsce, które przyciąga nie tylko mieszkańców miasta, ale także turystów, którzy specjalnie przyjeżdżają, by spróbować legendarnego smaku. Pizzerię przy ul. Wojska Polskiego odwiedzają osoby, które za każdym razem, gdy są w Słupsku, chcą delektować się niezwykłym, słynnym już smakiem. Oczywiście głównymi klientami są mieszkańcy miasta, którzy zwykle kupują kilka sztuk pizzy.
 
To nie tylko pizza, to symbol i smak, który łączy pokolenia. Ludzie od lat chwalą wyroby pizzerii, doceniając niezmienny smak i tradycję, która przetrwała próbę czasu. To miejsce, które na zawsze zapisało się w kulinarnym krajobrazie Słupska i w sercach jego mieszkańców.

 Magdalena Lalik

Mövenpick Grand Hotel Wrocław - nowy niezwykły hotel na mapie Wrocławia

Wrocław wita nową ikonę szwajcarskiej gościnności! Marka Mövenpick, należąca do grupy Accor, otwiera swój drugi hotel w Polsce – Mövenpick Grand Hotel Wrocław. Po udanym debiucie w Karpaczu, stolica Dolnego Śląska zyskuje luksusowy obiekt, który łączy w sobie szwajcarską elegancję, wyśmienitą kuchnię i najwyższy standard hotelarstwa. To kolejny krok w dynamicznym rozwoju marki premium w Europie Środkowo-Wschodniej.

Mövenpick Grand Hotel Wrocław otwiera swoje drzwi! Marka Mövenpick, synonim szwajcarskiej gościnności i mistrzostwa  kulinarnego, debiutuje w stolicy Dolnego Śląska. To kolejny krok w dynamicznym rozwoju marki premium w Polsce i Europie Środkowo-Wschodniej. Goście mogą spodziewać się niezapomnianych chwil i wyjątkowych doświadczeń, znanych z ponad 120 hoteli Mövenpick w 35 krajach. fot. Accor

Mövenpick Grand Hotel Wrocław otwiera swoje drzwi! Marka Mövenpick, synonim szwajcarskiej gościnności i mistrzostwa kulinarnego, debiutuje w stolicy Dolnego Śląska. To kolejny krok w dynamicznym rozwoju marki premium w Polsce i Europie Środkowo-Wschodniej. Goście mogą spodziewać się niezapomnianych chwil i wyjątkowych doświadczeń, znanych z ponad 120 hoteli Mövenpick w 35 krajach.

Położony w zabytkowym budynku z ponad stuletnią tradycją hotelarską Mövenpick Grand Hotel Wrocław oferuje 179 stylowo urządzonych pokoi i apartamentów, które zapewniają gościom relaks i wygodę. Każdy pokój wyposażony jest w nowoczesne udogodnienia, takie jak klimatyzacja, telewizor z płaskim ekranem, minibar, oraz bezpłatne Wi-Fi. W hotelu są także także nowoczesne sale konferencyjne, idealne do organizacji spotkań biznesowych i eventów. Na gości hotelu czeka restauracja, która serwuje dania kuchni europejskiej, przygotowywane ze świeżych, lokalnych produktów oraz bar z bogatą ofertą drinków i koktajli. Nie zabraknie w niej także słynnego „Chocolate Hour”, czyli popołudniowej degustacji czekolady, z której słyną hotele Mövenpick na całym świecie. Na miłośników aktywnego wypoczynku czeka bogato wyposażona strefa fitness i sauny.

– Otwarcie drugiego hotelu Mövenpick w Polsce pokazuje potencjał rozwoju usług hotelowych segmentu premium nie tylko w kraju, ale i całym regionie. Wrocław i ponad 100-letni budynek, w którym od zawsze mieścił się hotel, to wymarzona lokalizacja, by rozpocząć ten nowy rozdział dla marki – mówi Małgorzata Kalinowska-Klimek, Vice President Franchise Operation Eastern Europe – Jesteśmy przekonani, że dzięki wysokim standardom w połączeniu z doskonałą lokalizacją i duchem marki, Mövenpick Grand Hotel Wrocław szybko stanie się wizytówką Wrocławia i miejscem, do którego goście z całej Polski i zagranicy będą chętnie wracać.

Budynek, w którym dziś mieści się Mövenpick Grand Hotel Wrocław, ma bogatą i fascynującą historię. Niegdyś znany jako Hotel du Nord, a później jako Grand, przez lata był synonimem luksusu i jednym z najbardziej rozpoznawalnych symboli stolicy Dolnego Śląska. Jego secesyjna architektura i eleganckie wnętrza przyciągały elitę miasta i gości z całego świata.

Jednak II wojna światowa odcisnęła tragiczne piętno na tym zabytkowym budynku. Zniszczenia były ogromne, a z secesyjnego blasku pozostały jedynie zewnętrzne mury. Bezpowrotnie przepadły wszystkie elementy dekoracyjne, które nadawały mu niepowtarzalny charakter.

Po wojnie budynek, pomimo uszkodzeń, był użytkowany, jednak z biegiem lat tracił swój dawny blask i popadał w ruinę. Dopiero po ponad 7-letniej, pieczołowitej renowacji i modernizacji, budynek odzyskał swoją dawną świetność.

W trakcie prac, deweloper ściśle współpracował z architektami i konserwatorem zabytków, aby przywrócić historyczny układ przestrzenny budynku i odtworzyć utracone elementy dekoracyjne. Na podstawie archiwalnych zdjęć i szkiców, odtworzono detale elewacji i wnętrz, przywracając budynkowi jego secesyjny charakter. Jednocześnie, budynek został dostosowany do współczesnych standardów hotelarskich. Zastosowano nowoczesne i zrównoważone rozwiązania, z których słynie marka Mövenpick na całym świecie. Dzięki temu, Mövenpick Grand Hotel Wrocław łączy w sobie historyczny urok z nowoczesnym komfortem.

Powrót tego legendarnego budynku do hotelarskiej tradycji to nie tylko odzyskanie architektonicznej perły Wrocławia, ale także symbol odrodzenia i kontynuacji bogatej historii miasta.

– Jesteśmy niezwykle dumni, że tchnęliśmy nowe życie w jeden z najbardziej rozpoznawalnych budynków Wrocławia, przywracając mu dawną świetność, łącząc ją z nowoczesnymi rozwiązaniami. Naszym celem od początku było zachowanie wyjątkowego dziedzictwa tego miejsca, aby stworzyć przestrzeń, która zachwyci zarówno miłośników historii, jak i gości poszukujących najwyższych standardów komfortu i obsług – podkreśla Grzegorz Rojek, prezes zarządu Cohm.

Za projektem wnętrz hotelu stoi wrocławskie studio MIXD, wielokrotnie doceniane i nagradzane za swoje projekty wnętrz hotelowych w Polsce i na arenie międzynarodowej.

– Bardzo się cieszymy, że mieliśmy w naszym rodzinnym mieście okazję zaprojektować tak wyjątkowy obiekt. W designie połączyliśmy inspiracje architekturą przełomu XIX i XX wieku, hotelową tradycją obiektu, zaprojektowanego pierwotnie przez Paula Rothera, i samą marką Mövenpick, a szczególnie jej kulinarnym dziedzictwem – mówi Piotr Kalinowski, CEO i dyrektor artystyczny MIXD – Uważne oko dostrzeże elementy nawiązujące do stylu art deco, paryskich hoteli i kawiarni oraz apetyczne odcienie kawy, czekolady i szampana.

Mövenpick Grand Hotel Wrocław to miejsce, które spełni oczekiwania każdego podróżnika. Doskonała lokalizacja, komfortowe pokoje i bogata oferta udogodnień sprawiają, że jest to idealny wybór zarówno dla gości biznesowych, jak i turystów. Bliskość dworca głównego i najważniejszych atrakcji Wrocławia, takich jak Hala Stulecia czy Ogród Zoologiczny, czyni hotel doskonałą bazą wypadową do zwiedzania miasta i korzystania z jego bogatej oferty kulturalnej i rozrywkowej.

Wrocław to miasto, które urzeka swoją historią i niepowtarzalnym klimatem. Co roku tysiące turystów z całego świata odkrywa uroki tego miejsca, znanego z malowniczego Rynku, zabytkowych kościołów i sympatycznych krasnali. Wrocław to prawdziwy tygiel kultur, przyciągający gości z Niemiec, Czech i Wielkiej Brytanii. Bogata oferta kulturalna, liczne festiwale i wyjątkowa atmosfera sprawiają, że każdy znajdzie tu coś dla siebie – od miłośników historii po entuzjastów nowoczesnej rozrywki.

ml







Lipsk: miasto Jana Sebastiana Bacha

Na przestrzeni niemal 1000-letniej historii, leżący na terenie Saksonii Lipsk, doczekał się wielu przydomków – miasto targów, Mały Paryż, Ateny nad Pleissą, czy Wenecja Północy. Oczywiście to też miasto muzyki. Właśnie w niemieckim Lipsku przez 27 lat  tworzył Jan Sebastian Bach. I tu został pochowany.

Kaziuki Wileńskie - jedny taki jarmark w Europie

W czasach, gdy świat w zawrotnym tempie pędzi naprzód, coraz więcej osób odnajduje ukojenie w tradycji. Powrót do korzeni, odkrywanie na nowo rzemiosła przekazywanego z pokolenia na pokolenie, staje się antidotum na chaos i niepewność. To właśnie te wartości celebruje Jarmark św. Kazimierza, zwany potocznie Jarmarkiem Kaziuki, który od 7 do 9 marca rozświetli wileńskie Stare Miasto, wpisane na listę UNESCO.

Jarmark Kaziukasa to podróż w czasie, która od 1604 roku przenosi nas w świat tradycyjnego rzemiosła. To miejsce, gdzie historia spotyka się z teraźniejszością, a ręcznie robione przedmioty stają się nośnikiem kulturowych więzi. fot. Monika Krilaviciene

 
Barwne stragany, zapach tradycyjnych potraw, dźwięki ludowej muzyki i tłumy rzemieślników – Jarmark Kaziuki to prawdziwa uczta dla zmysłów. W dniach 7-9 marca 2025 roku, wileńskie Stare Miasto, wpisane na listę UNESCO, zamieni się w arenę tradycyjnego rzemiosła, które w niepewnych czasach staje się symbolem stabilności i więzi. Jarmark Kaziuki to żywa tradycja, która od 1604 roku gromadzi rzemieślników i miłośników rękodzieła. To nie tylko targ, to święto tradycyjnych umiejętności i kulturowych więzi, które łączą pokolenia.

- Tworząc, naturalnie kieruję się tradycją przekazywaną przez moich przodków, ale też istotą litewskiej natury. Chociaż nie trzymam się ściśle teorii czy zachowanych dawnych opisów, elementy litewskiego rzemiosła nadal pojawiają się w mojej ceramice. Jest to widoczne w formach i fakturach, które, podobnie jak tradycyjna litewska ceramika, często czerpią inspirację z form natury – opowiada ceramik i uczestniczka targów Kaziuki Eglė Mačiulskytė, twórczyni stojąca za marką ręcznie robionej ceramiki „Vidurnakty".

Jarmark Kaziuki to prawdziwy fenomen! W erze cyfrowej, gdzie dominują zakupy online, Kaziuki stają się analogowym odpowiednikiem Etsy. To tu, w sercu Wilna, można dotknąć tradycji, spotkać twórców i odkryć unikalne rękodzieło. Obok klasycznych wyrobów, takich jak ręcznie tkane tkaniny czy rzeźbione w drewnie cuda, znaleźć nowoczesne, jedyne w swoim rodzaju kreacje.

Doskonałym przykładem przyjaznego spojrzenia na tradycję jest Design Square (Dizaino Skveras) – starannie zaaranżowana przestrzeń, w której ponad 60 projektantów prezentuje swoje unikalne wyroby, stworzone z dbałością o środowisko i z szacunkiem dla tradycji. Ręcznie wykonywane ubrania, biżuteria, ceramika i inne designerskie przedmioty zachwycają naturalnymi materiałami i ponadczasowym stylem. Tegoroczne kolekcje podkreślają zrównoważony rozwój, naturalne materiały i ponadczasowy design. Dizaino Skveras to także okazja do spotkania z twórcami i poznania historii ich pracy.

- Spotkania na żywo sprawiają, że naprawdę żyjemy. Spotkanie z twórcą, zobaczenie i dotknięcie ceramiki na żywo to zupełnie inne doświadczenie niż oglądanie zdjęć online. Osobiście uważam, że moja praca jest zaprojektowana tak, aby dostarczać wrażeń dotykowych, budząc nowe doznania poprzez różne tekstury i powierzchnie. Dlatego targi wydają mi się czystą magią – nie można poczuć mojej energii ani emocji, które wlewam w swoją pracę, przez ekran. Udział w targach uświadomił mi, że ludzie nie kupują tylko przedmiotu, ale także uczucia, emocji od twórcy – powiedziała Mačiulskytė.

Co zjeść w Wilnie. Od najlepszych na świecie przekąsek po ekologiczne, lokalne projekty


Jedną z najbardziej kultowych pamiątek z jarmarku Kaziuki jest verba – ręcznie robiony bukiet z suszonych dzikich kwiatów, ziół i gałązek wierzby. To symbol wiosny i odnowy. Ta tradycyjna palma wielkanocna, sięgająca pogańskich czasów, symbolizuje wiosnę i odrodzenie sił witalnych. Wciąż wierzy się, że verba przynosi ochronę i szczęście, stając się nie tylko pamiątką, ale i talizmanem. To nie tylko pamiątka, ale także część kulturowego dziedzictwa.

Riestainai i serca Kazimierza to smaki, które łączą pokolenia i przenoszą w czasie! Riestainai, przysmaki w kształcie pierścieni, pieczone od XV wieku, są czymś, czego trzeba spróbować. Natomiast serce Kazimierza, zdobiony piernik w kształcie serca, to nie tylko słodka pamiątka, ale także wyraz miłości i przyjaźni, który tradycyjnie ofiarowuje się bliskim.

Kto szukasz kulinarnej legendy Kaziuka, musi spróbować keepa duona! Ten chrupiący, smażony chleb żytni, podawany z czosnkiem i serem, to litewski przysmak, który podbił serca smakoszy na całym świecie. Niedawno uznany przez TasteAtlas za jedną z najlepszych przekąsek globu, keepa duona to absolutny must-have na Twojej liście.
 

Wilno, miasto zrównoważonego rozwoju


Jarmark Kaziuki to nie tylko hołd dla tradycji, ale także krok w stronę zrównoważonej przyszłości. Rzemieślnicy, w duchu Zielonej Stolicy Europy 2025, chętnie sięgają po ekologiczne materiały i praktyki. W ramach inicjatywy "Zielona Fala" (Žaliasis Virsmas), Kaziuki promują odpowiedzialną konsumpcję i pokazują, jak tradycyjne rzemiosło łączy się z nowoczesnymi, ekologicznymi projektami. To prawdziwa oda do kulturowego dziedzictwa i zielonej przyszłości.

- Ludzie zaczynają zdawać sobie sprawę ze znaczenia zrównoważonego rozwoju i świadomej konsumpcji, kiedy kupują przedmioty, które nie są produkowane masowo lub nie są częścią szybkiej mody. Wspieranie lokalnych twórców oznacza kupowanie trwalszych, artystycznych przedmiotów, które mają prawdziwą wartość – powiedziała Mačiulskytė.


ml

za govilnius











Portugalia od A do Z. Co zobaczyć, gdzie zjeść, gdzie się bawić

Portugalia jest pięknym i różnorodnym krajem. Oprócz cennych zabytków noszących znamiona wpływu Rzymian, Kartagińczyków, Fenicjan, Celtów i Maurów oraz okresu wielkich odkryć geograficznych, zachwyca bajkową naturą i wyjątkowymi plażami. Podczas wakacji można tu znaleźć wszystko, od A do Z. Nie wierzycie? Zajrzyjcie do naszego alfabetu. Znalazło się w nim wszystko, co w kraju Wielkich Odkrywców wręcz trzeba zobaczyć, i czego spróbować. Zaczynamy.

Fot. Travelerdeluxe

A jak Alfama


Lizbona jest najczęściej odwiedzanym przez turystów miastem w Portugalii. Do punktów obowiązkowych zalicza się tu spacer po malowniczej, średniowiecznej dzielnicy Alfama, pełnej uroczych uliczek i zaułków oraz artystów. W jednej z licznych knajpek (tascas) można posłuchać fado.
W mieście i okolicy znajdziemy zabytki przypominające o dawnej, morskiej potędze Portugalii. Zalicza się do nich m.in. Mosteiro Dos Jéronimos (klasztor Hieronimitów), Torre de Belém oraz Pomnik Odkryć Geograficznych. Dwie pierwsze budowle znajdują się na liście światowego dziedzictwa UNESCO.

fot. Travelerdeluxe.pl

B jak Bociany


Portugalia to bocianie królestwo. Jest ich pełno wszędzie. Zimy są tu tak ciepłe, że bociany nie mają potrzeby szukania drugiego domu w Afryce. Gniazda zakładają na dzwonnicach i na zboczach klifów. Wewnątrz lądu funkcjonuje nawet oficjalny zakaz burzenia kominów starych fabryk, by bez przeszkód mogły budować gniazda.

C jak Cabo da Roca

Niedaleko Sintry, na wybrzeżu, znajduje się najdalej na zachód wysunięty przylądek Europy - Cabo da Roca, z którego rozciąga się piękny widok na Ocean Atlantycki. Luís de Camões, największy portugalski poety, określił ten przylądek jako miejsce, gdzie „kończy się ziemia i zaczyna morze”. Chętni mogą nabyć certyfikat potwierdzający ich obecność na klifie.

D jak Dorsz


Narodową potrawą Portugalii jest bacalhau, solony i suszony dorsz, którego podobno można przyrządzić na 365 sposobów, czyli tyle, ile jest dni w roku. Każdy z regionów ma swój unikalny sposób jego przyrządzania. Co ciekawe, danie narodowe, czyli właśnie dorsz, u brzegów Portugalii nie występuje. Na miejscowe stoły sprowadzany jest z Islandii, Norwegii.

E jak Espada


Czyli pałasz atlantycki to drapieżnik z oceanicznych głębi, niezbyt urodziwy, za to wyjątkowo pyszny. Rybę tą znajdziemy wyłącznie na Maderze (jeszcze w Japonii).

F jak Festiwal Czekolady


Tysiące turystów zalewają niewielkie miasteczko Obidos od wiosny do zimy. Jest szczególnie popularne, kiedy odbywa się tu festiwal czekolady, który przyciąga ponad 200 tysięcy łasuchów. Na łasuchów czekają truskawki w czekoladzie, ciastka z czekoladowym nadzieniem, nawet czekoladowa biżuteria. Na specjalnej wystawie cukiernicy prezentują czekoladowe rzeźby. Znajdziemy tu też jeden z siedmiu cudów Portugalii, pomauretański zamek Castelo de Obidos. Przez wieki był tradycyjnym prezentem ślubnym króla Portugalii dla jego małżonki.

G jak Ginjinha



Travelerdeluxe.pl
Słynna portugalska nalewka Ginjinha zrobiona jest z ginjas, czyli niczego innego jak wiśni. Można ją dostać w wielu miejscach. Najpopularniejsze to niewielka pijalnia wiśniówki na lizbońskim placu Rossio, gdzie pod chmurką (no prawie) od 1840 roku działa słynna atrakcja wyposażona zaledwie w ladę. Do niewielkiego lokalu ciągną nie tylko turyści. Wielu tu miejscowych.

H jak Hala Targowa


W hali targowej Mercado dos Lavradores w Funchal jest niezwykle kolorowo. Można tu kupić chyba wszystkie możliwe warzywa, owoce, ryby o których istnieniu wcześniej nawet nie wiedzieliśmy.


I jak Ines de Castro



Miłosna i tragiczna zarazem historia, porównywana często z tym, co przeżyli Romeo i Julia. W ogrodach dawnego klasztoru, w których obecnie znajduje się hotel, zabita została Ines de Castro, wielka miłość następcy tronu oraz późniejszego króla Pedro I. Książę zakochał się bez pamięci w dwórce swojej żony – Inês de Castro. Przez lata kochankowie ukrywali swoje uczucia. Dopiero, gdy  owdowiał, przestał kryć się z uczuciami do Ines. Jednak król Alfons IV polecił kobietę zgładzić. Zabójców pojmano i wyrwano im serca, a oszalały z bólu po stracie ukochanej książę  Pedro wywołał rewolucję skierowaną przeciwko ojcu. Dwa lata po śmierci Alfonsa i koronacji na króla, Piotr ogłosił, że Ines była jego prawowitą małżonką, a więc również królową Portugalii.
Szczątki obu nieszczęśliwych kochanków znajdują się w Mosteiro de Alcobaça, największej portugalskiej świątyni.

J jak John Malkovich


Współwłaścicielem lizbońskiej restauracji Bica do Sapato, zaledwie kilometr od Praca do Comercio, z widokiem na wody Tagu, jest John Malkovich. Podobno czasem można tu aktora spotkać. Serwuje u siebie kuchnię nowoczesną z portugalskim akcentem.

K jak Korek


Portugalia jest największym na świecie producentem korka. Produkuje się z niego nie tylko znane wszystkim zatyczki do wina, ale też okładziny na ściany i podłogi, meble, buty, akcesoria, nawet suknie ślubne czy stroje kąpielowe.

L jak Lewady


fot. Travelerdeluxe.pl
Lewady to kanały na Maderze, których zadaniem było sprowadzenie wody z północnych stoków gór na nasłonecznione stoki południowe, gdzie uprawia się rośliny, głównie: winogrona, bananowce, trzcinę cukrową, kwiaty, warzywa i owoce. Cały system zaczęto tworzyć jeszcze w XVI wieku i dziś liczy on około 2000 km, tworząc około 200 różnych lewad.

M jak Manueliński Styl


Styl architektoniczny późnego gotyku, który rozwijał się w Portugalii za panowania króla Manuela I Szczęśliwego. Charakteryzował się zdobieniami osobliwymi ornamentami inspirowanymi morską fauną i florą oraz elementami żeglarskimi. To wyryte w kamieniu elementy morskie (maszty, łańcuchy, liny) oraz roślinne (wodorosty, koralowce).

N jak Nocne Życie


W Lizbonie nocne życie jest tak świecące i różnorodne, że niezależnie od gustów i budżetu każdy znajdzie tu coś dla siebie.

O jak Orle Gniazdo


W poszukiwaniu urokliwych miejsc warto też zajrzeć do Monsaraz, nazywanego przez miejscowych Orlim Gniazdem. W białym miasteczku wciąż panuje średniowieczna atmosfera. Jest bajkowo i niezwykle spokojnie. Mury obronne okalające całe Monsaraz są pamiątką po templariuszach, którzy ufortyfikowali osadę, by ochronić ją przed Maurami. Na wysokim grzbiecie znajdują się ruiny średniowiecznego zamku, którego dziedziniec zamieniono na tradycyjną arenę walk byków.

P jak Pasteis de Belem



fot. Travelerdeluxe.pl

Najsłynniejsze ciastka nie tylko w Lizbonie, ale w całej Portugalii, które doczekały się wielu podróbek. Tylko w tym miejscu wypieka się pyszne babeczki wypełnione budyniem, nazywane Pasteis de Belem. Tak samo nazywa się słynna cukiernia (Pastéis de Belém; Rua de Belém 84-92), jedyna  w Portugalii, która zna oryginalny przepis na kultowe, lizbońskie ciastko, wszystkie inne, podobne babeczki mogą nazywać się jedynie „pastel de nata”. Cukiernię łatwo rozpoznać po długiej, wijącej się na zewnątrz kolejce klientów.

R jak Rzymianie


Wiele produktów Portugalczycy zawdzięczają najeźdźcom: Rzymianie pozostawili po sobie pszenicę, winną latorośl, figi, oliwki i migdały.

S jak Sintra


Sintra, będąca niegdyś miejscem wypoczynku królów, uznawana jest za najładniejsze miasto Portugalii. Urzeka licznymi pałacami i rezydencjami, położonymi wśród lasów, na wzgórzach, skąd rozpościera się piękny widok na okolicę. Bajkowej atmosferze tego miejsca sprzyjają pojawiające się od czasu do czasu mgły. Walory Sintry doceniło wielu poetów (w tym m.in. lord Byron) oraz organizacja UNESCO, która wpisała miasto na Listę Światowego Dziedzictwa Kulturowego i Przyrodniczego Ludzkości. Największymi skarbami Sintry są dwa pałace: Palácio Nacional de Sintra oraz Palácio Nacional da Pena.

T jak Templariusze


Miłośnicy tajemnic nie powinni pominąć Tomar, miasteczka ofiarowanego templariuszom przez pierwszego króla Portugalii ─ Dom Afonso Henriques’a w podzięce za pomoc w wyparciu Maurów z Półwyspu Iberyjskiego. Wielki Mistrz Zakonu w Portugalii ─ Gualdim Pais   wybudował tu zamek (Castelo Templário) oraz klasztor (Convento de Cristo), które na długi czas stały się siedzibą templariuszy, a następnie zakonu Chrystusa. Zagłębiając się w gąszcz krużganków, komnat oraz spowitych w półmrok korytarzy i schodów można się poczuć jak bohater gotyckiej powieści. 

U jak Uniwersytet


W rankingu brytyjskiego dziennika The Guardian, leżąca w regionie Centro de Portugal Coimbra, znalazła się wśród 10 miejsc, w których warto spędzić najbliższe rodzinne wakacje. Nie dziwi to o tyle, że Coimbra jest miastem młodych, choć właśnie tu usytuowana jest jedna z najbardziej cenionych i najstarszych wciąż działających uczelni na świecie, która liczy sobie ponad 720 lat.

V jak Verde


Podobnie jak w Polsce, w Portugalii zupy serwowane są jako pierwsze danie obiadowe. Na północy kraju, w Minho, Trás-os-Montes i Beirze, popularna jest caldo verde - zielona zupa z ziemniaków, drobno pokrojonej kapusty galicyjskiej (couve galega), cebuli, czosnku i oliwy. Wrzuca się do niej także kaszankę (tora) lub plasterki wędzonej kiełbasy (chouriço lub salpicão). Często zupa podawana jest z chlebem kukurydzianym (broa de milho).

W jak Wenecja


fot. Travelerdeluxe.pl
 
Portugalia ma swoją Wenecję. To Aveiro, które w średniowieczu było jednym z największych tutejszych portów. Dziś to raczej spokojne miasteczko leżące nad rozlewiskiem rzeki Vouga, całe poprzecinane labiryntem kanałów.
W niemal całym Aveiro uwagę zwracają charakterystyczne domy rybackie, wyłożone ceramicznymi płytkami azulejos. Najlepiej podziwiać je prosto z wody, korzystając z największego symbolu Aveiro, czyli tutejszych łodzi rybackich zwanych moliceiros.
 

Z jak Zoomarine


To jedyne miejsce na południu kraju, w którym pływać można z delfinami. Park Zoomarine znajduje się na południu Portugalii, niedaleko Faro.

Magdalena Lalik



Coolcation - najlepszy wakacyjny trend nie tylko latem

Upały dają Ci się we znaki? Odkryj "coolcation"! Coraz więcej Polaków, szukając wytchnienia od letnich temperatur, decyduje się na nietypowe wakacje. "Coolcation", czyli urlop w chłodniejszym klimacie, to odpowiedź na globalne ocieplenie i coraz dotkliwsze fale upałów. "Coolcation" to idealne rozwiązanie dla tych, którzy pragną odpocząć w przyjemnym chłodzie, unikając tłumów turystów. W ten modny trend świetnie wpisuje się Wilno, oferując nie tylko piękne zabytki i bogatą historię, ale także przyjemny klimat, idealny na letni wypoczynek.

Szukasz pomysłu na wakacje? Wybierz się do Wilna! To miasto oferuje nie tylko piękne zabytki i bogatą historię, ale także przyjemny klimat, idealny na letni wypoczynek. "Coolcation" to doskonała okazja, aby poznać uroki Wilna i spędzić niezapomniane wakacje. fot. travelerdeluxe

Rosnące temperatury i nasilająca się fala upałów sprawia, że coraz więcej Polaków poszukuje alternatywnych miejsc na wakacyjny wypoczynek. Trend, jakim jest „coolcation” – połączenie angielskich słów „cool” (chłodny) i „vacation” (wakacje), polega na wybieraniu chłodniejszych destynacji zamiast tradycyjnych, tłumnych gorących kurortów.
 
Czytaj też
 
 

Rok 2023 był najgorętszym w historii, co skłoniło wielu podróżnych do zastanowienia się nad wyborem miejsc o bardziej umiarkowanym klimacie. Według danych przedstawionych przez internetową wyszukiwarkę lotów Kiwi.com, w lipcu i sierpniu 2024 roku odnotowano stały wzrost rezerwacji lotów do Norwegii, Danii, Irlandii i Holandii. Szczególnie znaczący wzrost, na poziomie 47%, zanotowano w przypadku Szwajcarii w porównaniu z rokiem poprzednim.
 
 
Co ważne, te miejsca latem nie są tak oblegane, jak popularne, turystyczne miejscowości. To również świetna alternatywna dla tych, którzy lubią aktywne spędzanie czasu w otoczeniu przyrody. Jednak dla wielu z nas Skandynawia czy Szwajcaria to kierunki, które są zbyt obciążające nasz domowy budżet. Szczególnie jeśli podróżujemy np. z rodziną. Świetnym, bardziej budżetowym rozwiązaniem, może być odwiedzenie krajów Europy Wschodniej, np. Litwy. Wilno, stolica kraju, oferuje mnóstwo atrakcji - poprzez zabytki, wypoczynek na terenach zielonych po atrakcje takie jak lot balonem.
 
- W sezonie letnim 2024 w Wileńskim Centrum Informacji Turystycznej przyjmowano do 400 odwiedzających dziennie – mówi Gediminas Šukutis, szef CIT w Wilnie – Goście z Europy Południowej, na przykład z Hiszpanii i Włoch, często podkreślają to, jak orzeźwiająca jest nasza pogoda w porównaniu z upałami w ich rodzinnym kraju. Niektórzy nawet zostają na kilka tygodni. To, co zaskakuje wielu odwiedzających Wilno, to łatwość dotarcia do jezior i plaż w ciągu zaledwie 15 minut od centrum miasta - coś, co jest rzadkością w większości europejskich stolic. Podróżni uwielbiają wyjątkowe Stare Miasto, wpisane na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO, z jego barokową architekturą i wąskimi uliczkami, a także tętniącą życiem scenę kulinarną. Ludzie podkreślają również zielone przestrzenie, świeże powietrze i połączenie z naturą jako jedne z najlepszych części ich wizyty.
 
Polscy turyści są jedną z największych grup odwiedzających Wilno. Najczęściej przyjeżdżamy, aby odwiedzić miejsca prezentujące wspólną polsko-litewską historię, ale też miejsca związane ze współczesną kulturą, nowoczesnym Wilnem oraz jego tętniącą życiem gastronomią.
 
Wilno zostało także wybrane Europejską Zieloną Stolicą 2025 roku, pokazując, jak ważne (zarówno dla planety, jak i dla mieszkańców) są zrównoważone przestrzenie miejskie. Jest więc gdzie odpoczywać od nieznośnego upału i miejskiego hałasu.
 
W dobie zmian klimatycznych i ekstremalnych zjawisk pogodowych „coolcation” staje się atrakcyjną alternatywą dla osób pragnących uniknąć upałów podczas wakacyjnego wypoczynku. Europa Wschodnia, w tym Litwa i jej stolica, Wilno, z umiarkowanym klimatem i różnorodnymi atrakcjami turystycznymi, ma szansę stać się jednym z beneficjentów tego globalnego trendu.

ml
za Go Vilnius





Lista największych miast w Polsce pod względem powierzchni i liczby ludności

Czy wiesz, że największe miasto w Polsce to nie Warszawa? To zaskakujące, ale prawdziwe! Choć stolica jest niewątpliwie centrum politycznym i gospodarczym kraju, to pod względem powierzchni została niedawno wyprzedzona przez inne miasto. Wśród naszych 1013 miast, w tym 66 posiadających prawa powiatu, kryją się prawdziwe perełki, które warto poznać.

Polska – kraj wielu miast. Choć Warszawa jest naszym sercem, to Polska to mozaika różnorodnych miast, każde ze swoją unikalną historią i charakterem. Aż 302 gminy miejskie, w tym 66 posiadających prawa powiatu, tworzy niezwykle bogatą mapę urbanistyczną naszego kraju. Czy wiesz, które miasto może pochwalić się największą powierzchnią?
 

Gdzie znajduje się największe miasto w Polsce?

 
Z pewnością wielu z nas wskazałoby Warszawę. Jednak rzeczywistość okazuje się bardziej zaskakująca. Spośród 1013 polskich miast, to nie stolica zajmuje pierwsze miejsce pod względem powierzchni. Które miasto skrywa ten rekord? 
Kto by pomyślał, że budowa mola może zmienić mapę Polski? Dzięki zmianie przepisów dotyczących granic morskich, Gdańsk, a wraz z nim kilka innych miast nadmorskich, znacząco zwiększyło swoją powierzchnię. W efekcie, to właśnie Gdańsk, a nie Warszawa, może pochwalić się tytułem największego miasta w Polsce. To dowód na to, że nawet niewielka zmiana przepisów może mieć duże konsekwencje.
Dzięki zmianom w przepisach dotyczących granic morskich, Gdańsk znacząco powiększył swój obszar, osiągając imponujące 683 km².
 

Lista największych miast w Polsce pod względem powierzchni

 
Gdańsk, dzięki zmianom w przepisach dotyczących granic morskich, może pochwalić się obecnie największą powierzchnią spośród wszystkich polskich miast – aż 683 km². Dla porównania, Warszawa zajmuje "zaledwie" 517 km².
 
  • Gdańsk - 683 km²
  • Warszawa - 517 km2
  • Gdynia - 391 km2
  • Kraków - 327 km2
  • Szczecin - 301 km2
  • Wrocław - 293 km2
  • Łódź - 293 km2
  • Zielona Góra - 278 km2
  • Poznań - 262 km2
  • Świnoujście - 202 km2

 

Lista największych miast w Polsce pod względem ludności

 
Choć Gdańsk zdobył tytuł największego miasta w Polsce pod względem powierzchni, to Warszawa wciąż pozostaje niekwestionowanym liderem pod względem liczby mieszkańców. Stolica przyciąga zarówno Polaków, jak i obcokrajowców, co przekłada się na jej dynamiczny rozwój. Pozostałe polskie metropolie, takie jak Kraków, Wrocław, Łódź i Poznań, choć również znaczące, nie dorównują Warszawie pod względem liczby mieszkańców.
 
  • Warszawa – 1 861 975
  • Kraków – 803 283
  • Wrocław – 675 079
  • Łódź – 658 444
  • Poznań – 541 316
  • Gdańsk – 486 345
  • Szczecin – 391 566
  • Lublin – 331 243
  • Bydgoszcz – 330 038

 ml

Wilno | Kaziuki – podróż w czasie i przestrzeni

Od ponad 400 lat Wilno celebruje jedno z najbardziej wyjątkowych wydarzeń w regionie – Jarmark Kaziuki. To nie tylko jarmark, to święto, które łączy tradycję z nowoczesnością. Przez trzy dni zabytkowe uliczki stolicy Litwy wypełnią się gwarnymi straganami, gdzie można znaleźć wszystko, co związane z litewskim folklorem i litewską tradycją. Czym są Kaziuki Wileńskie?

Jarmark Kaziukowy to nie tylko jarmark, to święto narodowe Litwy. Od ponad 400 lat mieszkańcy Wilna celebrują tę tradycję, która jest ściśle związana z historią i kulturą kraju. To doskonała okazja, aby poznać litewskie rzemiosło, kuchnię i muzykę. fot. Saulius Ziura


Chcesz przenieść się w czasie? Odwiedź Jarmark Kaziukowy w Wilnie! To niezwykłe wydarzenie, które łączy tradycję z nowoczesnością. Przez trzy dni zabytkowe uliczki miasta zamienią się w tętniący życiem plac, gdzie można znaleźć unikalne rękodzieło, spróbować tradycyjnych potraw i posłuchać ludowej muzyki.
 

Święto patrona Litwy, czyli co to za święto Kaziuki


Jarmark Kaziukowy to jedno z najbardziej barwnych i najstarszych wydarzeń w Wilnie. Festiwal ma ponad 400-letnią tradycję i obchodzony jest na cześć św. Kazimierza, patrona Litwy. Od 7 do 9 marca zabytkowe uliczki miasta wypełnią gwarne stragany z rzemiosłem, tradycyjnymi potrawami i lokalnymi muzykami. Jarmark ma niepowtarzalną atmosferę i odwiedzany jest tłumnie przez turystów.
Po raz kolejny przez miasto przejdzie kolorowy korowód z rzeźbą św. Kazimierza, przebierańcami i muzykami ludowymi. Dla turystów dostępne będzie tradycyjne rzemiosło, w tym tkaniny, drewniane rzeźby, ceramika czy biżuteria. Jedną z największych atrakcji jest wileńska palma wielkanocna wpisana na listę niematerialnego dziedzictwa UNESCO. Palma wyplatana jest z suszonych roślin i układająca się w fantazyjne wzory.
 

Kuchnia litewska nie tylko z jarmarku. Co warto zjeść w Wilnie?

Kaziuki to prawdziwa uczta dla podniebienia! Na gości czeka bogactwo smaków: od tradycyjnych litewskich miodowców po wykwintne sery rzemieślnicze. Nie zabraknie również słodkości, takich jak pierniki w kształcie serca z magicznymi życzeniami. To kulinarna podróż przez Litwę, której nie można przegapić. fot. Saulius Ziura

Na smakoszy będzie czekała prawdziwa uczta. Litewskie miodowce, wędliny, ciasta i sery rzemieślnicze to tylko mały przedsmak tego, co będzie dostępne dla gości podczas Festiwalu. Jego nieodłącznym elementem są też pierniki w kształcie serca, na których lukrem wypisane są życzenia i obwarzanki.
 

Co warto przywieźć z Wilna? Co można kupić na Kaziukach w Wilnie?

 
Na Jarmark zakradnie się też szczypta nowoczesnego designu. Lokalni projektanci zaprezentują ubrania czy akcesoria w zgodzie z najnowszymi trendami. A te są bardzo widoczne na ulicach Wilna. To właśnie kraje nadbałtyckie, w tym Litwa, kształtują awangardową modę, a trend ten zauważyły największe magazyny modowe. Na specjalnie zorganizowanym Dizaino Skveras będzie można zobaczyć też m.in. produkty do domu i dekoracje wnętrz. Jak mówi Tomas Urbonas, jeden ze współtwórców wydarzenia: Dizaino Skveras na targach Kaziukas zgromadzi ponad 60 starannie wyselekcjonowanych twórców, prezentujących autentyczny design dla tych, którzy cenią sobie wyjątkowość i jakość. Odwiedzający znajdą produkty odzwierciedlające aktualne trendy w zakresie zrównoważonego rozwoju, naturalnych materiałów i ponadczasowego, funkcjonalnego wzornictwa. Unikalne, ręcznie wykonane detale będą sercem tej przestrzeni, w której odwiedzający będą mogli spotkać się z projektantami, usłyszeć historie stojące za ich pracą i uzyskać wgląd w rzemiosło.

Historia Jarmarku sięga do początków XVII wieku, kiedy to św. Kazimierza, wnuka Władysława Jgiełły, ogłoszono patronem Litwy. Początkowo, w dniu śmierci świętego, czyli 4 marca, urządzano procesje bractw i cechów rzemieślniczych. Z czasem zaczęto organizować jarmark, na który swoje wybory zwozili rzemieślnicy z Wilna i okolic: były to wyroby z drewna czy wikliny.
Tegoroczny Festiwal odbędzie się w dniach 7-9 marca. Kolorowy pochód przejdzie w ostatni dzień festiwalu. Jarmarkowi towarzyszyć będą też koncerty, głównie zespołów ludowych.


ml

za Go Vilnius

Kulinarne Perełki Południowego Tyrolu: Gdzie Zjeść w Górach?

Południowy Tyrol zimą to więcej niż tylko narty. To harmonia aktywnego wypoczynku na świetnie przygotowanych stokach z relaksem i odkrywaniem bogactwa lokalnej kultury kulinarnej. W klimatycznych górskich chatach i restauracjach czekają na gości regionalne przysmaki, łączące wpływy kuchni włoskiej i alpejskiej, zaskakujące kreatywnością i smakiem. A wszystko to w otoczeniu zapierających dech w piersiach, górskich krajobrazów. Oto lista najciekawszych miejsc, które warto odwiedzić tej zimy i zaplanować swój wymarzony urlop w Południowym Tyrolu.

Południowy Tyrol: Przewodnik po Najlepszych Restauracjach i Chatach Górskich fot. media.mslgroup

Food & spa na lodowcu

 
Jednym z klimatycznych i niepowtarzalnych miejsc w Alpach jest Bella Vista, znana również jako Schöne Aussicht Hut, położona w dolinie Schnalstal / Val Senales na stokach ośrodka Maso Corto. Nie bez powodu schronisko nosi taką nazwę (pol. piękny widok) – oprócz wyśmienitych dań można tam nieustannie delektować się zapierającymi dech w piersiach widokami na majestatyczne lodowce Alp Ötztalskich. Koniecznie trzeba też spróbować lokalnych specjałów, w szczególności przepysznych domowych knedli, z których słynie to miejsce.
 
Zresztą goście mogą podziwiać ośnieżone szczyty nie tylko przy stole. W schronisku koniecznie trzeba też zrelaksować się w najwyżej położonym jacuzzi w Europie. Niezwykłym doświadczeniem jest również pobyt w tamtejszej zewnętrznej saunie, gdzie otulające ciepło kontrastuje z surowym górskim krajobrazem. Natomiast miłośnicy zimowych wędrówek i narciarstwa skiturowego docenią, że wokół Bella Vista jest wiele przepięknych tras, którymi można dotrzeć do miejsca, w którym znaleziony został Ötzi, czy na szczyt Fineilspitze / Punta di Finale.
 
Obok chaty znajduje się też Spazio AWE, czyli minimalistyczny niewielki budynek z niesamowitym widokiem na lodowiec ­– można w nim urządzić zajęcia jogi, medytacji lub też degustację win.
 

Prawdziwa uczta dla oczu i podniebienia

 
Nowoczesny design, szklano-drewniana konstrukcja, doskonale komponująca się z krajobrazem Dolomitów – oto w skrócie opis chaty Oberholz Hut, położonej przy trasie narciarskiej na wysokości 2 096 metrów w ośrodku Obereggen. Z każdego skrzydła tego panoramicznego budynku rozciąga się niesamowity widok na imponujący masyw Latemar, który nieprzypadkowo znalazł się na liście UNESCO.
 
W tym klimatycznym wnętrzu zachwycają wystrój z naturalnego drewna, otwarty kominek i ręcznie rzeźbione belki pod sufitem. Goście z pewnością docenią lokalne potrawy w nowoczesnym wydaniu, a dzięki przeszklonym ścianom także podczas posiłku będą spoglądać na górskie krajobrazy. Wszystkie serwowane na miejscu dania stworzone są wyłącznie z regionalnych i sezonowych produktów, gdyż właściciele dbają o środowisko oraz zrównoważony rozwój.
 

Tradycja i domowa atmosfera

 
W malowniczym ośrodku narciarskim Ratschings / Racines klimatyczną górską chatę oraz restaurację Wasserfalleralm / Rifugio alle Cascate od ponad 40 lat prowadzi rodzina Wasserfallerów. Można tu wypocząć w świetnej atmosferze i poznać tradycyjną dla Południowego Tyrolu gościnność.
 
Dzieci będą zachwycone zabawą na świeżym powietrzu w wyjątkowej scenerii, a dorośli z pewnością docenią domowe przysmaki, takie jak omlet cesarski Kaiserschmarrn czy Schlutzkrapfen – pierożki à la ravioli, z ricottą i szpinakiem, oblane rozpuszczonym masłem. Wszystko przygotowywane jest według lokalnych, tradycyjnych receptur. W tym miejscu każdy poczuje się wyjątkowo – gospodarze osobiście dbają o każdy aspekt odpoczynku.
 
Z Wasserfalleralm w 10 minut można spacerem dotrzeć do malowniczego wodospadu, a ci, którzy wolą dłuższe wycieczki, ucieszą się z wielu malowniczych tras pieszych i okolicznych punktów widokowych. To doskonałe miejsce, by się zrelaksować się w otoczeniu natury.
 

Fine dining na stoku

 
Osoby, które doceniają wysublimowaną sztukę kulinarną, a jednocześnie lubią poznawać nowe warianty klasycznych dań, nie mogą przegapić wyjątkowego brunchu w Tschötsch Alm, położonej w ośrodku narciarskim Seiser Alm / Alpe di Siusi. To miejsce, w którym można zachwycić się daniami z aromatycznymi serami, ze świeżymi ziołami oraz z mięsami i winami z pobliskich gospodarstw. Te serwowane przez cały rok brunche z lokalnych produktów zachwycają wyjątkowymi smakami i promują tutejsze specjały. Dopełnieniem tego kulinarnego rozpieszczania podniebienia będą potrawy doprawione roślinami z własnego ogródka. To jeszcze bardziej podkreśli naturalny smak, który jest tak ważny dla właścicieli Tschötsch Alm.
 
Goście mogą się też skusić na wtorkowe śniadanie o wschodzie słońca, w trakcie którego pierwsze promienie oświetlają Dolomity – to doskonałe rozpoczęcie narciarskiego dnia w Seiser Alm, ośrodku narciarskim świetnie przystosowanym do goszczenia rodzin z dziećmi.
 

Panorama w Sonnklar Hut

 
Jeden z piękniejszych widoków na Dolomity można podziwiać z górskiej chaty i restauracji Sonnklar Hut – położonych w dolinie Ahrntal / Valli di Tures e Aurina. Goście spróbują tu specjałów regionalnej kuchni z międzynarodowym twistem.
 
Wieczory tematyczne, muzyka na żywo oraz możliwość zjedzenia posiłku z widokiem na ośnieżone szczyty przyciągną miłośników kulinarnych wrażeń. Z tej górskiej oazy wiedzie wiele tras pieszych, a po drodze rozmieszczone są punkty widokowe, które pozwolą na chwile odpoczynku podczas spacerów po okolicznych terenach.
 

Górska gastronomia

 
Alpejski klimat i wyrafinowane smaki można odnaleźć także w wyjątkowej restauracji Jora Mountain Dining, znajdującej się w ośrodku Drei Zinnen / Tre Cime.
 
W menu przygotowanym przez cenionego szefa kuchni Markusa Holzera, znanego z kreatywności i wykorzystania lokalnych produktów, tradycyjne smaki Południowego Tyrolu mieszają się z nowoczesnymi trendami kulinarnymi, co daje niezapomniane kompozycje smakowe.
 
Wieczory tematyczne z menu degustacyjnym zapewniają doznania, które przyciągają smakoszy z całego świata. Restauracja wyróżnia się także widokami, które można podziwiać z panoramicznych okien, idealnie współgrających z unikalną atmosferą miejsca. Położona jest przy stoku, dlatego stanowi doskonałe miejsce na lunch dla narciarzy.
 

Nie tylko après-ski

 
K1 Hut to tętniące życiem centrum après-ski u stóp sławnego ośrodka Kronplatz, gdzie zabawa trwa od popołudnia do późnej nocy. Organizowane są tu imprezy tematyczne, koncerty na żywo i imprezy, które przyciągają zarówno turystów, jak i mieszkańców regionu.
 
Goście mogą cieszyć się muzyką puszczaną na żywo przez DJ-ów, tańcem i wyjątkową atmosferą, które sprawiają, że K1 Hut jest największym i najpopularniejszym obiektem après-ski w regionie. To idealne miejsce na wspólną zabawę w grupie lub wieczorny relaks po dniu spędzonym na stoku.
 
Każde z tych miejsc pozwala poznać niestandardowe smaki i kulinarne wariacje od lokalnych szefów kuchni, a także na chwilę odpoczynku po narciarskich szaleństwach. Niezależnie od tego, czy zależy Ci na spróbowaniu lokalnych specjałów, fine diningu czy niezapomnianej zabawie après-ski, w Południowym Tyrolu czekają na Ciebie przeżycia na długo zapadające w pamięć.

 inf. prassowa

Narty w Zillertalu: Najdłuższy Sezon Narciarski w Austrii

Zimowa kraina czarów czeka na odkrywców w dolinie Zillertal! Otulona śnieżnym puchem, skąpana w słońcu, oferuje 548 kilometrów perfekcyjnie przygotowanych tras narciarskich, które zadowolą zarówno początkujących, jak i doświadczonych narciarzy. 

 

Po dniu pełnym wrażeń, można rozkoszować się wyborną kuchnią, łączącą tradycję z nowoczesnością. A wszystko to w otoczeniu majestatycznych, górskich panoram, które zapierają dech w piersiach. Wysokość ośrodków narciarskich (do 3250 m n.p.m.) gwarantuje śnieg i doskonałe warunki do jazdy na nartach aż do wiosny.

Zillertal: 548 km tras, 180 wyciągów, śnieg do kwietnia (630-3250 m n.p.m.). Trasy dla każdego, snowparki, freeride i lodowiec Hintertux - najdłuższy sezon w Austrii. fot. press.austria.info

Poranek idealny? Tylko w Austrii na stoku, z nartami na nogach!

 
Magia zimy w pełni! Idealne stoki, słońce muska szczyty gór, a oddech zamienia się w parę... Czy może być piękniejszy początek dnia? W dolinie Zillertal, już od samego rana możesz cieszyć się pierwszymi zjazdami na trasach czterech wielkich ośrodków narciarskich. A po szaleństwie na stoku, czeka Cię pyszne, górskie śniadanie w jednym z 80 przytulnych schronisk. To niezapomniane przeżycie, które trudno znaleźć gdzie indziej.
 
Zillertal to raj dla narciarzy i snowboardzistów! Dzięki wysokości terenów narciarskich (od 630 do 3250 m n.p.m.) oraz optymalnym warunkom śniegowym, sezon trwa tu aż do kwietnia. 548 km doskonale przygotowanych tras i 180 nowoczesnych wyciągów zadowoli każdego, od początkujących po zaawansowanych. Szerokie trasy z panoramicznym widokiem, rodzinne zjazdy i długie, sportowe trasy w dolinach - każdy znajdzie tu coś dla siebie. A dla odważnych czekają snowparki, linie funline i trasy freeride'owe. Dodatkowo, lodowiec Hintertux gwarantuje najdłuższy sezon narciarski w Austrii.
 

Poranne zjazdy na nartach w Austrii

 
• Ski-optimal Hochzillertal: Early-Bird-Skiing od godz. 07:30,
• Zillertal Arena: Good Morning Skiing – w marcu dwa razy w tygodniu od godz. 6:55,
• Mountopolis by Mayrhofner Bergbahnen: MorgenSport na Ahorn od godz. 07:30,
• Ski- & Gletscherwelt Zillertal 3000: Możliwość rezerwacji w terminach 10.04., 17.04., 24.04. i 04.05.2024.
 

A jeśli nie zjazdówki, to co?

 
Zillertal zimą to nie tylko szusowanie po stokach. To także magiczne wędrówki na rakietach śnieżnych, które pozwalają odkryć uroki spokojnej, zimowej krainy. W Ginzling, otoczonym majestatycznymi szczytami, czekają na Ciebie zorganizowane wycieczki z przewodnikiem, idealne na początek przygody z rakietami. A dla tych, którzy pragną większych wyzwań, wędrówka na Schwendberg będzie niezapomnianym przeżyciem, nagrodzonym pysznym Kaiserschmarrn, który smakuje jak nigdy dotąd!
 
Magdalena Lalik 
 

Festiwal Świateł w Wilnie: Magia Światła w Sercu Europy

 Wilno rozbłysło feerią świateł! Od 24 stycznia trwa Vilnius Light Festival, prezentując 21 instalacji świetlnych autorstwa artystów z 10 różnych krajów. To niezwykłe wydarzenie artystyczne, które zamienia ulice Wilna w interaktywną galerię, zachwycając mieszkańców i turystów.

Wilno świętuje 702. urodziny i tytuł Europejskiej Zielonej Stolicy 2025 w niezwykły sposób - poprzez sztukę światła! Vilnius Light Festival to spektakularne widowisko, w którym nowoczesna technologia łączy się z pięknem barokowej architektury Starego Miasta, tworząc niezapomniane wrażenia wizualne.
 
W tegorocznej edycji festiwalu świateł w Wilnie, zrównoważony rozwój jest nie tylko tematem, ale i inspiracją. Jednym z najbardziej poruszających dzieł jest instalacja "Dreaming Sun" litewskiej artystki Agnė Kišonaitė. Stworzona z używanych piłek tenisowych, podarowanych przez mieszkańców Wilna, ta świetlista rzeźba jest symbolem tęsknoty za słońcem w długie, zimowe noce i przypomnieniem, że piękno może narodzić się z recyklingu.
 
Magia światła dostępna dla każdego! Zdjęcia z wieczoru otwarcia Festiwalu Światła w Wilnie przenoszą wprost do serca tego niezwykłego wydarzenia. Widać kunszt i innowacyjność artystów, którzy za pomocą światła opowiadają historie i budzą emocje. Bez względu na to, czy jest to spacer oświetlonymi ulicami Wilna, czy oglądanie zdjęć z daleka, każdy poczuje magię tego wyjątkowego święta sztuki, historii i wspólnoty.

Magdalena Lalik

Mercure Podbija Bałtyk i Litwę. Otwarcie Vanagupe Resort w Połądze

Odkryj nadmorski relaks w nowym Mercure Palanga Vanagupe Resort. Po gruntownej modernizacji, ten urokliwy hotel, należący do cenionej marki Accor, Mercure, zaprasza gości do Połągi – najpopularniejszego kurortu Litwy. Czekają tu 98 nowocześnie urządzonych pokoi, bliskość piaszczystych plaż i malowniczych wydm, a także gwarancja wysokiej jakości usług.

 

Mercure, ceniona marka Accor, kontynuuje swój dynamiczny rozwój w Europie Wschodniej, otwierając Mercure Palanga Vanagupe Resort. Po sukcesie Mercure Szczyrk Resort, który zyskał uznanie w Polsce i za granicą, przyszedł czas na Litwę. Nowy hotel, położony w popularnej Połądze, oferuje 98 nowoczesnych pokoi i bliskość nadmorskich atrakcji. Mercure Palanga Vanagupe Resort jest trzecim obiektem marki na Litwie, dołączając do portfolio ponad 67 hoteli Mercure w regionie i wzmacniając obecność Accor, która obejmuje już sześć hoteli w kluczowych litewskich miastach, takich jak Wilno, Kłajpeda, Kowno i Mariampol.

Mercure, od 1973 roku obecny na rynku hotelarskim, oferuje gościom nie tylko komfortowy pobyt, ale i możliwość autentycznego poznania lokalnej kultury. Dzięki programowi Discover Local, każdy z ponad 1000 hoteli Mercure na całym świecie staje się bramą do odkrywania regionalnych tradycji i unikalnej atmosfery. Otwarcie Mercure Palanga Vanagupe Resort to kolejny przykład tego podejścia.
 
- Otwarcie  Mercure Palanga Vanagupe Resort to ważny krok w rozwoju portfolio Accor w regionie Morza Bałtyckiego. Ten najnowszy hotel nie tylko podkreśla nasze zaangażowanie w dostarczanie wyjątkowych wrażeń gościom, ale także ambicję zachęcenia większej liczby podróżnych do wizyty w Połądze – miejsca atrakcyjnego zarówno dla turystów, jak i dla biznesu – zauważa Frank Reul, Vice President Development Premium, Midscale, and Economy Brands Eastern Europe, Italy, and Greece w Accor.
 
W Mercure Palanga Vanagupe Resort czeka na gości oaza spokoju i luksusu. 98 stylowych pokoi i apartamentów zostało zaprojektowanych tak, aby harmonijnie współgrać z otaczającą przyrodą. Do dyspozycji gości oddano bogatą ofertę gastronomiczną, w tym przestronną restaurację, gdzie serwowane są wykwintne lokalne dania, przytulne bary w hotelowym lobby i przy basenie, a także malowniczy odkryty taras. Serce hotelu stanowi Golden SPA, oferujące ponad 100 wyjątkowych zabiegów, od relaksujących masaży po egzotyczne terapie tajskie i ajurwedyjskie. W strefie spa znajdują się również sauny, aromatyczne łaźnie parowe, orzeźwiająca łaźnia lodowa, jacuzzi, basen z masażem strumieniowym oraz perła obiektu – elegancki basen Princess z białego marmuru, z efektem tropikalnego deszczu. Dodatkowo, na gości czeka 18-metrowy odkryty basen letni, plac zabaw dla dzieci, nowoczesne centrum fitness, dwa korty tenisowe, boisko do koszykówki oraz wypożyczalnia rowerów.  

Mercure Palanga Vanagupe Resort to największe hotelowe centrum konferencyjne w Połądze, oferujące sześć sal idealnych na różnorodne wydarzenia – od kameralnych spotkań po konferencje nawet dla 500 osób. Hotel zapewnia również obszerny parking ze stacjami ładowania pojazdów elektrycznych oraz transfer na lotnisko, co w połączeniu z bliskością tętniącego życiem centrum Połągi i zaledwie 5 km odległości od międzynarodowego lotniska, gwarantuje niezrównaną wygodę dla gości z kraju i zagranicy. W trwającą półtora roku renowację i modernizację hotelu zaangażowane było wielokrotnie nagradzane polskie Studio Aka. Mercure Hotels & Resorts to globalna sieć z ponad 1000 hoteli w 65 krajach i ponad 200 obiektami w planach. W Polsce marka jest reprezentowana przez 26 hoteli, w tym otwarty w ubiegłym roku Mercure Szczyrk Resort – jeden z największych obiektów sieci w Europie. Mercure szczyci się największą liczbą inwestycji w portfolio Accor, łącząc wysokie standardy z głębokim poszanowaniem lokalnej kultury.
 
Mercure jest marką uczestniczącą w ALL, lifestylowym programie lojalnościowym zapewniającym dostęp do szerokiej gamy nagród, usług i doświadczeń.   
 
Magdalena Lalik

Niemcy | 200 lat Wyspy Muzeów w Berlinie

Marzysz o podróży w czasie? Na Wyspie Muzeów w Berlinie jest to możliwe. Ten unikatowy kompleks muzealny, wpisany na Listę UNESCO, przenosi w świat starożytnych cywilizacji, sztuki renesansu i wielu niezwykłych miejsc. W 2025 roku Wyspa Muzeów świętuje swoje 200. urodziny. Z tej okazji przygotowano specjalny program, możliwość odkrycia niezwykłych wystaw, wzięcia udziału w warsztatach i wydarzeniach specjalnych, a także zapoznania się z kulisami pracy muzealników.

Dla wszystkich miłośników sztuki Wyspa Muzeów w Berlinie jest obowiązkowym punktem na mapie podróży. To właśnie tutaj znajdują się jedne z najważniejszych zbiorów sztuki na świecie, prezentujące dzieła z różnych epok i kultur.
W 2025 roku czeka nas wyjątkowa rocznica: minie 200 lat od rozpoczęcia budowy Altes Museum, które zapoczątkowało powstanie tego niezwykłego kompleksu muzealnego. Z tej okazji planowane są liczne wydarzenia, wystawy specjalne i inicjatywy edukacyjne, które przybliżą nam bogatą historię Wyspy Muzeów i jej znaczenie dla światowego dziedzictwa kulturowego.
 

Wyspa Muzeów w Berlinie – skarbnica historii i sztuki

 
Wyspa Muzeów (niem. Museumsinsel) to jeden z najbardziej imponujących kompleksów muzealnych na świecie, położony w samym sercu Berlina, na niewielkiej wyspie na rzece Sprewie. Od 1999 roku wpisana jest na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO.
 

Historia powstania Wyspy Muzeów w Berlinie

 
Historia Wyspy Muzeów sięga XIX wieku. To właśnie wtedy podjęto decyzję o stworzeniu w Berlinie centrum kultury, które miałoby gromadzić najważniejsze dzieła sztuki i zabytki. Pierwszym budynkiem, który powstał na wyspie, było Stare Muzeum (Altes Museum), otwarte w 1830 roku. Jego monumentalna architektura, inspirowana antyczną świątynią, miała symbolizować trwanie kultury.
 

Ile muzeów jest na Wyspie Muzeów w Berlinie

 
W kolejnych dziesięcioleciach na wyspie powstały kolejne muzea, każde z nich dedykowane innej dziedzinie sztuki:
  • Nowe Muzeum (Neues Museum): Otwarte w 1859 roku, zostało poważnie uszkodzone podczas II wojny światowej i odbudowane dopiero w latach 90. XX wieku. Znajdują się tu zbiory sztuki egipskiej, prehistorycznej i wczesnochrześcijańskiej.
  • Stara Galeria Narodowa (Alte Nationalgalerie): Powstała w latach 1867-1876, prezentuje sztukę europejską od końca XVIII do połowy XIX wieku.
  • Muzeum Bodego: Otwarte w 1904 roku, mieści zbiory sztuki bizantyjskiej, średniowiecznej i wczesnorenesansowej.
  • Muzeum Pergamońskie: Otwarte w 1930 roku, jest jednym z najbardziej imponujących muzeów na świecie. Znajdują się tu rekonstrukcje monumentalnych budowli, takich jak Ołtarz Pergamoński, Brama Isztar z Babilonu czy Droga Procesyjna.
 

Architektura Wyspy Muzeów

 
Architektura Wyspy Muzeów jest niezwykle zróżnicowana, od neoklasycystycznych budowli po modernistyczne dodatki. Każdy z budynków ma swój unikalny charakter i stanowi przykład różnych stylów architektonicznych. Wspólnym mianownikiem jest jednak monumentalizm i reprezentacyjny charakter tych budowli.
 

Kolekcje Wyspy Muzeów

 
Wyspa Muzeów to prawdziwa skarbnica sztuki. Zbiory muzeów obejmują dzieła sztuki z różnych epok i kultur, od starożytności po czasy nowożytne. Najważniejsze z nich to:
  • Sztuka starożytna: W Muzeum Pergamońskim można podziwiać imponujące rekonstrukcje budowli z Bliskiego Wschodu, takie jak Ołtarz Pergamoński czy Brama Isztar. W Nowym Muzeum znajduje się słynna głowa królowej Nefertiti.
  • Sztuka europejska: Stara Galeria Narodowa prezentuje dzieła największych europejskich malarzy, takich jak Caspar David Friedrich, Eugène Delacroix czy Claude Monet.
  • Sztuka bizantyjska i średniowieczna: Muzeum Bodego gromadzi bogate zbiory sztuki bizantyjskiej, średniowiecznej i wczesnorenesansowej.
  • Numizmatyka i sztuka dekoracyjna: W różnych muzeach na wyspie znajdują się bogate zbiory monet, medali, rzeźb i innych dzieł sztuki użytkowej.
 

Wyspa Muzeów dzisiaj

 
Dziś Wyspa Muzeów jest jednym z najpopularniejszych miejsc turystycznych w Berlinie. Miliony odwiedzających co roku przyjeżdżają tu, aby podziwiać niezwykłe dzieła sztuki i poznać historię ludzkości. W ostatnich latach przeprowadzono szereg prac remontowych i modernizacyjnych, dzięki czemu muzea są jeszcze bardziej atrakcyjne dla zwiedzających. Wyspa Muzeów to nie tylko miejsce, gdzie można podziwiać sztukę, ale także centrum życia kulturalnego Berlina, gdzie odbywają się liczne wystawy, koncerty i inne wydarzenia.

ML