Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Węgry. Pokaż wszystkie posty

Hercegkút: Odkryj magiczną krainę hobbitów w sercu Tokaju

Węgry – kraj tysiąca twarzy. Zwykle kojarzymy je z Budapesztem, kąpieliskami termalnymi i czerwonym od papryki gulaszem. Jednak dla prawdziwych koneserów, to właśnie węgierskie winnice skrywają prawdziwe skarby. Tym razem wybraliśmy się na niezwykłą podróż do regionu Tokaj, gdzie wino jest nie tylko napojem, ale prawdziwym dziełem sztuki. Zabieramy Was do Hercegkút, gdzie pierwsze skrzypce grają wino, piwnice i bajkowe krajobrazy.

Obserwuj nas na Instagramie: KLIK -> traveler_deluxe


 
Kolejna przygoda na Węgrzech! Tym razem zamieniamy gwarne ulice Budapesztu na malownicze winnice regionu Tokaj. Naszym celem jest niezwykłe miejsce – Hercegkút, gdzie czekają na nas tajemnicze piwnice i wyjątkowe doznania.

Od tętniącego życiem Budapesztu po malownicze winnice Tokaju – Węgry to kraj o niezwykłej różnorodności. Każdy znajdzie tu coś dla siebie. fot. Travelerdeluxe

Odkryj domy Hobbitów w Hercegkút, zanim zrobi się o nim głośno!

 
Hercegkút, malownicza wioska położona w sercu słynnego regionu winiarskiego Tokaj w północno-wschodnich Węgrzech, to prawdziwa gratka dla miłośników wina i spokoju. Ten urokliwy zakątek, otoczony wzgórzami pokrytymi winnicami, zachwyca swoim bajkowym klimatem i bogatą historią.
 
Hercegkút, jako część regionu Tokaj, oferuje nie tylko możliwość degustacji wyśmienitych win, ale także niezwykłe doświadczenia sensoryczne. Spacerując po malowniczych winnicach, można podziwiać przepiękne widoki i zatopić się w wyjątkowej atmosferze tego miejsca. Liczne piwnice winne, często wykute w tufie wulkanicznym, zapraszają do degustacji i odkrywania tajemnic produkcji wina.

  • • Czy wiedziałeś, że węgierskie wino Tokaj było ulubionym napojem królów i arystokratów?
  • • Tokaj to nie tylko wino, to prawdziwa filozofia życia.
  • • Wyobraź sobie, że stoisz w piwnicy, w której leżakują wina starsze niż Twoi dziadkowie.
  •  
    Hercegkút, malownicza wioska w sercu regionu Tokaj, skrywa niezwykłą tajemnicę. Pośród wzgórz pokrytych winnicami znajdują się unikalne piwnice winne, które ze względu na swój kształt i położenie nazywane są Węgierskimi Domami Hobbitów.
    Te niezwykłe budowle, zbudowane w czterech charakterystycznych zestawach, są rozpoznawalne już z daleka dzięki swoim trójkątnym wejściom. Schodząc pod powierzchnię ziemi na głębokość od 10 do nawet 40 metrów, odkrywamy dwupiętrowe labirynty piwnic, gdzie dojrzewają jedne z najlepszych win na świecie.
    Dlaczego właśnie taki kształt? Trójkątny kształt wejścia do piwnicy nie jest przypadkowy. Jego konstrukcja sprzyja utrzymaniu stałej, niskiej temperatury i wilgotności – idealnych warunków do leżakowania wina. Ponadto taki kształt zapewniał ochronę przed wahaniami temperatury i wilgotności, co było szczególnie ważne w przeszłości.
    Co kryją w sobie Węgierskie Domy Hobbitów? W tych podziemnych korytarzach dojrzewają przede wszystkim słynne wina Tokaju, w tym Tokaji Aszú. Szlachetna pleśń botrytis cinerea, która nadaje winom niezwykły smak i aromat, doskonale rozwija się w specyficznych warunkach panujących w tych piwnicach. 

    5 powodów, dla których musisz odwiedzić Hercegkút

     
    Hercegkút to nie tylko miejsce dla miłośników wina, ale także dla wszystkich, którzy cenią sobie piękno przyrody, bogatą historię i wyjątkowe doznania sensoryczne. Hercegkút to miejsce, które trzeba zobaczyć na własne oczy, ponieważ:

    • Niepowtarzalna atmosfera: Spacerując po podziemnych labiryntach piwnic, poczujesz się jak w bajce.
    • Degustacja wyjątkowych win: Spróbujesz win, których smak zapamiętasz na długo.
    • Kontakt z historią: Dowiesz się więcej o tradycjach winiarstwa w regionie Tokaj.
    • Piękne krajobrazy: Poza piwnicami, Hercegkút oferuje malownicze widoki na winnice i okoliczne wzgórza.
    • Lista UNECO: Unikalny krajobraz kulturowy, wpisany na Listę UNESCO w 2002 roku, świadczy o długiej historii uprawy winorośli w regionie.
     
    Węgry to prawdziwa perełka Europy. Każdy zakątek tego kraju kryje w sobie unikalne historie i niespodzianki. Hercegkút jest tego doskonałym przykładem. 

    Wina i winnice w Tokaju. Jak je zwiedzać?

     
    Region Tokaj słynie przede wszystkim z produkcji niezwykle słodkich win, takich jak słynny Tokaji Aszú. Te wyjątkowe wina powstają dzięki szlachetnej pleśni botrytis cinerea, która koncentruje cukry w winogronach, nadając im niezwykłą słodycz i aromat. Tokaji Aszú to prawdziwy skarb węgierskiego winiarstwa, doceniany przez koneserów na całym świecie.

    Magdalena Lalik

    Obserwuj nas na Instagramie: KLIK -> traveler_deluxe

    Fastfood nie musi być nudny. Oto 5 najciekawszych restauracji McDonald's na świecie

    Najbardziej popularnym sloganem reklamowym sieci McDonald's jest hasło "Restauracja inna niż wszystkie". To teraz pomyślcie, że w tych "innych niż wszystkie" znajdujecie "jeszcze bardziej inne niż wszystkie". Oto nasz subiektywny przegląd najbardziej odlotowych lokali McDonald's na świecie.


    Obserwuj nas na Instagramie: KLIK -> traveler_deluxe

    McSki w szwedzkim kurorcie narciarskim Lindvallen, to jedyny na świecie "Mak" dla narciarzy. Można zostać obsłużonym bez konieczności odpinania nart. Fot. Flickr.com/Per-Olof Forberg/CC BY 2.0 


    Na nartach 


    Nie można zacząć inaczej niż od szwedzkiego kurortu zimowego Lindvallen. Na jednym z tamtejszych stoków w 1996 roku ulokowano jedyny na świecie McDonald's dla narciarzy. McSki - choć jego nazwa brzmi jak polskie nazwisko, to odnosi się rzecz jasna do nart - oferuje pełną usługę fastfoodową, z której można skorzystać, nie odpinając nart. Zamiast drive-thru, mamy swoiste ski-thru. Oczywiście w samym budynku też możemy się rozgościć i to dość swobodnie, ponieważ jest tam prawie 150 miejsc, ale jednak możliwość zakupienia Big Maca i kawy zjeżdżając na nartach pod okienko z samego szczytu, to jednak, przyznacie, jest oryginalne. McSki działa w sezonie, głównie między listopadem a kwietniem. 

    W samolocie 


    Również w latach 90. tyle że na drugiej półkuli, w Nowej Zelandii, w miejscowości Taupo - znanej z wielkiego jeziora o tej samej nazwie - powstał McDonald's w iście oryginalnej scenerii. Stał się nią kultowy amerykański samolot Douglas DC-3. Sprowadzony do miasta w połowie lat 80. nie za bardzo odnajdywał się w planach władz miasta. Aż w końcu szef miejscowego lokalu McDonald's zaproponował, by użyć maszyny jako jeden z elementów baru szybkiej obsługi. To był strzał w dziesiątkę. Samolot spodobał się szczególnie dzieciom. Ale nie tylko. W 2013 lokal ten otrzymał tytuł "World's Coolest McDonald's", czyli najfajniejszego McDonalda na świecie. 

    W dawnym dworcu 


    O ile ten w Nowej Zelandii uznawany jest za najfajniejszy, to tytuł najpiękniejszego na świecie powinien zdecydowanie trafić do McDonalda w Budapeszcie. Przy Terez krt. 55 w samym centrum stolicy Węgier wykorzystano dawny dworzec Nyugati do ulokowania w nim popularnej restauracji. W środku same eleganckie cuda w stylu art deco; kryształowe żyrandole i wymyślne witraże, to wizytówka baru. Żeby jednak nie było zbyt sztywno, kierownictwo fastfoodu organizuje w piątkowe wieczory występy DJ-ów, by przyciągnąć młodszych klientów.  

    W spodku 


    Nie. Nie chodzi o ten nasz w Katowicach. Chodzi o miejsce, które najbardziej na świecie kojarzy się z inwazją obcych. To oczywiście słynne Roswell w Stanach Zjednoczonych, gdzie latem 1947 roku doszło do incydentu z rzekomym UFO. Mieszkające tam małżeństwo Wilmot było świadkami rozbicia się statku kosmicznego. O sprawie szybko dowiedziały się media. Jednak służby wojskowe zaprzeczały, twierdząc, że poszło o balon meteorologiczny. Sprawa szybko ucichła, ale w latach 70 i 80. wróciła ze zdwojoną siłą, w związku z zainteresowaniem UFO-logów. Do dziś Roswell nie przestaje być mekką dla wyznawców teorii o obcych i ich kontaktach z Ziemią. Nie dziwi więc, że najpopularniejszy fastfood świata zrobił tam swoją siedzibę w kształcie latającego spodka.  

    A jaki w Polsce? 


    Nie możemy zamknąć tego rankingu bez odnotowania polskiego śladu na mapie światowych "Maków". W tym celu szukaliśmy go na polskich dworcach, gdzie najciekawsze wydały się nam bary McDonald's we Wrocławiu i w Gdyni. Szczególnie ten gdyński jest niezwykły. O ile wspomniany przez nas wyżej dworcowy Mac w Budapeszcie przyjął elementy art deco, trójmiejski zawiera w sobie hybrydę modernizmu i socrealizmu. Dodatkową, bo kulturową wartością budynku dworca Gdynia Główna, jest fakt, że dzięki pracom konserwatorskim z lat 2010-2012 odkryto w tym miejscu mozaiki i polichromie z 1957 roku ilustrujące morskie krajobrazy oraz życie codzienne w okolicy. Do tego zajadając dziś frytki z cheeseburgerami możemy spojrzeć w górę i po bokach, by nasycić oczy imponującymi malowidłami map świata, Europy i znaków astronomicznych. Piękne z pożytecznym. Smacznego! 

    Mateusz Szewczyk 

    Obserwuj nas na Instagramie: KLIK -> traveler_deluxe

    Z Gdańska i Wrocławia bezpośredio do Budapesztu. Rewelacyjne połączenie

    Miłośnicy podróży z Gdańska i Wrocławia mają powody do radości! Już tego lata Wizz Air rozszerza swoją siatkę połączeń, uruchamiając nowe, bezpośrednie loty do malowniczego Budapesztu. Dzięki tej inicjatywie, Wizz Air umocni swoją pozycję jako największy przewoźnik łączący Polskę z Węgrami.

     

    Już od tego lata pasażerowie z Gdańska i Wrocławia będą mogli skorzystać z nowych, bezpośrednich lotów do Budapesztu. fot Wizz Air

    Podróżowanie między Polską a Budapesztem stanie się jeszcze łatwiejsze i bardziej przystępne cenowo, bowiem już od tego lata pasażerowie z Gdańska i Wrocławia będą mogli skorzystać z nowych, bezpośrednich lotów do Budapesztu. To strategiczne posunięcie sprawi, że Wizz Air stanie się największym przewoźnikiem na tej trasie.

    Loty z Gdańska do Budapesztu Wizz Air rozpocznie od 30 czerwca 2025 r. , oferując trzy rejsy tygodniowo – w poniedziałki, środy i piątki. Natomiast 1 lipca 2025 r. linia zainauguruje połączenia z Wrocławia do Budapesztu, które będą realizowane dwa razy w tygodniu – we wtorki i soboty. Bilety na najnowsze połączenia dostępne są na stronie  lub w aplikacji mobilnej Wizz Air, a ceny rozpoczynają się od 89 zł.

    Budapeszt: Perła Dunaju

    Budapeszt, stolica Węgier, często nazywana „Perłą Dunaju”, to miasto, które łączy historię z nowoczesnością. Zamek na Wzgórzu Buda, Baszta Rybacka i majestatyczny Budynek Parlamentu to tylko niektóre z jego zabytków. Miasto oferuje także niezapomniane przeżycia – relaks w słynnych łaźniach termalnych, wieczory spędzone w klimatycznych pubach oraz delektowanie się wyśmienitą kuchnią. Budapeszt to miejsce, które zapada w pamięć i na długo zostaje w sercu każdego podróżnika.

    Wizz Air - bogata siatka połączeń

    Uruchomienie dwóch nowych tras wzbogaci sieć połączeń Wizz Air z Polski, oferując więcej bezpośrednich i przystępnych cenowo możliwości podróży do Budapesztu. Wizz Air obecnie obsługuje ponad 170 tras z Polski, łącząc pasażerów z 28 krajami. Od pierwszego lotu Wizz Air przewiózł ponad 115 milionów pasażerów do i z polskich lotnisk. Linia nieustanie się rozwija, a w 2025 roku do floty dołączy pięć nowych samolotów typu Airbus A321neo.

    - Cieszymy się, że możemy jeszcze bardziej wzmocnić naszą siatkę połączeń w Polsce, dodając nowe trasy. Oprócz naszych dotychczasowych lotów z Warszawy, wraz z nowymi połączeniami z Gdańska i Wrocławia, Wizz Air oferuje teraz wygodne i przystępne cenowo połączenia do Budapesztu aż z trzech polskich miast. Ta ekspansja pokazuje nasze zaangażowanie w zapewnianie pasażerom dogodnego dostępu do Budapesztu, miasta łączącego historię, kulturę i nowoczesny urok. Dzięki naszej młodej i nowoczesnej flocie, nadal oferujemy podróże w przystępnych cenach, w sposób zrównoważony i komfortowy. Z niecierpliwością czekamy na powitanie kolejnych pasażerów na pokładach naszych samolotów - powiedział Gabriele Imperiale, manager ds. komunikacji korporacyjnej w Wizz Air. 

    NAJNOWSZE TRASY WIZZ AIR Z POLSKI

    TRASA Gdańsk – Budapeszt
    CZĘSTOTLIWOŚĆ poniedziałek, środa, piątek
    CENY OD 109 zł
    START 30 czerwca 2025

    TRASA Wrocław – Budapeszt
    CZĘSTOTLIWOŚĆ wtorek, sobota
    CENY OD 89 zł
    START 01 lipca 2025


    ml

     

     

     

     

    Nie tylko wino: Tokaj – skarbnica doznań

    To właśnie tutaj powstają słynne wina aszú, których wyjątkowość zawdzięczamy szlachetnej pleśni botrytis cinerea. Jednak Tokaj to nie tylko wino. To również niezwykłe krajobrazy, które zapadają w pamięć. Spacerując wśród winnic, można poczuć się jak na malowniczym obrazku. 

     

    Tokaj, perła w koronie wśród europejskich regionów winiarskich, słynie z win o niezwykłym bukiecie i słodkim posmaku. W 2002 roku UNESCO doceniło bogactwo tradycji i unikalność tego regionu, wpisując go na Listę Światowego Dziedzictwa.

    fot. travelerdeluxe

     
    Dziś Tokaj to nie tylko miejsce produkcji win, ale także popularny cel podróży dla miłośników wina, którzy chcą odkryć tajemnice produkcji tego szlachetnego trunku i delektować się jego wyjątkowym smakiem.

    Tokaj - historia polsko-węgierskiej przyjaźni

     
    Tokaj, to prawdziwa legenda węgierskiego winiarstwa. Jego historia sięga wieków wstecz, którego wyjątkowy smak podbił podniebienia europejskich dworów. Legendarne słowa Ludwika XIV, wypowiedziane na cześć Ferenca II Rakoczego, uczyniły tokaj synonimem luksusu i doskonałości. W XIII wieku, za panowania króla Beli IV, na terenach dzisiejszego Tokaju osiedlili się włoscy winiarze, którzy przynieśli ze sobą nie tylko wiedzę o uprawie winorośli, ale także nowe odmiany i techniki produkcji wina. To był początek długiej i bogatej historii tokajskiego winiarstwa. 
    Interesujące jest to, że właśnie tokaj był ulubionym winem wielu wybitnych twórców, takich jak Balzak czy Beethoven, którzy czerpali inspirację z jego bogatego bukietu smakowego i aromatycznego. Tokaj to nie tylko wino, to symbol bogatej historii i kultury Węgier.
     
    fot. travelerdeluxe


    Dzięki elekcji Stefana Batorego w drugiej połowie XVI wieku, wino tokajskie zawitało na polskie stoły. Książę Siedmiogrodu, będąc wielkim miłośnikiem tego trunku, przywiózł go ze sobą do Polski i szybko stał się on ulubionym napojem na polskich dworach. Co więcej, to właśnie polscy kupcy, doceniając wyjątkowy smak tokaju, odegrali kluczową rolę w stworzeniu międzynarodowego rynku tego wina. Tokaj stał się symbolem luksusu i prestiżu, a jego obecność na polskich stołach świadczyła o wysokim statusie społecznym.
     
    Dwieście lat temu krajobraz polskiego rynku wina zdominowały więc węgierskie trunki, a zwłaszcza tokaj. Krakowskie piwnice, pełne złotych kropel tego szlachetnego wina, świadczyły o wyjątkowym znaczeniu Polski jako głównego odbiorcy tokajskich win. Ta historyczna więź między naszymi krajami podkreślała nie tylko znaczenie handlu, ale także bliskie relacje kulturowe.

    Przed wojną, w samym sercu Warszawy, przy Rynku Starego Miasta 27, mieściła się prawdziwa świątynia wina. Skład win Fukiera, z jego niezwykłymi zbiorami tokajów sięgającymi XVI wieku, był miejscem pielgrzymek dla koneserów z całej Europy. To tu, przy świetle lamp, degustowano wina o niezwykłej historii, snując opowieści o winnicach Tokaju i dawnych czasach. Skład Fukiera był nie tylko miejscem spotkań znawców wina, ale także świadkiem wielu ważnych wydarzeń w życiu towarzyskim przedwojennej Warszawy, dodając blasku stolicy. W składzie win Fukiera przechowywano niezwykłe zbiory tego trunku, sięgające roczników z 1610 roku. 
     

    Najlepsze atrakcje Tokaju. Z czego słynie miasto i region

     
    Na wyjątkowy smak win tokajskich wpływa wiele czynników. Żyzna gleba wulkaniczna, bogata w minerały, nadaje winom głębię i złożoność. Łagodny klimat sprzyja dojrzewaniu winogron, a unikalna mikroflora, w tym szlachetna pleśń botrytis cinerea, odpowiada za powstanie charakterystycznych aromatów miodu, suszonych owoców i cytrusów. To właśnie połączenie tych elementów sprawia, że tokaje są jednymi z najbardziej cenionych win na świecie.
     
    Geologia Tokaju jest bez wątpienia kluczem do zrozumienia wyjątkowości tutejszych win. Wulkaniczne podłoże, na którym rosną winorośle, dostarcza im bogactwa minerałów, które przekładają się na złożoność smaku. Góry Zemplińskie, chroniąc przed wiatrami i zatrzymując wilgoć, tworzą mikroklimat sprzyjający rozwojowi szlachetnej pleśni, nadającej winom tokajskim ich charakterystyczny słodki smak.
     

    Tokaj, co zobaczyć w mieście: Muzeum Wina, Piwnice Rakoczego, starówka

     
    Tokaj, choć znany na całym świecie jako kolebka wyjątkowych win, to wciąż spokojne miasteczko, gdzie czas płynie leniwie. Spacerując po jego wąskich uliczkach brukowanych kamieniem, mijając kolorowe domki z drewnianymi okiennicami, można poczuć się przeniesionym w czasie. Zapach winogron i beczek z winem unosi się w powietrzu, tworząc niepowtarzalną atmosferę. Choć turyści przyjeżdżają tu z całego świata, Tokaj zachował swój autentyczny charakter, dzięki czemu można tu odpocząć od zgiełku dużych miast i delektować się spokojem i pięknem tego wyjątkowego miejsca.
     
    fot. travelerdeluxe

     
    Tokaj, jaki znamy dziś, to wynik zróżnicowanych wpływów kulturowych. XIX wiek przyniósł rozkwit miasta, które wzbogaciło się o okazałe budowle, takie jak domy greckich kupców czy pałace. Ten kosmopolityczny charakter uzupełnił neogotycki kościół, wzniesiony na początku XX wieku.
     
    Piwnice Rakoczych to obowiązkowy punkt na mapie każdego miłośnika wina odwiedzającego Tokaj. W 600-letnich historycznych korytarzach, przesiąkniętych aromatem dojrzewających win, można poczuć prawdziwą magię tego miejsca. Zwiedzanie, połączone z degustacją unikalnych tokajów, to niezapomniane doświadczenie. Wejście do piwnic znajduje się na głównym placu miasta, tuż obok fontanny z pomnikiem Bachusa, co nadaje temu miejscu wyjątkowy charakter. Po degustacji warto zatrzymać się na chwilę, by podziwiać panoramę Tokaju i delektować się niepowtarzalnym smakiem tutejszych win.
     
    Równie ciekawym punktem na mapie miasta jest miejscowe Muzeum Wina pozwala zgłębić historię i kulturę tego wyjątkowego regionu. Interaktywne wystawy przybliżają proces produkcji wina, prezentują narzędzia używane przez winiarzy oraz opowiadają o znaczeniu tokajskich win w historii Węgier. To obowiązkowy punkt dla każdego, kto chce poznać Tokaj od kuchni. 
     
    fot. travelerdeluxe

     
    Najpiękniejsze widoki rozciągają się ze szczytu góry Tokaj. Znajdująca się tam wieża telewizyjna oferuje panoramiczny widok na miasto, winnice i Nizinę Węgierską. To idealne miejsce na romantyczny spacer lub sesję zdjęciową. Warto pamiętać, że najlepszą porą na taką wycieczkę jest wiosna lub jesień, kiedy winnice są najbardziej kolorowe. 
     

    Luksusowy Tokaj. Najlepszy hotel w Tokaju

     
    W Tokaju trafiłam na prawdziwą perełkę – hotel MGallery Minaro. Ten pięciogwiazdkowy obiekt, oferujący zarówno luksus, jak i możliwość relaksu, krył w sobie niespodziankę. Za budynkiem hotelowym odkryłam ślady przeszłości – strome zbocze, które kiedyś było miejscem intensywnej działalności górniczej, a dokładnie kopalni andezytu, pośrodku malowniczych winnic.
     
    fot. travelerdeluxe

    Złociste akcenty wnętrz, inspirowane bogactwem Tokaju, przenoszą w świat elegancji i luksusu. Zrelaksować się tu można się w pięknym spa, delektując się widokiem na winnice, lub wybierz się na romantyczną kolację w restauracji, gdzie serwowane są dania kuchni regionalnej.
     
    Hotel oferuje 100 pokoi z malowniczym widokiem na okolicę, pozwalającym odkryć piękno dziewiczej przyrody. Apartamenty, to prawdziwe perełki, w których każdy poczuje się wyjątkowo.
    Pobyt tu pozwala odkryć uroki regionu winiarskiego Tokaj, daje szansę by wybrać się na wycieczkę rowerową pośród winnic lub zorganizować romantyczny piknik.
     
    ML


    Niezwykły design hotelu TRIBE w Budapeszcie

    To wyjątkowe miejsce, stworzone dla osób zorientowanych na design, które jednocześnie lubią podróżować, cieszyć się wygodą, zróżnicowaną kuchnią, pyszną kawą i kończyć dzień, ciesząc się spektakularnymi widokami na Budapeszt w barze na dachu. TRIBE to dowód na to, że luksus i przystępność mogą iść w parze.


    Liberty jest prestiżowym projektem, łączącym w sobie najwyższej klasy biura i dwumarkowy hotel ibis & TRIBE Budapest Stadium. Ten unikalny kompleks, zaprojektowany przez WING, odzwierciedla najnowsze trendy na rynku nieruchomości. Jest nowym modelem nieruchomości, łączącym w sobie różnorodne funkcje, by sprostać potrzebom firm, pracowników, mieszkańców i turystów. Sercem tego konceptu jest synergia, która pozwala na efektywne wykorzystanie przestrzeni. Na 4 piętrach południowego skrzydła budynku, o łącznej powierzchni 10 000 mkw., znajdują się 332 komfortowe pokoje hotelowe, zarówno 3-, jak i 4-gwiazdkowe, spełniające oczekiwania nawet najbardziej wymagających gości. Sprawdziliśmy, jak hotel TRIBE w Budapeszcie, potrafi zaskakiwać.
     

    Zaskakujący jak TRIBE


    TRIBE to rewolucja w hotelarstwie. Ta dynamicznie rozwijająca się marka Accor, oferuje gościom nie tylko nocleg, ale także przestrzeń do życia, pracy i zabawy. Łącząc nowoczesny design z funkcjonalnością, hotele TRIBE tworzą atmosferę, która inspiruje i pobudza kreatywność. To miejsce, gdzie tradycyjne hotelarstwo spotyka się z najnowszymi trendami, a goście mogą doświadczyć czegoś wyjątkowego. Tym samym hotel nie tylko spełnia oczekiwania, ale przekracza granice tradycyjnego hotelarstwa. Przestronne, innowacyjne strefy wspólne zachęcają do spotkań i kreatywnej wymiany myśli. Goście czują się tu jak w domu, jednocześnie doświadczając czegoś wyjątkowego.
     

    Lobby i co dalej?


    Sercem TRIBE Budapest Stadium jest lobby. Jego centralnym punktem jest monumentalna, trójwymiarowa witryna, która w połączeniu ze specjalnie zaprojektowanym dywanem tworzy spójną, architektoniczną kompozycję. To przestrzeń, która zaprasza do odpoczynku, ale też pracy.

    Otwarty plan parteru hotelu pozwala na swobodną komunikację między wieloma ulokowanymi tu strefami. Meble zaprojektowane przez AKSL, wykonane na zamówienie, w połączeniu z dywanami i starannie dobranymi dziełami sztuki, tworzą wyjątkową, autorską aranżację. Każdy element wystroju został starannie przemyślany, aby stworzyć spójną i elegancką całość. Dalej specjalnie zaprojektowany dywan prowadzi do wind i na wyższe piętra, gdzie czekają kolejne niespodzianki.

    Przemierzając hotel nieustannie napotykamy subtelny motyw siatki, który towarzyszy nam niczym niewidzialny przewodnik. Ten graficzny element, symbolizujący zarówno porządek, jak i nieskończone możliwości, zaprasza do odkrywania ukrytych zakamarków hotelu. Dominująca czerń, przełamana akcentami kolorystycznymi, nadaje wnętrzom elegancki i tajemniczy charakter, a różnorodność materiałów i faktur dodaje głębi i wyrazistości. 
     

    Pokoje



    Choć pokoje hotelowe zostały zaprojektowane z myślą o ich praktycznym wykorzystaniu, nie zapomniano o zapewnieniu gościom poczucia luksusu. Każdy element wyposażenia został starannie dobrany, aby zapewnić gościom nie tylko komfort, ale także estetyczne doznania.

    Nawet w niewielkich łazienkach, dzięki zastosowaniu ceramiki imitującej marmur i kontrastowych czarnych akcentów, udało się stworzyć elegancką i wyrafinowaną przestrzeń. To połączenie funkcjonalności z estetyką gwarantuje komfortowy pobyt.

    Strefa gastronomiczna

    Sercem ulokowanej na parterze strefy gastronomicznej jest otwarta kuchnia, gdzie każdy może obserwować pracę kucharzy i delektować się świeżo przygotowanymi potrawami. Całodzienna jadalnia, zróżnicowana pod względem aranżacji miejsc siedzących, zaspokaja potrzeby zarówno osób preferujących spokojne posiłki, jak i tych, którzy chcą spędzić czas w większym gronie.

    Bezpośrednie połączenie z salami konferencyjnymi sprawia, że strefa gastronomiczna jest idealnym miejscem na organizację przerwy kawowej lub lunchu, również podczas eventów.
     

     

    Usługi w hotelu



    • • panoramiczny bar na dachu (Cloud IX.)
    • • bieżnia na dachu, boisko sportowe
    • • wewnętrzny ogród ze stanowiskami pracy
    • • sale konferencyjne (do 180 osób)
    • • restauracja TRIBE Table à la carte i kawiarnia
    • • salonik, kącik biznesowy
    • • usługi concierge: pralnia, organizacja imprez
    • • siłownia
    • • parking podziemny
    • • pokoje dla osób niepełnosprawnych
    • • hotel jest przyjazny psom 

    Doskonała lokalizacja w samym sercu miasta

     
    Hotel położony jest w dynamicznej IX dzielnicy Budapesztu, tuż przy skrzyżowaniu ulic Könyves Kálmán körút i Albert Flórián út. Dzięki doskonałemu połączeniu komunikacyjnemu (metro M3, tramwaj 1, pociąg i autobus dalekobieżny) oraz bliskości autostrady M5, dotrzeć tu można w prosty sposób zarówno z lotniska, jak i z innych części kraju. Z drugiej strony lokalizacja zapewnia łatwy dostęp do najważniejszych atrakcji turystycznych i biznesowych miasta.

    TdL
    fot. travelerdeluxe
     
    Materiał powstał we współpracy z ALL — Accor Live Limitless.







    Tajemnice tokajskich winnic. Odkryj luksus w MGallery Minaro

    W samym sercu regionu winiarskiego Tokaj na Węgrzech, znalazłam oazę spokoju – hotel MGallery Minaro. Luksusowe wnętrza, wyciszająca atmosfera spa i malownicze widoki tworzą tu idealne miejsce na relaks.


    Jednak to, co najbardziej mnie zaskoczyło, to niespodziewany kontrast między elegancją hotelu a surowym pięknem otaczającej go przyrody. Za przeszklonymi ścianami restauracji rozciąga się strome zbocze, pozostałość po dawnych kopalniach. To połączenie nowoczesności i historii, luksusu i natury, sprawiło, że mój pobyt w Tokaju był niezapomniany.

     
     

    Pięciogwiazdkowy Minaro Hotel Tokaj - MGallery przenosi swoich gości w wyjątkowy świat komfortu i relaksu. Położony w samym sercu regionu winiarskiego Tokaj, jest prawdziwą oazą spokoju, otoczony malowniczymi winnicami i zapierającymi dech w piersiach krajobrazami.
     

    Unikalny design i atmosfera MGallery Minaro


    Połączenie przemyślanego luksusu, innowacyjnego współczesnego designu i kuszących doznań sprawia, że hotel doskonale reprezentuje wizję MGallery. Inspiracją dla architektury i wnętrz hotelu była dawna kopalnia andezytu, co nadaje mu niepowtarzalny charakter. Wpływ na design hotelu miało bogate dziedzictwo Inków, wykorzystujących andezyt, oraz harmonijne współistnienie natury i człowieka. Współpraca z renomowanymi projektantami, Barną Gyulą i Orsolya Dudinszky, zaowocowała unikalnym wnętrzem, które łączy w sobie historię, naturę i nowoczesność. Subtelne akcenty nawiązujące do historii miejsca, połączone z nowoczesnym designem tworzą wyjątkową atmosferę, która zapada w pamięć.
     

    Luksusowe pokoje i apartamenty



     


    Hotel oferuje 100  pokoi, 10 ekskluzywnych apartamentów oraz 3 pokoje deluxe z prywatną sauną. Każde wnętrze, inspirowane jest pięknem otaczającej przyrody i historią miejsca, podobnie jak każde serwuje wspaniałą panoramą na okolicę, co pozwala cieszyć się malowniczymi krajobrazami winnic. Pokoje są urządzone w eleganckim stylu, z dbałością o szczegół. Na gości czekają wysokiej jakości materace, miękkie ręczniki, a także nowoczesne udogodnienia, takie jak klimatyzacja, telewizor z płaskim ekranem i bezpłatne Wi-Fi. Wyposażone w prysznic lub wannę, wysokiej jakości kosmetyki oraz miękkie szlafroki.

     

    Gastronomia

     

    Tutejsza restauracja pozwala odkryć magię regionu na talerzu, oferując niezwykłe doznania kulinarne, inspirowane bogactwem Tokaju. Warto poznać unikalne połączenie tradycji i nowoczesności. Restauracje i bary serwują dania przygotowane ze świeżych, sezonowych produktów. Na szczególne wyróżnienie zasługuje Restauracja Tortuga, w której dania przygotowywane są z najlepszych lokalnych składników. Niezapomniane wrażenia gwarantuje nie tylko jedzenie, ale także wyjątkowa atmosfera i wykwintne wnętrze.
    Goście mogą również delektować się wyśmienitymi winami z regionu Tokaj, które doskonale komponują się z podawanymi potrawami.

    Spa & Wellness


    Filozofia ośrodka, oparta na wellness i skupianiu się na wypoczynku ciała, umysłu i duszy, widoczna jest w całym hotelu. Jego sercem jest wyjątkowe, przeznaczone wyłącznie dla dorosłych i rozległe Centrum Wellness. Można tu skorzystać z szerokiej gamy zabiegów pielęgnacyjnych dla ciała i ducha. Do dyspozycji gości są: 
    • • Basen: zarówno kryty, jak i zewnętrzny
    • • Sauna
    • • Jacuzzi
    • • Sala fitness
    • • Gabinety masażu

     

    Dodatkowe atrakcje w hotelu


    Oprócz relaksu w spa, goście mogą również skorzystać z innych atrakcji oferowanych przez hotel. Wśród nich są:
    • • Wycieczki po winnicach, podczas których można poznać proces produkcji wina i skosztować różnych odmian.
    • • Degustacje win. W hotelowych barach organizowane są degustacje win, podczas których można odkryć bogactwo smaków tokajskich trunków.
    • • Eventy i konferencje. Hotel dysponuje nowoczesną salą konferencyjną, idealną do organizacji różnego rodzaju spotkań.
     

     

    Ekologiczny hotel


    Minaro Hotel Tokaj – MGallery posiada prestiżowy certyfikat Green Key, będący wiodącym globalnym znakiem ekologicznym dla branży turystycznej. To wyróżnienie podkreśla zaangażowanie hotelu w odpowiedzialność za środowisko i zrównoważone praktyki.
    Kluczowymi obszarami, w których zrównoważony hotel wyróżnia się w zakresie zrównoważonego rozwoju są:
    • Efektywność energetyczna: Hotel wdrożył szereg działań oszczędzających energię, takich jak stosowanie oświetlenia LED, optymalizacja systemów ogrzewania i chłodzenia oraz promowanie praktyk oszczędzających energię wśród personelu i gości.
    • Ochrona wody: Minaro działa na rzecz oszczędzania wody, zmniejszając zużycie wody w pokojach i miejscach publicznych oraz wykorzystanie systemów zbierania wody deszczowej.
    • Gospodarka odpadami: wdrożono kompleksowy program gospodarki odpadami, obejmujący inicjatywy recyklingu i kompostowania.
    • Zrównoważone zaopatrzenie: Hotel priorytetowo traktuje pozyskiwanie lokalnych i zrównoważonych produktów, w tym żywności, napojów i artykułów toaletowych.
    • Zaangażowanie społeczne: Hotel aktywnie uczestniczy w inicjatywach społecznych i wspiera lokalne projekty ochrony środowiska.


    ****

    Minaro Hotel Tokaj - MGallery, który gościł nas podczas pobytu, to idealne miejsce dla osób poszukujących luksusu, spokoju i kontaktu z naturą. Niezależnie od tego, czy planujesz romantyczny weekend, rodzinne wakacje czy biznesową podróż, ten hotel spełni Twoje oczekiwania.


    TdL 

    fot. travelerdeluxe





    Węgry: Atrakcje w rejonie górnej Cisy

    Rzeka Cisa (węgierska Tisza) jest lewostronnym, najdłuższym dopływem Dunaju. Przepływa przez jedne z piękniejszych zakątków Europy Środkowej, a dla wielu jest najbardziej węgierską ze wszystkich rzek. Malownicze pejzaże, warowne zamki, unikalne parki narodowe z bogatą florą i fauną, ciekawe smaki to nie jedyne atrakcje tego regionu. Znajdziemy tu także sporo polskich akcentów. Zatem ruszajmy w drogę na Węgry!


    Sárospatak. fot  D. Olendzka

    Z wizytą u Rakoczych

    Sárospatak to niewielka miejscowość u podnóża Gór Zemplińskich, około 50 kilometrów na północ od Tokaju. Znajdujący się tu zamek jest tak sławny, że trafił nawet na banknoty 500-forintowe. Jak do tego doszło? Cofnijmy się w czasie. Wyobraźmy sobie, że jest XVI wiek. Nad rzeką Bodrog, na malowniczym wzgórzu, Péter Perényi – przedstawiciel możnego rodu arystokratycznego, do którego należały okoliczne połacie ziemi, wznosi miejskie fortyfikacje i zaczyna budować czworoboczną, pięciopiętrową wieżę mieszkalną. Wieża, zwana później Czerwoną, jest zalążkiem potężnego zamku. Jako posag Zuzanny Lorántffy trafia on do Jerzego Rakoczego i pozostaje w rękach tego możnego rodu, bodaj największego w historii Węgier, przez ponad 100 lat. Był to czas świetności miasta i zamku, który Jerzy znacznie rozbudował.
    A teraz przenieśmy się w wiek XVII. W jego drugiej połowie zamek, znajdujący się w rękach Franciszka (Ferenca) II Rakoczego, staje się centrum ruchu spiskowego przeciwko władzy Habsburgów na Węgrzech. Konspiratorzy naradzali się w tajnym pokoju, nazywanym od sztukaterii w kształcie róży Sub Rosa (pod różą). Gdy kilkuletnia walka o niepodległość nie powiodła się, arystokraci musieli opuścić zamek. Część budowli została wysadzona w powietrze przez armię austriacką, część zniszczył pożar, swoje zrobił czas...
    Obecnie w tej najpiękniejszej budowli renesansowej Węgier mieści się Muzeum Rakoczych. Ekspozycja pokazuje życie nie tylko tego możnego rodu, ale i szlachty w XVI i XVII wieku. Warto przejść się po wspaniałym parku okalającym zamek, zejść do podziemi, gdzie urządzono gabinet figur woskowych, zajrzeć do zrekonstruowanej na podwórcu odlewni armat.
     

    W Szatmárcseke, na kalwińskim cmentarzu

     Szatmárcseke fot  D. Olendzka
     

    Turystycznym magnesem Szatmárcseke – niewielkiego miasteczka we wschodniej części Węgier – jest dawny kalwiński cmentarz. To absolutny unikat w skali Europy! Drewniane nagrobki są w kształcie wąskich czółen, wbitych na sztorc w ziemię. Symbolizują przemieszczanie się duszy osoby zmarłej z nurtem rzeki do innego świata. Niewielkie różnice kształtu „łodzi” wiążą się z płcią pochowanych, a nacięcia na burcie zdradzają ich wiek i status społeczny. Nagrobków jest prawie 600, najstarsze pochodzą z XVIII wieku, a najmłodsze z końca XX wieku. Na środku nekropolii wznosi się tradycyjny w formie marmurowy nagrobek znanego węgierskiego poety Ferenca Kölcseyiego (1790–1838), który podczas pobytu w Szatmárcseke napisał hymn Węgier. Przy wejściu na cmentarz warto zwrócić uwagę na sporej wielkości płaskorzeźbę z mapą świata, na której wyryto szereg liczb. Pokazują one skalę emigracji Węgrów do różnych zakątków kuli ziemskiej. Cmentarz wcale nie jest skansenem. Na wielu czółnach wiszą kolorowe wianki, gdzieniegdzie rosną świeże kwiaty.

    Géza, król róż

    W Nagyar warto zatrzymać się w klasycystycznym zamku należącym onegdaj do Gézy Lubyego.
    W XVIII wieku zbudował go dla swojej ukochanej żony. Géza nazywany był królem róż – dookoła posiadłości założył wspaniały ogród różany. Także i dziś krzewy królowej kwiatów cieszą wszystkie zmysły, rosnąc dookoła gruntownie odrestaurowanej siedziby, w której znajduje się interaktywne muzeum.
     

    W Túristvándi pod młyńskim kołem

    Túristvándi  fot  D. Olendzka
     

    Atrakcją Túristvándi jest drewniany młyn wodny – jedyny tej wielkości i konstrukcji w Europie. Zbudowano go pod koniec XIX wieku i co ważne – działa do dziś. Oczywiście nie na co dzień, ale gdy zbierze się 20-osobowa grupa zainteresowanych odkryciem jego tajemnic. Koło zamachowe młyna ma aż sześć metrów średnicy. Umożliwia kruszenie ziarna, mielenie prosa i kaszy.
    Urokliwie wygląda sam budynek pokryty starym gontem (podczas remontu w 1977 roku przywrócono dach sprzed 1890). W środku można obejrzeć wystawę pokazującą historię i funkcjonowanie młyna.
    Na bezkresnej puszcie
    W 1973 roku w okolicy miejscowości Hortobágy założono pierwszy park narodowy Węgier. Jego atutami są: rozległa puszta (trawiasty step), torfowiska, lasy i jeziora, które są siedliskiem wielu rzadkich gatunków roślin i zwierzą. W roku 1999 park wpisano na listę Światowego Dziedzictwa UNESCO.
    Można poruszać się po nim pieszo, na rowerze, samochodem, łódką lub kajakiem (po rzece Hortobágy), a nawet konnym zaprzęgiem lub kolejką wąskotorową. Oglądać unikatowe bawoły wodne, szare bydło, podglądać żurawie. W rezerwacie przyrody w Hortobágy-Malomháza z bliska można zobaczyć pelikany, bieliki, gęgawy, czaple białe, czaple siwe, bociany czarne i białe. Żyją tu także dzikie konie, wilki, sępy, żbiki, sarny, lisy, fretki, A może będziemy mieli szczęście i trafimy na zręcznościowy pokaz pasterzy koni ubranych w tradycyjne stroje?
    Symbolem parku jest słynny dziewięcioprzęsłowy most o długości 167 metrów (to najdłuższy kamienny most drogowy na Węgrzech) ulokowany na granicy wioski Hortobágy. Do jego budowy, ukończonej w 1833 roku, podobno użyto 400 tysięcy wypalanych na miejscu cegieł, które łączono zaprawą z wina i piaskowej ziemi. Po jednej stronie mostu stoi gospoda (csárda), po drugiej – Muzeum Pasterskie. W gospodzie serwowane są tradycyjne dania pasterskie, m.in. slambuca, czyli kluski z ziemniakami, i bogracs (zupa z kociołka). W muzeum prezentowane jest od podstaw życie pasterzy na przełomie wieków. Turyści, którzy trafią do Hortobágy 20 sierpnia, będą mieli szczęście. Tego dnia odbywa się tu coroczny jarmark Hídi Vásár, czyli „Jarmark mostowy”, na którym gromadzą się przedstawiciele wszystkich tradycyjnych rodzajów miejscowego rzemiosła.
     

    Na szlaku śliwki

    Dla turystów, odwiedzających region górnej Cisy w drugiej połowie lata, ciekawym doświadczeniem może być przemierzenie Szlaku Śliwkowego: wniknięcie w tajniki uprawy tych owoców, degustacja ich różnych odmian, prześledzenie procesów przetwórstwa owoców. Latem w wielu miejscowościach regionu organizowane są festiwale śliwkowe, podczas których serwowane są regionalne potrawy z tymi owocami w roli głównej.
     

    Polskie akcenty w Fehérgyarmat i Körösnagyharsány 

    Fehérgyarmat fot  D. Olendzka

    W górnym biegu Cisy można znaleźć wiele śladów historycznych powiązań naszych narodów. Miejscowość Fehérgyarmat onegdaj wchodziła w skład majątku rodziny Batorych (z której wywodził się późniejszy król Polski Stefan Batory). Jest tam przepięknie utrzymany zamek z pełnym, historycznym wyposażeniem. Przyszły król był także fundatorem dzwonnicy w miejscowym kościele. To najstarszy, czyli pochodzący z przełomu XIV i XV wieku, zabytek w mieście.
    W Szatmárcseke w XIX wieku polscy emigranci zbudowali drewniany kościół pw. św. Anny. Dziś zabytek ten uznawany jest za jeden z najpiękniejszych tego typu obiektów w Europie. W miejscowości co roku odbywa się festyn, który turystom i mieszkańcom przybliża polską kulturę, zwyczaje i tradycje.
    Polski akcent widoczny jest również w Körösnagyharsány. To cmentarz wojenny żołnierzy poległych podczas I wojny światowej, na którym spoczywa 18 polskich żołnierzy. Organizowane są tu uroczystości upamiętniające ich walkę.
     
     

    Wizyta studyjna oraz artykuł są działaniem projektu pt. „Odkryj ukryte skarby pereł turystycznych i podróżniczych”, współfinansowanego przez rządy Czech, Węgier, Polski i Słowacji. Misją funduszu jest promowanie idei zrównoważonej współpracy regionalnej w Europie Środkowej. 

    Gdańsk na podium w konkursie na najpiękniejszy Jarmark Świąteczny w Europie

    Najpiękniejszy Jarmark Świąteczny w Europie wybrany. Gdańsk miał szansę uzyskać tytuł "Best Christmas Market" w rankingu przygotowanym przez Best European Destination. Był jedynym polskim miastem biorącym udział w konkursie. Finalnie zajął zaszczytne drugie miejsce. Jest się z czego cieszyć.

    W rankingu przygotowanym przez Best European Destination na najpiękniejszy Jarmark Świąteczny w Europie, Gdańsk zajął wysokie drugie miejsce fot. facebook.com/jarmarkbozonarodzeniowygdansk

    Jarmark Bożonarodzeniowy w Gdańsku zajął II miejsce w głosowaniu na Najlepszy Jarmark Bożonarodzeniowy w Europie. To duże osiągnięcie, szczególnie że konkurował z jarmarkami w Niemczech, Wielkiej Brytanii, Francji, Szwajcarii, Włoszech, Belgii, Holandii…
     
    Na najwyższym stopniu podium stanął jarmark bożonarodzeniowy w Budapeszcie, zdobywając miano Najpiękniejszego Jarmarku Świątecznego w Europie. Odbywa si∑ od 18 listopada do 1 stycznia 2023 r. przed Bazyliką św. Stefana, na jednym z najbardziej imponujących, najpiękniejszych i zapierających dech w piersiach placów stolicy Węgier. Wyjątkową świąteczną atmosferę tworzy 120 wystawców z  rękodziełem, zabierających w kulinarne podróże, programy rozgrzewające serca. W sercu Budapesztu, na placu św. Szczepana, panuje autentyczny świąteczny nastrój
     
    W Gdańsku dookoła dzieje się magia. Uliczki historycznego serca miasta zamieniają się w świąteczne miasteczko. Niesamowitą atmosferę tworzy wyjątkowa i nastrojowa sceneria. Są kolorowe światełka i jest Mikołaj którego można pociągnąć za brodę i szepnąć na ucho o największych marzeniach. Można pokręcić się na wspaniałej weneckiej karuzeli. Na łasuchów czeka pyszne jedzenie z wielu zakątków świata. Zbrojownia pełna jest niesamowitego rękodzieła. Jest 120 stoisk z wyjątkowymi upominkami, dekoracjami i smakołykami. produkty regionalne oparte na pieczołowicie zachowanych rodzinnych recepturach, ozdoby do domu, naturalne kosmetyki, ciepłe zimowe akcesoria i rozgrzewające przyprawy.
    Na gdański jarmark przyjeżdżają nie tylko goście z całej Polski i z najdalszych zakątków świata.

     Węgry | Najpiękniejsze zamki i pałace

    Niektóre przepięknie wyremontowano, inne pozostawiono jako malownicze, urzekające i romantyczne ruiny. Jedne i drugie pozostają w swych miejscach od wieków, dając świadectwo bogatej historii Węgier. Podczas poznawania węgierskiej ziemi warto odwiedzić tutejsze najpiękniejsze zamki i pałace. 

     

    Węgry. Pałac rodziny Festetics w Keszthely

    Pałac rodziny Festetics w Keszthely

    
Osobom chcącym połączyć zwiedzanie z wypoczynkiem bardzo polecamy wizytę w Keszthely – uroczej miejscowości nad północnym brzegiem Balatonu. Magnesem są nie tylko piękne plaże i kąpieliska, ale także monumentalny, neobarokowy pałac możnego rodu Festeticsów. Jest to trzecia co do wielkości tego typu budowla na Węgrzech.
     

    Pałac zaczęto wznosić w połowie XVIII wieku na polecenie Jerzego Festeticsa, a skończono 150 lat później. W efekcie powstała jedna z największych węgierskich, magnackich rezydencji. Na planie litery U rozmieszczono dwa skrzydła pałacu, a w nich 101 pomieszczeń. Skrzydła połączone są kaplicą oraz okazałą biblioteką. To w niej, oprócz imponującego księgozbioru (największy na Węgrzech zbiór oryginalnych, często unikatowych ksiąg, kodeksów szlacheckich i starodruków), podziwiać można wykonane w XIX wieku złocone dębowe regały. Półki z książkami wznoszą się na, bagatela, wysokość ponad 8 m nad poziom parkietu. Na szczęście pałac nie ucierpiał w czasie II wojny światowej. Przebudową z 1880 roku, jaką wykonano według projektu pochodzącego z Wiednia Wiktora Rumpelmayer, możemy cieszyć oczy także dzisiaj.
    W pałacu mieści się centrum konferencyjne i muzeum (Helikon Palace Museum), które zostało założone w 1974 roku. Można w nim obejrzeć między innymi obszerną (zajmująca wiele komnat) ekspozycję przybliżającą historię magnackiego rodu Festeticsów, wystawę ozdobnej broni oraz osobliwą kolekcję trofeów myśliwskich spokrewnionego z Habsburgami księcia Windish-Gratza. W sezonie letnim pałac tętni życiem. W sali koncertowej co tydzień organizowane są różnego rodzaju wydarzenia kulturalne lub koncerty. Warto znaleźć czas na spacer po ogrodach, założonych po stronie zachodniej pałacu, jeszcze w XIX wieku. To ponad 7 hektarowy park krajobrazowy, utrzymany w stylu angielskim.
     

    Węgry. Zamek w Sárvár

    Węgry. Zamek w Sárvár

    Aż trudno uwierzyć, że zamek wodny w Sárvár, zachowany do dziś w doskonałym stanie, pamięta czasy średniowiecza. Pierwotnie był warownią, założoną w pierwszej połowie XIV wieku do ochrony miasta i okolicy przed atakami tureckimi. Wzniesiono ją na ziemi podarowanej rodzinie Kanizsai przez Zygmunta Luksemburskiego w1390 r. Gdy 1534 r. Dorota Kanizsai poślubiła Tomás Nádasdy, zamek trafił do rodziny Nádasdy. To właśnie szlachcic Tomás Nádasdy zlecił przebudowę siedziby rodu. Działał z rozmachem – zatrudnił architektów z Francji i Włoch, nie szczędził na ten cel grosza. Dobudowano nowe skrzydła, dodano arkady, przebudowano pomieszczenia na piętrze. Powstała rezydencja o kształcie pięcioboku, otoczona murami z bastionami.

    Miejsce to szybko stało się ważnym ośrodkiem kultury renesansowej na Węgrzech. Tutaj ukazało się pierwsze węgierskie tłumaczenie Nowego Testamentu, a także wiele innych ważnych publikacji (XV wieczną drukarnię i inne pamiątki związane z drukarską działalnością rodziny Nádasdych można obejrzeć w muzeum).
    Kolejny etap rozbudowy zamku, rozpoczęty w 1644 r., związany jest z sędzią dworskim Ferencem Nádasdy. Wzniesiono wtedy skrzydło północne, wieżę z bramą połączono z budynkiem pałacowym poprzez wstawienie wypukłego sklepionego wejścia (służy do dziś), a nad nim zbudowano salę ceremonialną ze sklepieniem w kształcie pancerza żółwia. Ozdobiono ją bogatą sztukaterią. Trzeba przyznać, że wnętrze to jest jednym z najpiękniejszych przykładów węgierskiej sztuki barokowej. W 1653 r. na sufitach pojawiły się freski, przedstawiające sceny bitwy z Turkami w czasie wojny piętnastoletniej (1591-1606).
    Przebudowano także średniowieczne, południowo-zachodnie skrzydło zamku – w ten sposób powstała główna część rezydencji, z zamkniętym dziedzińcem i jednolitą fasadą, którą można podziwiać do dziś. Na styku skrzydła wschodniego i południowego rozpoczęto budowę kaplicy. Ferenc Nádasdy został stracony za zdradę stanu, a pozostała po nim wdowa – Elżbieta Batory (siostrzenica króla polskiego Stefana Batorego) zapisała się w historii zamku jako „Krwawa Hrabina”. Podobno pozbawiła życia przeszło pół tysiąca niewinnych młodych dziewcząt, aby móc kąpać się w ich krwi. Wierzyła, że to pozwoli jej zachować młodą i delikatną cerę. Czy tak było w rzeczywistości – nie wiadomo. Nie zachowały się bowiem dokumenty z jej procesu sądowego i wymierzonej kary.
    W 1677 r. cesarz Leon I podarował zamek Miklósowi Draskovichowi i jego żonie Krisztinie Nádasdy. Za ich czasów zamek podupadł. W 1803 r. kupiła go rodzina Habsburgów, która zajęła się jego generalnym odrestaurowaniem. Zamurowano wtedy renesansowe arkady, zbudowano ceglany most, prowadzący do zamku oraz zasypano fosę. Elewacji dziedzińca nadano jednolity wygląd. Od 1875 r. właścicielami posiadłości byli Ludwik III, ostatni król Bawarii i jego małżonka. W rękach bawarskiej rodziny książęcej zamek pozostawał do 1945 r. 
Obecnie jest to centrum życia kulturalnego miasta. Funkcjonuje tu muzeum, z imponującą kolekcją broni husarów węgierskich, cennymi mapami oraz z ekspozycją o burzliwej historii rodu Nádasdy. 
Będąc tutaj warto zajrzeć także do parku okalającego zamek. Jest tam założone w XVII w arboretum, z 300-letnimi dębami szypułkowymi, 200-letnimi platanami, sosnami czarnym, 100-letnimi magnoliami, różanecznikami indyjskimi i wieloma innymi cennymi okazami. 
     

    Węgry. „Zamek królowych” w Diósgyőr


    Węgry. „Zamek królowych” w Diósgyőr


    Rycerski turniej jest rozrywką idealną dla chcących się przenieść w czasy średniowiecza. Współcześnie wcale nie jest trudno na niego trafić, szczególnie w sezonie letnim. Choćby na dziedzińcu ruin zamku Diósgyőr, niecałe 10 km od Miszkolca. Na wszelkiego rodzaju pokazy, festiwale teatralne i inne imprezy kulturalne chętnych nie brakuje. Tym bardziej, że zamek leży w niezwykle malowniczej północno-wschodniej części Węgier, w bliskim sąsiedztwie Gór Bukowych i aż trzech rzek: Szinva, Hejő oraz Sajó. A i samo miasto Miszkolc przyciąga tłumy turystów i kuracjuszy, jest bowiem znanym na świecie uzdrowiskiem.
 Historia zamku sięga XIV wieku, kiedy Ludwik Węgierski polecił przebudować, wzniesioną tu wiek wcześniej, warownię na wygodną rezydencję. Powstała wówczas otoczona głęboką fosą (woda była doprowadzana ze źródła termalnego) majestatyczna budowla, z charakterystycznymi czterema narożnymi wieżami ze spiczastymi dachami i rozległym, kwadratowym dziedzińcem. Ludwik, jako król Polski, bywał tu często po drodze z Węgier do Królestwa Polskiego. Skąd zatem wzięła się nazwa „Zamek królowych”? Do XVI wieku aż sześć królowych otrzymywało go w prezencie zaręczynowym. Po kolei właścicielkami zamku były: Elżbieta Łokietkówna, królowa Maria, Cillei Borbála, Podjebrád Katalin, Argónai Beatrix, Anna Jagielońska i ostatnia Maria z Habsburgów. Zamek powoli tracił znaczenie strategiczne, paniom służył głównie jako letnia rezydencja. Przechodził z rąk do rąk – i powoli ulegał zniszczeniu. Jeszcze w drugiej połowie XVI wieku pełnił funkcje obronne, ale nie udało się uchronić go przed najazdem Turków, którzy w 1544 roku dokonali tu spustoszenia. Resztę zrobił czas i brak stosownych remontów. W 1756 r. korona królewska planowała wykorzystać pomieszczenia zamku do przechowywania wina, ale pomysł nie doszedł do skutku. Mieszkańcy zaczęli traktować ruiny jako kamieniołomy. Zresztą w 1784 roku wydano pozwolenie na wykorzystanie kamieni z ruin muru obronnego do budowy mostu na rzece Szajó. W kaplicy jeszcze odprawiano nabożeństwa, ale w 1820 roku i ona została rozebrana.
Dziś zamek wygląda znacznie lepiej. Częściowo odrestaurowany wyrasta pośród zwykłych bloków mieszkalnych. Już samo to zestawienie wygląda niesamowicie. W jednej z baszt urządzone zostało niewielkie muzeum prezentujące historię twierdzy oraz gabinet figur woskowych, przedstawiający scenę podpisania pokoju weneckiego w 1381 roku. Jest tu także niewielkie, ale ciekawe Muzeum Papiernictwa.
    W środkowej części zamku, ze względu na doskonałą akustykę, często wystawiane są sztuki teatralne, organizowane koncerty. Zrekonstruowana piękna kaplica chętnie wybierana jest przez młode pary jako miejsce ślubów. Co roku organizowane są tu także pokazy walk rycerskich oraz kiermasze średniowieczne.
     
    * Partnerzy: Stowarzyszenie gmin „Polskie zamki gotyckie”,  Felső-Tisza Vidéki Többcélú Kistérségi Társulás (Stowarzyszenie Gmin Regionu Górnej Cisy)
    * Artykuł jest działaniem projektu pn. „Wizyty studyjne dziennikarzy szlakami turystycznymi Polski i Węgier współfinanowanego ze środków Instytut Współpracy Polsko-Węgierskiej im. Wacława Felczaka.
    Publikacja wyraża jedynie poglądy autora/ów i nie może być utożsamiana z oficjalnym stanowiskiem Instytutu Współpracy Polsko-Węgierskiej Węgierskiej im. Wacława Felczaka.


    Węgry | 5-gwiazdkowy Minaro Hotel Tokaj – MGallery zaprasza gości

    Luksusowy, pięciogwiazdkowy Minaro Hotel TokajMGallery na Węgrzech, dołącza do butikowej kolekcji MGallery Hotel Collection. Usytuowany jest zaledwie godzinę jazdy od międzynarodowego lotniska w Debreczynie oraz niecałe 2,5 godziny jazdy od lotniska w Budapeszcie.


    Pięciogwiazdkowy Minaro Hotel Tokaj – MGallery mieści się w historycznym kamieniołomie andezytu w górskiej scenerii wpisanego na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO Tokaju. Niespotykany spokój, niecodzienny design, wyjątkowe doświadczenia czy rytuały marki MGallery czekają na wszystkich odwiedzających nowo otwarty hotel grupy Accor.

    Minaro Hotel Tokaj – MGallery na Węgrzech usytuowany jest zaledwie godzinę jazdy od międzynarodowego lotniska w Debreczynie oraz niecałe 2,5 godziny jazdy od lotniska w Budapeszcie

     

    Pokoje Minaro Hotel Tokaj – MGallery

    Zapierający dech w piersiach Minaro Hotel Tokaj – MGallery oferuje gościom 100 luksusowych, nowoczesnych i starannie zaprojektowanych pokoi na 4 piętrach. Do ich dyspozycji jest także 10 apartamentów i 3 pokoje deluxe, które są wyposażone w prywatne sauny. Inspiracją do precyzyjnie dobranego wystroju wnętrz jest otoczenie historycznego kamieniołomu i wszechobecna przyroda. Nazwa Minaro pochodzi od połączenia lokalizacji obiektu – kopalni z płynnym złotem Tokaju – oro. Subtelne akcenty południowo-amerykańskiego wzornictwa są ukłonem w stronę Imperium Inków, które słynęło z wykorzystania kamienia andezytowego – bogactwa Andów. Projekt wyjątkowego designu hotelu uwzględnia także rzeki, lasy i mokradła, z którymi obiekt współgra w harmonii – połączenie natury i śladów człowieka kreuje pełną spokoju i wytchnienia aurę. Renomowany zespół lokalnych projektantów z Barna Gyula z Interioor One Kft we współpracy z Dudinszky Orsolya z Dudinszky Tervezőiroda, stworzył wyjątkową kompozycję tego butikowego hotelu.
     
     

    Bogactwo Tokaju

    Bliskość regionu wpisanego na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO, słynnego Muzeum Wina, winnic oraz górski krajobraz odzwierciedla bogactwo kulinarnych doznań, jakie oferuje Minaro Hotel Tokaj – MGallery. Malownicza lokalizacja gwarantuje gościom zasmakowanie szerokiej oferty lokalnych win oraz zanurzenie zmysłów w klimacie regionu podczas każdego pobytu.
    – Otwarcie tak wspaniałego hotelu jest idealnym uzupełnieniem MGallery Hotel Collection i początkiem pięknej przygody w wymarzonej lokalizacji. Cieszymy się, że możemy każdego dnia tworzyć niezapomniane chwile dla naszych gości podróżujących do Tokaju z całego świata. Dzięki wyjątkowej atmosferze butikowej marki MGallery, która wznosi gościnność na wyższy poziom, Minaro Hotel Tokaj – MGallery za sprawą urokliwego otoczenia, jest prawdziwym międzynarodowym skarbem hotelarstwa w winiarskim regionie Tokaju. Zapraszamy gości do odkrycia tego wyjątkowego skarbu i rozkochania się w urzekającej atmosferze i iście magicznym klimacie – wyznaje Dana Janigova dyrektor hotelu Minaro Hotel Tokaj – MGallery.
     

    Kulinarnie w Minaro Hotel Tokaj – MGallery

    Tokaj to ponadczasowe miejsce od zawsze związane z produkcją wina, z którego słynie na cały świat. Nieopodal nowo otwartego hotelu znajduje się wiekowa winnica wpisana na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Mikroklimat regionu oraz bogata ziemia wulkaniczna nadają lokalnym winom wykwintny smak oraz złożoność, których głębię można zasmakować w Minaro Hotel Tokaj – MGallery. Obiekt oferuje kursy mistrzowskie na życzenie dla fanów gastronomii: od pokazów gotowania i kulinarne masterclass po degustacje wina, dzięki którym goście będą mogli odkryć lokalne smaki Tokaju.

     

    Podróż przez zmysły w Minaro Hotel Tokaj – MGallery

    Kojące i rewitalizujące spa zaprasza gości hotelu do relaksu w podgrzewanym krytym basenie, odkrytych basenach rozrywkowych, jacuzzi oraz luksusowych strefach wellness. Komora solna, szeroki wybór saun, gabinety zabiegowe i profesjonalna obsługa sprawiają, iż odnalezienie wewnętrznego spokoju w Minaro Hotel Tokaj – MGallery staje się dziecinnie łatwe. Nowy hotel oferuje pierwsze na Węgrzech centrum spa francuskiej luksusowej marki L'Occitane by MGallery. Poza wymarzonymi udogodnieniami, turyści mogą delektować się lokalnymi smakami regionu w eleganckiej restauracji Tortuga lub odwiedzić bar Viracocha słynący ze światowej klasy miksologii. Każdy z nich może również zorganizować lekcje gotowania lub spotkania inauguracyjne w Tokaj Attractive Turistic Center, które z łatwością pomieści ponad 100 osób. Do dyspozycji gości biznesowych są także sale konferencyjne Eldorado wypełnione nowoczesną technologią.
    Minaro Hotel Tokaj – MGallery jest położony w malowniczym regionie z fascynującą różnorodnością biologiczną. Obiekt znajduje się w zielonej oazie, na obszarze licznych mokradeł, dzikiej przyrody i lasów, gdzie spotykają się rzeki Cisa i Bodrog. Tokaj oferuje przyjezdnym bogate dziedzictwo kulturowe i religijne, miejsce w pełni czerpiące z przyrody i historii tej wyjątkowej lokacji. Położony w historycznym kamieniołomie, w otoczeniu skał dezytowych, butikowy hotel w swoich wnętrzach łączy surowe na pierwszy rzut oka kontury z tętniącą życiem tropikalną roślinnością. Dzięki temu opowiada historię, w której natura i ludzie są płynnie połączeni - wewnątrz i na zewnątrz. Rzeki, winnice i wzgórza sprawiają, że nowy hotel to miejsce idealne dla miłośników przyrody, wolności i odkrywania niezwykłych historii.
     

    Jak dotrzeć do Minaro Hotel Tokaj – MGallery

    Minaro Hotel Tokaj – MGallery znajduje się zaledwie godzinę jazdy od międzynarodowego lotniska w Debreczynie oraz niecałe 2,5 godziny jazdy od lotniska w Budapeszcie.


    Węgry | Nowy hotel Mercure na mapie Debreczyna

    Pierwszy hotel Mercure w drugim co do wielkości mieście na Węgrzech otworzył drzwi dla gości. To trzecia destynacja tej uznanej marki hotelowej Accor w kraju. Położony w samym sercu miasta Mercure Debrecen jest doskonałą destynacją dla osób podróżujących zarówno służbowo, jak i turystycznie.


    Nowo wybudowany hotel Mercure Debrecen zaprasza do 135 stylowych i komfortowych pokoi oraz 20 apartamentów rozmieszczonych na 4 piętrach. Na gości czeka starannie dobrane menu restauracji i baru Winestone, oferujące znakomitości lokalnej kuchni w nowoczesnym wydaniu. Przytulna kawiarnia jest miejscem idealnym do wypoczynku, zaś osoby lubiące aktywny relaks mogą skorzystać z nowocześnie wyposażonej sali fitness. Goście biznesowi mają do dyspozycji 3 sale konferencyjne, mogące pomieścić jednocześnie do 120 osób.
     
    Zgodnie z filozofią marki, Mercure Debrecen czerpie z lokalności uwiecznionej w wystroju hotelu, który nawiązuje do Karnawału Kwiatów odbywającego się co roku w mieście. Dlatego design obiektu nawiązuje do karnawałowych wrażeń, oferując szampańskie przeżycia spełniające oczekiwania wymagających gości. Nowy hotel to miejsce w którym angażująca atmosfera łączy się z wysokim poziomem guest service, jakiego uosobieniem jest wyrafinowany wygląd i elegancja budynku. Za projekt hotelu odpowiada renomowane węgierskie Studio Architektoniczne BORD.
     
    W Debreczynie widzimy zapotrzebowanie na hotele spełniające potrzeby najbardziej wymagających turystów i osób podróżujących służbowo. Nasz stylowy i elegancki hotel wyróżnia się doskonałą lokalizacją przy spokojnej ulicy w samym centrum miasta. Dzięki temu wierzymy, że idealnie uzupełni ofertę turystyczną i hotelarską Debreczyna, gwarantując gościom najwyższą jakość usług, jaką zapewnia uznana na całym świecie marka – zapewnia Gábor Demény, dyrektor hotelu Mercure Debrecen.
     
    Debreczyn to drugie co do wielkości miasto na Węgrzech i najważniejszy ośrodek gospodarczy regionu wschodniego, który wyróżnia się rosnącym potencjałem biznesowym. Pobliskie międzynarodowe lotnisko to drugi najważniejszy port lotniczy na Węgrzech. Ruch pasażerski wzrósł na nim niemal czterokrotnie w ciągu ostatnich pięciu lat. Poza skoncentrowaniu na biznesie, Debreczyn jest także popularnym kierunkiem wypoczynkowym i rekreacyjnym oraz prestiżowym ośrodkiem edukacyjnym i kulturalnym Węgier. W ostatnich latach miasto zasłynęło jako gospodarz dużych regionalnych, krajowych i międzynarodowych wydarzeń sportowych, kulturalnych oraz biznesowych.
     

    Odkrywaj okolicę

    Marka Mercure to gwarancja nowych, wyjątkowych i niezapomnianych doświadczeń z pobytu w hotelu. Każdy obiekt cechuje się nie tylko niepowtarzalnym stylem, ale także klimatem inspirowanym lokalnym otoczeniem i kulturą. Wszystko to sprawia, że za każdym razem wizyta w hotelach Mercure jest niezwykła i pełna unikalnych wrażeń. Regionalne akcenty, lokalna kuchnia oraz tradycja budują świadomość gości o miejscu, które odwiedzają. Dzięki temu każdy z nich może w pełni odkryć i doświadczyć niepowtarzalnego charakteru marki. Hotele Mercure są dogodnie zlokalizowane w centrach miast, nad morzem lub w górach i oferują ponad 810 obiektów w ponad 60 krajach. Mercure jest częścią Accor, wiodącej na świecie grupy hotelarskiej posiadającej ponad 5 300 obiektów w ponad 110 krajach. To także marka uczestnicząca w ALL - Accor Live Limitless – lifestylowym programie lojalnościowym zapewniającym dostęp do szerokiej gamy nagród, usług i doświadczeń.


    Węgry | Mercure Tokaj Center przyjmuje pierwszych gości

    Hotel Mercure zaprasza do Tokaju, serca jednego z najsłynniejszych regionów winiarskich w Europie i na świecie. Nowy obiekt jest pierwszym hotelem Mercure działającym poza stolicą Węgier i zarazem czwartym w kraju. Hotel należy do grupy hotelowej Accor.


    W uroczystej inauguracji hotelu wzięli udział m.in. dr Miklós Ináncsy reprezentujący Hotel Tokaj Kft, György Posta, burmistrz Tokaju, dr Zsófia Koncz, członek parlamentu, Péter Horváth, dyrektor generalny Kisfaludy2030 Tourism Development Nonprofit Zrt. Mercure Tokaj Center pierwszych gości przyjmie już 10 kwietnia tego roku.

    W nowym hotelu goście mają do dyspozycji 55 nowoczesnych i komfortowych pokoi rozmieszczonych na czterech piętrach, w tym apartamenty typu executive zlokalizowane na najwyższym piętrze. Do dyspozycji gości będzie także stylowa restauracja, odkryty i wewnętrzny basen, strefa spa, a także winiarnia z lokalnymi przysmakami.

    Ze wszystkich pokoi rozpościera się piękny widok na rzekę Cisę oraz malowniczą górę Tokaj. Krajobraz hotelu znalazł odzwierciedlenie w wystroju łazienek, a renomę wyśmienitych węgierskich win symbolizują klosze w kształcie winogron, zachowane z poprzedniego designu budynku. Wnętrza doczekały się wykończenia z zastosowaniem materiałów i kolorów nawiązujących do naturalnego środowiska otaczającego obiekt.

    Mercure Tokaj Center znajduje się w budynku, który przeszedł całkowitą rekonstrukcję i renowację. Hotel jest doskonale umiejscowiony, na lewym brzegu Cisy, w odległości kilku minut spaceru od głównych atrakcji turystycznych. Tokaj leży w sercu najsłynniejszego regionu winiarskiego Węgier i prężnie rozwijającego się centrum rekreacyjnego, które widnieje na Liście Światowego Dziedzictwa UNESCO. Miasto słynie ze światowej klasy win wytwarzanych w zgodzie z tradycją uprawy winorośli sięgającą ponad tysiąca lat. Położony na dalekiej północy kraju, u podnóża Wzgórz Zemplén, nazwany na cześć wsi Tokaj, region składa się z 28 miast rozsianych na wzgórzach i położonych między dwiema rzekami, Cisą i Bodrog, rozciągając się do południowo-wschodniej granicy Słowacji.

    Mercure Tokaj Center jest zlokalizowany w jednym z kultowych budynków Tokaju z lat 80., w którym kiedyś mieścił się jedyny hotel w mieście. Historyczna lokalizacja i zachwycające otoczenie stworzą dla gości doskonałe wrażenia, ściśle związane z istotą marki Mercure – zaznacza Csilla Nyiri, dyrektor hoteli Mercure Tokaj Center. – Tokaj to po Budapeszcie i jeziorze Balaton jeden z najszybciej rozwijających się regionów turystycznych na Węgrzech, a Mercure Tokaj Center będzie największym hotelem w mieście.

    Mercure Tokaj Center nie tylko wkomponowuje się w malowniczy krajobraz naturalny, ale także, podobnie jak marka, kładzie duży nacisk na zrównoważony rozwój. Hotel nie używa plastikowych butelek na napoje, a we wszystkich minibarach wykorzystywane są wyłącznie szklane butelki. W innych częściach hotelu woda będzie serwowana w butelkach pochodzących z recyklingu. Obiekt rezygnuje także z jednorazowych przedmiotów z tworzyw sztucznych, a papierowe ulotki w hotelu zastąpiły rozwiązania cyfrowe.

    Mercure Tokaj Center zostanie otwarty we współpracy z firmą Hotel Tokaj Kft. jako pierwszy obiekt marki poza stolicą kraju.

    Marka Mercure oferuje hotele wyższej i średniej klasy, które pozwalają gościom w pełni poznawać każdą destynację i jej lokalność. Jesteśmy podekscytowani tym projektem, gdyż dzięki niemu marka pojawi się w drugim mieście na Węgrzech, a zarazem jednym z miejsc uwielbianych przez turystów” – podkreśla Sabina Bartyzel, SVP Operations Accor Eastern Europe. – Wierzymy, że otoczenie malowniczego i najsłynniejszego węgierskiego szlaku winiarskiego podbije serca wszystkich goście i pozwoli poczuć pełnego ducha lokalnego klimatu wciąż rozwijającej się destynacji.

    Właścicielem Mercure Tokaj Center jest węgierska spółka Hotel Tokaj Kft, zajmująca się m.in. nieruchomościami, turystyką i rolnictwem. Firma posiada już kilka hoteli w całym kraju, na przykład w Hajdúszoboszló, popularnym kurorcie niedaleko Tokaju. Autorem projektu hotelu jest László Sáros, a za projekt odpowiada Pracownia Architektoniczna BORD.

    Odkrywaj lokalność z Mercure


    Marka Mercure to gwarancja nowych, wyjątkowych i niezapomnianych doświadczeń z pobytu w hotelu. Każdy obiekt cechuje się nie tylko niepowtarzalnym stylem, ale także klimatem inspirowanym lokalnym otoczeniem i kulturą. Wszystko to sprawia, że za każdym razem wizyta w hotelach Mercure jest niezwykła i pełna unikalnych wrażeń. Regionalne akcenty, lokalna kuchnia oraz tradycja budują świadomość gości o miejscu, które odwiedzają. Dzięki temu każdy z nich może w pełni odkryć i doświadczyć niepowtarzalnego charakteru marki.