Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Gdańsk. Pokaż wszystkie posty

Zygmunt II August pojawił się na lotnisku w Gdańsku

Na lotnisku w Gdańsku każdy może sobie zrobić pamiątkowe zdjęcie z królem. Zygmunt II August, a dokładnie replika jego złoconej figury, stojącej na Ratuszu Głównego Miasta, stanęła terminalu pasażerskim Portu Lotniczego Gdańsk. 

Pojawienie się figury monarchy na gdańskim lotnisku jest efektem współpracy Portu Lotniczego Gdańsk i Muzeum Gdańska. Teraz każdy gdańszczanin, ale także turysta i podróżny z Polski i świata może poznać z bliska fragment historii Gdańska. Pomysł na takie zaprezentowanie dziedzictwa kulturowego na lotnisku jest nowością w Polsce. 

Ile mierzy król Zygmunt II August?

W gdańskim porcie można zobaczyć artystyczną kopię historycznej rzeźby króla Zygmunta z Ratusza Głównego Miasta Gdańska. Nieznacznie większa od oryginału, mierzy 220 cm i jest wykonana z syntetycznej żywicy oraz materiałów z recyklingu. Autorem rzeźby jest gdańszczanin Bartosz Chylewski, artysta i rzeźbiarz. Podest wykonała firma Mapalu Paweł Łuniewski z Redy. Konstrukcję zamyka łuk, a cała instalacja ma około trzech metrów wysokości.

- Port Lotniczy Gdańsk jest świetnym miejscem do prezentacji sztuki i eksponatów historycznych, tu jest przestrzeń, gdzie może się spotykać nowoczesność i historia – powiedział dyrektor Muzeum Gdańska Waldemar Ossowski. 

- Gdańskie lotnisko odwiedza rocznie około 6 milionów pasażerów, jeśli tylko część z nich zobaczy nową historyczną instalację, to będzie to fantastyczna promocja Gdańska. Mamy nadzieję, że to się spodoba naszym pasażerom, że zachowają dobre wspomnienia, a przede wszystkim zrobią sobie pamiątkowe zdjęcia ze złotym Zygmuntem – powiedział Tomasz Kloskowski, prezes Portu Lotniczego Gdańsk im. Lecha Wałęsy.

Historycznie figura polskiego króla Zygmunta II Augusta znajdowała się na Ratuszu Głównego Miasta w Gdańsku od 1561 roku. Monarcha był początkowo jednym z najbardziej cenionych przez dawnych gdańszczan królów. 5 lipca 1557 roku wydał edykt tolerancyjny, dokument, który gwarantował swobodę wyznania protestantom. Od czasu opublikowania przez Marcina Lutra 95 tez przeciwko odpustom zyskiwali oni wielu zwolenników, głównie wśród szlachty i mieszczaństwa. Figura Zygmunta była w kolejnych wiekach kilka razy niszczona i rekonstruowana. 

Dziedzictwo kulturowe na lotnisku

Pierwsze muzeum w przestrzeni portu lotniczego, Rijksmuseum-Schiphol, powstało 21 lat temu na lotnisku w Amsterdamie. Od tego czasu w różnych częściach świata podejmowane są inicjatywy mające na celu udostępnianie i prezentowanie dziedzictwa kulturowego krajów i regionów. Najbardziej znane jest otwarte w 2012 roku Espace Musées, które można zwiedzać na Lotnisku im. Charlesa de Gaulle’a w Paryżu. Muzea lotniskowe działają także w Rzymie, Atenach, Stambule, Tel Awiwie, Larnace, w Doha, San Francisco i Filadelfii. Niektóre lotniska decydują się na prezentowanie dziedzictwa na mniejszą salę. Na przykład w Oslo w 2022 roku tamtejsze Muzeum Historyczne pokazało na lotnisku Gardermoen wikińskie miecze. 

za airport.gdansk.pl

z Wizz Air z Gdańska do Walencji w Hiszpanii i Rzymu Fiumicino we Włoszech

Wizz Air rozbudowuje siatkę połączeń w Gdańsku. Przygotował nowe połączenia z Gdańska do Walencji w Hiszpanii i Rzymu Fiumicino we Włoszech. 


Wizz Air  dodaje też ósmy samolot do bazy w Gdańsku w kwietniu 2024 r., dzięki czemu wzmacnia  wiodącą pozycję rynkową linii w regionie. Działanie jest wynikiem ścisłej współpracy pomiędzy Wizz Air, a Portem Lotniczym im. Lecha Wałęsy w Gdańsku, który odgrywa kluczową rolę w stałym rozwoju linii.

- Dzisiejsze ogłoszenie podkreśla nasze zaangażowanie na rzecz Polski i regionu pomorskiego. Dodanie ósmego samolotu do Gdańska jeszcze bardziej wzmocni naszą wiodącą pozycję na rynku, jednocześnie stymulując gospodarkę i tworząc więcej miejsc pracy w Wizz Air i branżach pokrewnych. Naszym celem jest nadal oferowanie pasażerom szerokiej siatki połaczeń, która została zaprojektowana tak, aby spełniać różnorodne potrzeby podróżnych, zapewniając im dostęp zarówno do ekscytujących, jak i egzotycznych miejsc docelowych - skomentował József Váradi, dyrektor generalny Grupy Wizz Air.

Wizz Air rozpoczął działalność w Gdańsku w sierpniu 2004 roku i w ciągu 19 lat działalności przewiózł ponad 25 milionów pasażerów. Ósmy samolot, który dołączy do bazy w Gdańsku wiosną 2024 roku, zapewni na polskim rynku ponad 500 tysięcy dodatkowych miejsc w sprzedaży, oferując więcej możliwości podróżowania. Wraz z dodaniem nowego samolotu typu Airbus A321, Wizz Air uruchomi 2 nowe połączenia z Gdańska do Walencji w Hiszpanii i Rzymu Fiumicino we Włoszech oraz zwiększy częstotliwości na 12 istniejących trasach z Gdańska, oferując swoim klientom więcej możliwości niskokosztowych podróży lotniczych.

Wizz Air stale rozwija swoją obecność w Polsce. W ciągu ostatnich 19 lat przewiózł z Polski prawie 100 milionów pasażerów. Linia posiada 5 baz operacyjnych w kraju: w Warszawie, Gdańsku, Katowicach, Krakowie i Wrocławiu, obsługuje 13 polskich lotnisk i zatrudnia ponad 1300 pracowników na terenie Polski, jednocześnie tworząc pośrednio ponad 8300 lokalnych miejsc pracy w pokrewnych branżach. W 2023 roku Wizz Air oferuje w sprzedaży ponad 11 milionów miejsc do i z Polski, zapewniając pasażerom niskokosztowe możliwości podróżowania, przyczyniając się do rozwoju lokalnej gospodarki i stymulując turystykę.

Wizz Air przewiózł 25 milionów pasażerów w Gdańsku

Wizz Air przewiózł 25 milionów pasażerów do i z Portu Lotniczego Gdańsk im. Lecha Wałęsy. To wyjątkowe wydarzenie jest wyrazem zaangażowania linii Wizz Air w rozwój lotnictwa w regionie, a także zapewnienie niskokosztowych taryf pasażerom.

Linia lotnicza Wizz Air świętowała przewiezienie 25 milionów pasażerów na trasach z i do Portu Lotniczego Gdańsk im. Lecha Wałęsy.

Od rozpoczęcia działalności w Porcie Lotniczym Gdańsk w 2004 roku, Wizz Air mocno ugruntował swoją bazę, posiadając obecnie 7 samolotów typu Airbus i jest obecnie kluczowym graczem na rynku, łącząc pasażerów z 35 miejscami docelowymi w 17 krajach. Pasażerowie WIZZ mają możliwość podróżowania z Gdańska między innymi do takich miejsc jak: Alicante, Kopenhaga, Kutaisi, Larnaka, Malaga, Oslo, Reykjavík Split, Teneryfa, Tirana i wiele innych. Koncentracja przewoźnika na zadowoleniu klienta w połączeniu z jego stale rosnącą siatką połączeń przyczyniła się do tego niezwykłego osiągnięcia.

Port Lotniczy Gdańsk im. Lecha Wałęsy, położony w północnej Polsce, jest kluczowym portem lotniczym dla bazy Wizz Air i jej działalności. W wyniku stałego rozwoju linii i wprowadzania nowych tras, liczba przewożonych pasażerów sukcesywnie wzrastała na przestrzeni lat. To niezwykłe osiągnięcie jest dowodem na niesłabnącą popularność Wizz Air i duży popyt na niskokosztowe loty do i z Gdańska.
- Jesteśmy dumni, że osiągnęliśmy ten historyczny kamień milowy, jakim jest przewiezienie 25 milionów pasażerów na lotnisku w Gdańsku. Jest to dowód zaufania i lojalności, jakimi nasi pasażerowie obdarzyli WIZZ przez lata. Niezmiennie staramy się oferować najniższe ceny, doskonałą obsługę i rozbudowaną siatkę miejsc docelowych, aby zaspokoić wszelkie potrzeby naszych klientów - mówi Zsuzsa Trubek, menedżer ds. komunikacji korporacyjnej w Wizz Air.
 
- Cieszymy się, że możemy dziś w Gdańsku celebrować 25 milionów obsłużonych pasażerów linii lotniczej Wizz Air – naszego kluczowego przewoźnika. Wiele zmieniło się od 2004 roku, kiedy Wizz Air uruchomił swoje pierwsze połączenie z Gdańska do Londynu-Luton. Dziś, po 19 latach, dzięki naszej współpracy możemy zaproponować naszym pasażerom bogatą siatkę połączeń. Wspólnie dążymy do realizacji coraz to nowych celów, dzięki czemu zarówno linia lotnicza Wizz Air jak i Port Lotniczy Gdańsk mogą pochwalić się dynamicznym rozwojem. Mam nadzieję, że nasza współpraca w dalszym ciągu będzie tak owocna jak do tej pory - tłumaczy Tomasz Kloskowski, Prezes Portu Lotniczego Gdańsk im. Lecha Wałęsy.
 
Sukces Wizz Air w Gdańsku jest częścią strategii rozwoju połączeń lotniczych i stymulowania turystyki w regionie. Konsekwentnie rozwijając siatkę Wizz Air i inwestując w nowoczesną flotę, linia lotnicza zamierza dalej wzmacniać pozycję Portu Lotniczego Gdańsk jako bramy dla podróżnych poszukujących niskokosztowych opcji podróżowania po Europie.


Gdańsk, Sopot, Gdynia - gdzie na rybę. Subiektywny przewodnik kulinarny

 

Pytania o to, gdzie dobrze zjeść w Trójmieście, nie tylko w czasie wakacji do mieszkańców Gdańska, Sopotu i Gdyni, spływają regularnie. Fala nasila się w czerwcu i nieco opada we wrześniu. W sumie trudno się dziwić. Nikt nie chce poczuć kulinarnego rozczarowania w czasie wakacji, a pytanie o zdanie kogoś, kto zna teren, jest najodpowiedniejsze.



Chcecie zjeść w Trójmieście dobrą rybę? Oto 5 miejsc, które warto odwiedzić.

 
fot. travelerdeluxe

Gdańsk. Gdański Bowke


Restauracja w zabytkowym sercu Gdańska, nad samą Motławą, oddaje klimat portowego miasta sprzed wieku. Nawiązuje do dawnych miejscowych tradycji. Bowke bowiem to nie byle kto, a rozrabiaka z portowej dzielnicy Gdańska. Rzezimieszek, który długie godziny przesiadywał w gospodach. Tak było jeszcze sto lat temu.
Wnętrze restauracji jest przytulne. Dominuje drewno i cegła na ścianach. W menu królują dania kuchni polskiej, podane w nowoczesnej aranżacji. Karta jest prosta, a pozycji nie ma zbyt wiele, co uznać można za atut. Znajdziecie tu dział "z bałtyckiej sieci". Jest świeża flądra, bardzo dobra, pięknie podana. Dorsza po kaszubsku polecam tym, którzy nad morzem szukają dań regionalnych. Na mniejszy apetyt idealna będzie zupa rybna. Śledź bałtycki w śmietanie z cebulą, podawany z chlebem własnego wypieku, to propozycja na przystawkę.
Miejsce sprawdza się na wieczór we dwoje, na spore spotkania rodzinne i biznesowe. Lokalizacja restauracji powoduje, że większość jej gości, szczególnie latem, pochodzi z zagranicy. Ponadto fakt, iż restauracja mieści się w popularnym punkcie w Gdańsku sprawia, że jeśli pojawimy się tu nagle, możemy nie znaleźć miejsca. Warto mieć to na uwadze.
• Długie Pobrzeże 11, Gdańsk


Sopot. Seafood Station Restaurant

fot. travelerdeluxe


fot. travelerdeluxe


 

Sopot. Bar Przystań

Zupa rybna, Bar Przystań fot. travelerdeluxe

To w Trójmieście miejsce kultowe. Opowieści o nim słychać nawet w stolicy. Trudno się dziwić. Zacznijmy od tego, że nie ma tu luksusów, a sam budynek wygląda dość niepozornie. Jest za to świeża ryba w wielu odsłonach, pyszna, rozpływająca się w ustach. W menu tatar z łososia, dorsz, halibut, makrela, miętus. Są też owoce morza - krewetki i kalmary. Jest też Zupa Rybaka, od której można się uzależnić. Gęsta, pełna różnych morskich dobroci, równie słynna jak sam bar. Jak na zupę, nie jest daniem najtańszym. Za miskę trzeba zapłacić 16 zł.
Jeśli zechcecie tu przyjechać, pamiętajcie, że w sezonie po swoją porcję będziecie musieli stanąć w długiej (czasami ogromnie długiej) kolejce. Na pocieszenie dodam, że warto. W bonusie otrzymuje się widok od Klifu Orłowskiego, przez sopockie molo z przystanią jachtową, do mola gdańskiego i dalej do Portu Gdańskiego.
• Aleja Wojska Polskiego 11, Sopot


Gdynia. Restauracja GåRD Nordic Kitchen

Restauracja GaRD, Courtyard by Marriott Gdynia Waterfront fot. travelerdeluxe
Restauracja znajduje się na parterze hotelu Courtyard by Marriott Gdynia Waterfront. Klimatyczne miejsce z widokiem na na basen portowy usytuowane jest w sercu Gdyni, obok Skweru Kościuszki. Lokalizacja kapitalna. Nie ma drugiej takiej restauracji z widokiem na Błyskawicę i Dar Pomorza.
Za menu służą tu tablety, dzięki którym można zobaczyć, co się zamawia. Tradycjonaliści przyzwyczajeni do papieru są rozczarowani, ale moim zdaniem to fajny gadżet.
Smaki zaskakują. Za chwilę szepnę coś o rybach, choć powiedzieć muszę, że stek i burger podaje się tu najlepsze w mieście.
Skandynawska kuchnia w pełnej okazałości. Pysznie i z sercem. Śledzie w trzech smakach (tercet śledzi) sprawdzą się na przystawkę. Na większy apetyt ze wspomnianych ryb i owoców morza polecam dorsza po norwesku, flądrę, podpłomyk z krewetkami.
• Jerzego Waszyngtona 19, Gdynia


Rewa. Bar Nadmorski

Fileciki z flądy, Bar Nadmorski, Rewa fot. travelerdeluxe

Dorsz z patelni, Bar Nadmorski, Rewa fot. travelerdeluxe

Ok, Rewa nie leży w Trójmieście, ale jest do niego niemal przyklejona. Maleńka wieś położona jest tuż nad zatoką. Jest tu wietrznie, więc wody obsiane są przez wielbicieli windsurfingu i kitesurfingu. Bywa, że jest tu ich cała masa, a niebo staje się kolorowe od latawców. Widok iście bajkowy. Wszystko jak na dłoni widać z tarasu restauracji "Bar Nadmorski". Jest więc co oglądać, kiedy czeka się na zamówioną porcję.
Uwielbiam tutejsze fileciki z flądry. Rewelacja. Godny polecenia jest też filet z dorsza lub z sandacza. Są też ryby z grilla.
Podczas zamawiania jest możliwość wyboru gramatury ryby, co nie jest zbyt częste w restauracjach.
Pożalić się muszę, że podczas mojej ostatniej wizyty tutaj frytki były nieco wysuszone (na szczęście nie moja porcja), jednak usprawiedliwieniem niech będzie to, że lunął deszcz i wydawało się, że wszyscy w okolicy nagle zapragnęli przyjść na obiad. Ścisk był spory, więc kuchnia musiała się sprężyć. Za to ziemniak z grilla z tzatzikami PYSZNY!
• Morska 2, Rewa


 

 

Arche Dwór Uphagena w Gdańsku z nagrodą MP Power Award 2022 jako Najlepszy Hotel Biznesowy w Polsce

Arche Dwór Uphagena, malowniczo położony obiekt na Dolnym Mieście w Gdańsku, został uhonorowany prestiżową nagrodą MP Power Award 2022 w kategorii „Najlepszy hotel biznesowy w Polsce”. Ta wyjątkowa nagroda, przyznawana została przez kapitułę konkursową złożoną z ekspertów z branży MICE. 

Grupa Arche S.A.

„Arche Dwór Uphagena to nie tylko piękny zabytek z XVII wieku, ale również doskonałe miejsce do organizacji konferencji, spotkań biznesowych i wydarzeń. Obiekt przeszedł kompleksową modernizację, zachowując przy tym swoje unikalne cechy historyczne. Klimatyczne wnętrza, wysokiej jakości infrastruktura konferencyjna oraz profesjonalna obsługa sprawiają, że Dwór Uphagena jest preferowanym miejscem przez organizatorów eventów z całej Polski” – mówi Artur Trukawiński, dyrektor hotelu Arche Dwór Uphagena Gdańsk

„Nagroda MP Power Award 2022 jest dowodem uznania dla zaangażowania i wysiłku włożonego przez zespół pracowników naszego obiektu w doskonalenie swoich usług. To również potwierdzenie, że obiekt jest liderem na rynku konferencyjno-biznesowym oferującym wyjątkowe możliwości dla biznesu oraz niezapomniane doświadczenia dla gości konferencyjnych” – mówi Agnieszka Korniluk, dyrektor sprzedaży i marketingu.

Nagroda MP Power Award 2022 dla Arche Dwór Uphagena to ogromne wyróżnienie, które dodaje blasku zarówno hotelowi, jak i gdańskiemu rynkowi MICE. Jest to również potwierdzenie rosnącej pozycji Gdańska jako ważnego ośrodka konferencyjnego w Polsce.

Celem Konkursu Meeting Planner Power Awards jest wyróżnienie najlepszych eventów i projektów związanych z event marketingiem, wskazanie miejsc ze szczególnym potencjałem eventowym, które reprezentują wysokie standardy współpracy z organizatorami wydarzeń oraz wyróżnienie osobistości i ekspertów branży.

Jury, wybierając finalistów i zwycięzców, oceniało m.in. dopasowanie obiektów eventowych do aktualnych potrzeb rynku, poziom obsługi sprzedażowej, zastosowanie rozwiązań uznawanych za standardowe oraz rozwiązania skierowane do branży spotkań. Elementem konkursu, który ma za zadanie pomóc jurorom w podjęciu decyzji o zwycięskim obiekcie, jest audyt przeprowadzony przez firmę Z–Factor (partnera MP Power Awards). W ramach badania przeprowadzana jest m.in. analiza procesu sprzedażowego oraz dostępność obiektu pod kątem oczekiwań organizatorów wydarzeń.

„Obiekt powstał w miejscu o nietypowej przeszłości. Historia sięga 1800 r. kiedy to gdańska rodzina Uphagenów postanowiła przenieść się na przedmieścia i wybudować letnią rezydencję na Dolnym Mieście. Ród Uphagenów mieszkał w dworze aż do roku 1852, następnie wdowa po Johanie Uphagenie, Maria Wilhelmina, sprzedała budynek kupcowi J. G. Kuhnowi z przeznaczeniem na szpital. Wraz z rosnącymi potrzebami szpital stopniowo rozbudowywano o kolejne części. Budynek pełnił swoje funkcje szpitalne do 2004 roku” – mówi Ewelina Szutta, z-ca dyrektora sprzedaży i marketingu.

Grupa Arche powstała dzięki rozwojowi firmy deweloperskiej. Od 1991 roku Arche świadczy profesjonalne usługi deweloperskie, a od kilku lat jest właścicielem rozwijającej się prężnie sieci hoteli nazywanej przez właściciela „kolekcją”. „Kolekcja” Arche to obiekty historyczne oraz miejskie. Firma skupia się na rewitalizacji, odbudowie i zabezpieczeniu zabytków.

Do kolekcji Arche należą między innymi: Pałac i Folwark Łochów, Zamek Janów Podlaski, Cukrownia Żnin, Hotel Tobaco w Łodzi, Arche Hotel Częstochowa, Hotel Puławska Residence, Arche Hotel w Siedlcach.

Źródło informacji: Grupa Arche S.A.

Za PAP Mediaroom

W Gdańsku kręcone są zdjęcia do filmu

W Gdańsku kręcone są zdjęcia do serialu „Zatoka Szpiegów”.  Jak zapewniają twórcy, scenariusz odcinkowego filmu historycznego oparty jest na faktach, rozgrywa się w pierwszych latach II wojny światowej. W Śródmieściu Gdańska planem filmowym są odcinki ulic: Chlebnickiej i Św. Ducha. Reżyserem jest Michał Rogalski, w rolach głównych m.in. Bartosz Gelner, Karol Biskup, Mariusz Bonaszewski.

Gdańsk wygląda jak plan filmowy. Filmowcy chętnie to wykorzystują, szczególnie jeśli tematem filmu lub serialu są ważne wątki historyczne. Tak też stało się i w tym przypadku. Majowa pogoda sprzyjała kręceniu w Gdańsku zdjęć do serialu „Zatoka Szpiegów”. 
 
„Zatoka Szpiegów” to serial historyczny oparty na rzeczywistych wydarzeniach, które miały miejsce w pierwszych latach II wojny światowej. Twórcy serialu wskazują wizytę w Gdyni pancernika „Bismarck”, niemieckich prac nad torpedami czy przechwycenia danych o misjach „wilczych stad” U-bootów. Bohaterem filmu jest grany przez Bartosza Gelnera Franz Neumann, młody porucznik Abwehry, mieszkający z rodziną w Gdańsku. Po odnalezieniu polskich korzeni, i gdy jego ukochana zostaje zamordowana przez Niemców, Neumann postanawia zostać polskim szpiegiem.  Twórcy zapowiadają 9 odcinków serialu, w którym oprócz Bartosza Gelnera wystąpią m.in.: Karol Biskup, Mariusz Bonaszewski, Anna Kaczmarczyk, Karolina Kominek, Karol Pocheć, Anna Radwan, Wiktoria Supryn, Maria Świłpa.
 
W Śródmieściu planem filmowym stały się ulice: Chlebnicka Św. Ducha. W Oliwie ekipa filmowa wykorzystała ulice: Witkiewicza, Grottgera i Żeromskiego. Na potrzeby serialu gdańskie budynki zamieniono w hotel, kino, sklepy.
 

Filmy kręcone w Gdańsku:

 
* Do widzenia, do jutra
* Blaszany bębenek
* Solid Gold
* Kamerdyner
* Sztos
* Człowiek z żelaza
* Człowiek z marmuru
* Miłość jest wszystkim
* Czarny czwartek
* Układ zamknięty
* Vijay 61 - produkcja kina Bollywood
 

Seriale kręcone w Gdańsku:

 
* Motyw
* Na kłopoty... Bednarski
* Prawo Agaty
* Diagnoza
* Usta usta
 
TdL
 

Gdańsk - bogata historia, tętniąca życiem kultura

Gdańsk, położony w północnej Polsce, tuż nad Zatoką Gdańską (Morzem Bałtyckim), jest jednym z najstarszych i najważniejszych miast w Polsce. Tu pierwsze skrzypce grają bogata historia i tętniąca życiem kultura.


Miasto odegrało znaczącą rolę w historii Polski, od bycia średniowiecznym ośrodkiem handlu i rzemiosła po miejsce politycznych i społecznych przewrotów. Historia, kultura i znaczenie Gdańska w Polsce są nie do przecenienia. Jego przeszłość, teraźniejszość i przyszłość są fundamentalne dla kraju. Gdańsk jest miastem o wielkim znaczeniu w Polsce. Jego bogata historia, tętniąca życiem kultura i strategiczne położenie sprawiają, że jest ośrodkiem handlu, a także kluczowym graczem w polskiej polityce i kulturze. 

Bogata historia, i bogata kultura sprawiają, że Gdańsk jest jednym z najciekawszych miast w Polsce. Co zobaczyć w Gdańsku. fot. Travelerdeluxe

Czytaj też
Gdańsk, Sopot, Gdynia na weekend. Co zobaczyć, gdzie zjeść
Gdańsk | Europejskie Centrum Solidarności. Muzeum, które porusza emocje
Gdańsk Wrzeszcz - kraina nieznanych atrakcji
Gdańsk Zaspa. Największa galeria murali w Europie

 

Długa historia Gdańska

Gdańsk ma długą i barwną historię, sięgającą X wieku. Źródła mówią, iż ok. 975 roku nad rzeką Motławą z inicjatywy Mieszka I, wybudowano gród z portem. W okresie średniowiecza Gdańsk rozkwitł jako ośrodek handlowy. W XIV wieku stał się członkiem Ligi Hanzeatyckiej, potężnego sojuszu handlowego portów europejskich, federacji portów na wybrzeżu Bałtyku i Morza Północnego. Był to dobry czas dla miasta, które w tym czasie szybko się rozwijało. Gotycka i renesansowa architektura zaczęła zdobić pejzaż miejski.
W 1793 r. Gdańsk został zajęty przez Prusy i pozostawał pod panowaniem niemieckim do końca I wojny światowej. W okresie międzywojennym funkcjonował jako Wolne Miasto Gdańsk - autonomiczne miasto-państwo, pod ochroną Ligi Narodów. Choć w rozumieniu prawa międzynarodowego, Wolne Miasto Gdańsk nie było państwem, posiadało własne godło, hymn i flagę
Podczas II wojny światowej Gdańsk poniósł wiele zniszczeń i ofiar śmiertelnych. Rudną historię miasta z tego okresu opowiada Muzeum II Wojny Światowej. Po wojnie Gdańsk został odbudowany i pozostaje ważnym ośrodkiem w Polsce. Miasto przetrwało wiele wyzwań, od wojen po wstrząsy polityczne, i nadal rozwija się jako centrum kultury i innowacji. Kiedy Gdańsk patrzy w przyszłość, jasne jest, że jego dziedzictwo będzie nadal kształtować i wpływać na kraj i świat przez nadchodzące lata.

Kultura Gdańska. Miejsca, które warto zobaczyć

Bogata kultura Gdańska przejawia się w architekturze, sztuce, literaturze i muzyce. Miasto szczyci się wieloma muzeami i galeriami, w tym Muzeum Narodowym należące do najstarszych muzeów w Polsce., w którym znajduje się duża kolekcja polskiej sztuki i artefaktów. W Gdańsku znajduje się również Europejskie Centrum Solidarności upamiętniające wydarzenia ruchu Solidarność, który odegrał kluczową rolę w zakończeniu rządów komunistycznych w Polsce.
Ważnym zabytkiem kulturalnym Gdańska jest też uważana za najpiękniejszą w mieście ulica Mariacka, wzdłuż której znajdują się zabytkowe budynki z XVII wieku. Ulica ta słynie ze sklepów z bursztynową biżuterią, w których można zapoznać się z wielowiekową tradycją gdańskiego bursztynnictwa.
Gdańsk znany jest również ze swojej sceny muzycznej, na której przez cały rok odbywa się wiele festiwali. Polska Filharmonia Bałtycka z siedzibą w Gdańsku jest gospodarzem różnorodnych występów muzyki klasycznej, a coroczny jarmark św. Dominika, którego korzenie sięgają średniowiecza, obejmuje szereg wydarzeń muzycznych, a także tradycyjne rzemiosło i jedzenie.



Sieć Grano Hotels podwoiła liczbę gości

 Sieć Grano Hotels staje się coraz bardziej popularna wśród turystów odwiedzających Gdańsk oraz jego okolice. W minionym roku z oferowanych w ramach tej sieci pokoi hotelowych i apartamentów na wynajem skorzystało łącznie blisko 340 tys. osób. To blisko dwa razy więcej niż rok wcześniej.

 Grano Group, do której należy sieć hoteli Grano Hotels znajdujących się nad polskim morzem, podsumowała ubiegłoroczny sezon turystyczny. To był bardzo udany okres. W ramach wszystkich obiektów wchodzących w skład sieci, obiekty gościły łącznie blisko 340 tys. osób, niemal dwukrotnie więcej niż w poprzednim roku (w 2021 r. z oferty Grano Hotels skorzystało nieco ponad 180 tys. osób). Jednocześnie liczba wynajętych pokoi zwiększyła się o ponad 100% z poziomu 73 tys. do 148 tys.

Pozytywny wpływ na zwiększenie liczby gości oraz wynajętych pokoi miało przede wszystkim powiększenie sieci Grano Hotels. W minionym roku w jej skład włączony został Hotel Almond mieszczący się przy ulicy Toruńskiej w centrum Gdańska. Do użytkowania zostały również przekazane luksusowe apartamenty w ramach prestiżowego kompleksu Sol Marina zlokalizowanego nieopodal Wyspy Sobieszewskiej w Gdańsku. Obiekt oferuje zdecydowanie wyższy standard niż większość tego typu wakacyjnych lokali. Każdy wyposażony jest m.in. we własną saunę. Wyjątkowego charakteru kompleksowi Sol Marina dodaje prywatna marina z możliwością cumowania własnych jachtów i motorówek. Apartamenty na wynajem to oferta wzbudzająca coraz większe zainteresowanie wśród turystów. 

- Miniony rok, mimo wymagającej sytuacji rynkowej, był dla nas bardzo udany. Poszerzyliśmy naszą ofertę luksusowych pokoi hotelowych i apartamentów na wynajem o dwa nowe obiekty. Spotkało się to z bardzo pozytywną reakcją naszych klientów. W efekcie wynajęli oni łącznie dwa razy więcej jednostek hotelowych niż rok wcześniej, co przełożyło się jednocześnie na podwojenie liczby gości korzystających z naszej oferty. Potwierdza to jednoznacznie, że Gdańsk i okolice pozostają cały czas jedną z najbardziej popularnych destynacji wakacyjnych oraz ulubionych kierunków turystyki biznesowej – powiedział Dariusz Radtke, Prezes Zarządu Grano Group.

Sieć Grano Hotels w minionym roku mocno angażowała się również w działania skierowane do lokalnej społeczności. 

- Zorganizowaliśmy m.in. dwie edycje Turnieju Number One Cup zrzeszającego młodych adeptów piłki nożnej. Objęliśmy także Mecenatem Euro Chamber Music Festival, czyli największy w północnej Polsce festiwal muzyki kameralnej. Byliśmy partnerem festiwalu Męskie Granie w Gdańsku oraz meczu FC SHAKHTAR. Braliśmy również udział w biegu Race For the Cure organizowanym przez Fundacja OmeaLife, a także aktywnie wspieraliśmy uchodźców z Ukrainy. Wszystkie działania prowadziliśmy zgodnie  z nowymi regułami w obszarze CSR opracowanymi dla całej grupy – podkreślił Łukasz Pawlina, Dyrektor Sprzedaży i Marketingu Grano Hotels.

Gdańsk | Europejskie Centrum Solidarności. Muzeum, które porusza emocje

 

Zawsze mam trudność do zachęcania kogoś do odwiedzania muzeów, bowiem dla wielu osób  muzeum jest po prostu synonimem nudy. Na szczęście nie w każdym przypadku. Europejskie Centrum Solidarności w Gdańsku ma do zaoferowania znacznie więcej niż miejsca, do których zdążyliśmy się przyzwyczaić. ECS porusza emocje.


Latem, każdego tygodnia Europejskie Centrum Solidarności odwiedza nawet 28 tys. osób. Przychodzą tu zarówno ci, którzy chcą odbyć sentymentalną podróż do lat młodości czy czasów własnej aktywności zawodowej, jak i młodzi ludzie, którzy o wydarzeniach z lat 80. słyszeli w opowieściach dziadków i rodziców. 


Gdańsk, Wnętrze Europejskiego Centrum Solidarności fot. travelerdeluxe
 
Rdzawy budynek niczym gigantyczny okręt zacumował na industrialnych terenach postoczniowych. Wyrósł w środku pustki, która dawniej była stocznią. Potężna, ekspresyjna bryła i wnętrza o przeszklonych, lekko pochyłych ścianach idealnie wpisują się w krajobraz terenów przemysłowych, choć nie wszystkim przypadły do gusty, kiedy powstawały. Warto też mieć na uwadze, że tereny te znacznie różnią się Głównego Miasta z malowniczymi kamieniczkami okalającymi stojącą tu od 1633 roku Fontannę Neptuna. Jednak od tego symbolu Gdańska, który kojarzy chyba każdy do Europejskiego Centrum Solidarności nie jest wcale tak daleko. Spacerem to zaledwie 20 minut.

Czytaj też
Na teren muzeum wchodzi się przez historyczną Bramę nr 2 Stoczni Gdańskiej, mijając wcześniej Pomnik Poległych Stoczniowców w Grudniu 1970 roku, usytuowany na Placu Solidarności.

Historyczna Brama nr 2 Stoczni Gdańskiej, obecnie Europejskiego Centrum Solidarności fot. travelerdeluxe
Pomnik Poległych Stoczniowców, Europejskie Centrum Solidarności fot. travelerdeluxe
 
Rdzawy okręt robi wrażenie nie tylko z zewnątrz, ale też w środku. Dużą, industrialną przestrzeń ozdabia zieleń, dookoła widać sporych rozmiarów drzewa. Ruchomymi schodami wjeżdża się na pierwsze piętro do pomieszczeń z bodaj największą ekspozycją pokazującą naszą historię najnowszą.
 
Zgromadzona na kilku piętrach, jedna z najnowocześniejszych wystaw w Europie, opowiada historię działającego w Stoczni Gdańskiej związku zawodowego, ruchu, który odegrał kluczową rolę w obaleniu komunizmu w Polsce. Dotyka świeższej i bliskiej wielu osobom historii, stąd też pewnie tak mocny jej odbiór u zwiedzających. Wiele osób pamięta czasy prezentowane na fragmentach filmów, w wycinkach prasy, na wystawach odwzorowujących ówczesne realia.

Gdańsk, Wnętrze Europejskiego Centrum Solidarności fot. travelerdeluxe

Gdańsk, Wnętrze Europejskiego Centrum Solidarności fot. travelerdeluxe

Gdańsk, Wnętrze Europejskiego Centrum Solidarności fot. travelerdeluxe

Gdańsk, Wnętrze Europejskiego Centrum Solidarności fot. travelerdeluxe

 To prawdziwy wehikuł czasu, na którego początku stoją tablice 21 Postulatów, wiszące podczas strajku w Sierpniu '80 na bramie Stoczni Gdańskiej im. Lenina, wpisane już na listę UNESCO "Pamięć świata". Na suficie umieszczono żółte kaski stoczniowców, w sumie jest ich 2,4 tys. W sali poświęconej strajkom w Sierpniu 1980 roku jest suwnica, na której pracowała Anna Walentynowicz i autentyczny stół barowy zamieniający się w projektor filmów.

Na poziomie drugim zobaczyć można koksowniki, stały element pejzażu wielu ulic podczas stanu wojennego. Są też milicyjny star, tarcze zomowców i zniszczona przez czołgi brama Stoczni Gdańskiej. W kolejnych pomieszczeniach znalazło się miejsce na pamiątki z czasów, gdy wolność wydawała się nierealna. Wspominam pielgrzymki Jana Pawła II do Polski i działalność aktywnych ruchów młodzieżowych.

W ostatniej sali na multimedialnej, ogromnej mapie widać, jak zmieniała się Europa po 1989 r. Ściana obok pokryta jest kartkami, na których każdy zwiedzający może zostawić własną dedykację. Wpisy są wzruszające, pełne emocji. Białe i czerwone kartki tworzą wielki napis "Solidarność".

M.


Gdańsk na podium w konkursie na najpiękniejszy Jarmark Świąteczny w Europie

Najpiękniejszy Jarmark Świąteczny w Europie wybrany. Gdańsk miał szansę uzyskać tytuł "Best Christmas Market" w rankingu przygotowanym przez Best European Destination. Był jedynym polskim miastem biorącym udział w konkursie. Finalnie zajął zaszczytne drugie miejsce. Jest się z czego cieszyć.

W rankingu przygotowanym przez Best European Destination na najpiękniejszy Jarmark Świąteczny w Europie, Gdańsk zajął wysokie drugie miejsce fot. facebook.com/jarmarkbozonarodzeniowygdansk

Jarmark Bożonarodzeniowy w Gdańsku zajął II miejsce w głosowaniu na Najlepszy Jarmark Bożonarodzeniowy w Europie. To duże osiągnięcie, szczególnie że konkurował z jarmarkami w Niemczech, Wielkiej Brytanii, Francji, Szwajcarii, Włoszech, Belgii, Holandii…
 
Na najwyższym stopniu podium stanął jarmark bożonarodzeniowy w Budapeszcie, zdobywając miano Najpiękniejszego Jarmarku Świątecznego w Europie. Odbywa si∑ od 18 listopada do 1 stycznia 2023 r. przed Bazyliką św. Stefana, na jednym z najbardziej imponujących, najpiękniejszych i zapierających dech w piersiach placów stolicy Węgier. Wyjątkową świąteczną atmosferę tworzy 120 wystawców z  rękodziełem, zabierających w kulinarne podróże, programy rozgrzewające serca. W sercu Budapesztu, na placu św. Szczepana, panuje autentyczny świąteczny nastrój
 
W Gdańsku dookoła dzieje się magia. Uliczki historycznego serca miasta zamieniają się w świąteczne miasteczko. Niesamowitą atmosferę tworzy wyjątkowa i nastrojowa sceneria. Są kolorowe światełka i jest Mikołaj którego można pociągnąć za brodę i szepnąć na ucho o największych marzeniach. Można pokręcić się na wspaniałej weneckiej karuzeli. Na łasuchów czeka pyszne jedzenie z wielu zakątków świata. Zbrojownia pełna jest niesamowitego rękodzieła. Jest 120 stoisk z wyjątkowymi upominkami, dekoracjami i smakołykami. Są produkty regionalne oparte na pieczołowicie zachowanych rodzinnych recepturach, ozdoby do domu, naturalne kosmetyki, ciepłe zimowe akcesoria i rozgrzewające przyprawy.
Na gdański jarmark przyjeżdżają nie tylko goście z całej Polski i z najdalszych zakątków świata.

Największy bursztyn na świecie znajduje się w Gdańsku

Waży aż 64,2 kilograma i znajduje się w kolekcji gdańskiego Muzeum Bursztynu. To największa bryła tego kruszcu na świecie, która właśnie trafiła do księgi Rekordów Guinnessa.


Wyjątkowy okaz bursztynu pochodzi z kopalni węgla brunatnego z okolic miasta Gunung Tua w północnej Sumatrze. Waży 68,2 kg, to niemal 18 kilogramów więcej od dotychczasowego rekordzisty, również bursztynu z Sumatry, który waży 50,4 kg.


fot.gdansk.pl
Bursztyn zakupiono do zbiorów Muzeum Gdańska, kolekcji Muzeum Bursztynu ze środków budżetu państwa w ramach projektu Narodowego Instytutu Muzealnictwa i Ochrony Zbiorów.. Kwota zakupu wyniosła ponad 140 tys. złotych.

Największy bursztyn na świecie można oglądać w Wielkim Młynie nieodpłatnie. Właśnie tu znajduje się Muzeum Bursztynu, które jako nowa atrakcja na mapie Gdańska zyskuje coraz większą popularność wśród gości z całego świata.

Rainbow poleci z Gdańska Dreamlinerem

Dominikana, Meksyk, Kuba, Tajlandia – do tych egzotycznych miejsc Rainbow zabierze Klientów już tej jesieni. Po raz pierwszy w historii bezpośrednio Dreamlinerem z lotniska w Gdańsku. Podróż rozpocznie się z oddanego do użytku w ostatni czwartek nowego pirsu zachodniego Terminala T2. Uroczystość otwarcia połączona została z prezentacją oferty Rainbow z wylotami z Gdańska

 
Prezentacją oferty Rainbow z wylotami z Gdańska

Już na początku listopada z nowo otwartego pirsu zachodniego Terminala T2 w Gdańsku, Klienci spragnieni egzotycznych wakacji, polecą z Rainbow bez przesiadek i międzylądowań, komfortowym Dreamlinerem do Meksyku, Dominikany, Tajlandii oraz na Kubę. Egzotyczną „ofensywę” rozpocznie Dominikana (Puerto Plata) już 04.11, następnie Meksyk (Cancun) 05.11, Tajlandia (Bangkok) 06.11
i Kuba (Varadero) 29.12. Wyloty będą się odbywały raz w tygodniu: Dominikana (piątki), Meksyk (soboty), Tajlandia (niedziele), Kuba (czwartki). Oznacza to, że tygodniowo Rainbow zabierze na egzotyczne wakacje ponad 1000 pasażerów z Gdańska

- Tym co nas wyróżnia jest nie tylko największy wybór kierunków realizowanych bezpośrednio Dreamlinerem, ale także największa liczba portów lotniczych je obsługująca. Po bardzo udanym ostatnim sezonie zimowym doszliśmy do wniosku, że warto inwestować w rozwój siatki połączeń, aby trafić z ofertą do tych Klientów, którzy do tej pory musieli odbyć dość daleką drogę do innych miast w Polsce, aby móc wylecieć na egzotyczne wakacje. Tym samym do lotniska w Warszawie, Katowicach oraz Poznaniu, w tym roku dołącza Gdańsk. Trójmiasto i cała północna część Polski w naszej ocenie ma bardzo duży potencjał. Mamy zatem nadzieję, że Klienci pokochają Tajlandię, Kubę, Dominikanę oraz Tajlandię – mówi Maciej Szczechura, Członek Zarządu Rainbow.

Realizacji tak dużego przedsięwzięcia z pewnością pomoże otwarty przed kilkoma dniami, czyli 23.06 tego roku nowy pirs zachodni Terminala T2. Oznacza to więcej bramek odlotowych, punktów paszportowych w części wylotowej i przylotowej, rękawów i miejsc odbioru bagażu. Wpłynie to znacząco na szybkość i wygodę obsługi pasażerów. Sama gala otwarcia poprzedzona została prezentacją oferty Rainbow z wylotami z Gdańska połączoną ze zwiedzaniem nowej części terminala dla prawie 200 zaproszonych sprzedawców i agentów z całego regionu.

- Cieszy nas znakomita współpraca z lotniskiem. Udało nam się połączyć nasz event skierowany do sieci sprzedaży prezentujący ofertę egzotyczną z Gdańska z imprezą otwarcia nowego pirsu. Dzięki temu agenci i sprzedawcy mogli dowiedzieć się wszystkiego o gdańskiej ofercie, ale też zobaczyć nowoczesny terminal, z którego nasi wspólni Klienci polecą na wakacje. Wyeksponowaliśmy także bardzo mocno markę Rainbow niemal na całym lotnisku, na którym realizujemy działania promocyjne na niespotykaną wcześniej skalę – mówi Maciej Szczechura, Członek Zarządu Rainbow.

Klienci chcący wylecieć z Gdańska na wakacje z Rainbow, do tej pory mieli do wyboru ofertę głównie bliskich kierunków wakacyjnych na lato, np. Grecję, Turcję, Tunezję, Egipt czy Bułgarią, natomiast zimą Egipt czy Wyspy Kanaryjskie. W tej chwili zyskują znacznie większy wybór i różnorodność.

Oferta z egzotycznymi wylotami z Gdańska dostępna jest w sprzedaży od marca tego roku. Można ją nabyć w sieci sprzedaży Rainbow w całej Polsce, biurach agencyjnych, call center oraz na stronie R.pl: https://r.pl/gdansk

Gdańsk | Radisson Hotel & Suites - największy hotel w Trójmieście oddany w pełni do użytku


Po zakończeniu drugiego etapu budowy, 20 września, odbyło się oficjalne otwarcie największego hotelu w stolicy Pomorza. Położony w historycznej części miasta, Radisson Hotel & Suites, Gdańsk, 
z ofertą ponad 340 pokoi i apartamentów oraz ogromną przestrzenią konferencyjną, jest obecnie największym hotelem w Trójmieście. Od momentu otwarcia w marcu tego roku, obiekt cieszy się rosnącą popularnością - odwiedziło go już prawie 33 tysiące gości.


Hotele, Radisson Hotel Suites, Gdańsk, największy hotel w Trójmieście, Gdańsk hotel biznesowy, Gdańsk gdzie spać, Gdańsk hotel nad Motławą
fot. materiały prasowe


Radisson Hotel & Suites, Gdańsk to ekskluzywny, inspirowany stylem skandynawskim obiekt z segmentu upscale położony na gdańskiej Wyspie Spichrzów. Dzięki nowoczesnej formie nawiązującej do lokalnej architektury, obiekt doskonale wpisuje się w historyczną, zabytkową zabudowę tej części miasta. Detale bryły oraz elementy wystroju wnętrz przywołują bogatą, hanzeatycką przeszłość Gdańska. Z kolei wysokiej jakości materiały, takie jak bursztyn bałtycki, kamień, cegła oraz stal w połączeniu z funkcjonalną przestrzenią tworzą miejsce przyjazne i atrakcyjne zarówno dla podróżujących biznesowo, przedstawicieli sektora MICE, jak 
i turystów odwiedzających stolicę Pomorza.

- Pierwszy hotel marki Radisson w Europie, który jest jednocześnie największym obiektem hotelowym 
w Trójmieście, to dla Radisson Hotel Group powód do ogromnej dumy. Potwierdzamy w ten sposób naszą pozycję lidera rynku i największego międzynarodowego operatora hotelowego w miejscowościach turystycznych 
w Polsce – podkreśla Olof Karlsson, Dyrektor Regionalny w Polsce i Europie Południowo-Wschodniej w Radisson Hotel Group.

Hotele, Radisson Hotel Suites, Gdańsk, największy hotel w Trójmieście, Gdańsk hotel biznesowy, Gdańsk gdzie spać, Gdańsk hotel nad Motławą
fot. materiały prasowe

Hotele, Radisson Hotel Suites, Gdańsk, największy hotel w Trójmieście, Gdańsk hotel biznesowy, Gdańsk gdzie spać, Gdańsk hotel nad Motławą
fot. materiały prasowe


Obiekt przyciąga gości zarówno prestiżową lokalizacją, efektowym wyglądem, jak i kompleksową ofertą. Radisson Hotel & Suites, Gdańsk ma w ofercie 341 pokoi, w tym 37 suite, 8 junior suite, 3 apartamenty, włączając prezydencki. Jest tym samym obecnie największym hotelem na terenie Trójmiasta. Dodatkowo, dysponuje on sporą przestrzenią restauracyjną. Bar i Lounge są w stanie pomieścić 70 osób, natomiast dwupoziomowa restauracja Deo została zaprojektowana tak, aby przyjąć nawet 300 gości.

Nowy, gdański Radisson oferuje także największą hotelową przestrzeń konferencyjną w mieście. Dziewięć sal 
o ruchomych ścianach oraz duże foyer można dowolnie zestawiać, uzyskując łącznie powierzchnię wielkości 1000 m2. Całość jest wyposażona w nowoczesny sprzęt konferencyjny, dzięki czemu Radisson Hotel & Suites, Gdańsk stanowi jedno z najbardziej atrakcyjnych miejsc organizacji wydarzeń na hotelowej mapie miasta.

- Wraz z pełnym otwarciem, Radisson Hotel & Suites będzie mógł wykorzystać w pełni swój potencjał i zapewnić gościom wspaniałą ofertą noclegową oraz konferencyjno-bankietową na najwyższym poziomie. Chcielibyśmy, aby nasz hotel stał się wizytówką Gdańska, przyciągając zarówno gości biznesowych, jak i turystów - dodaje Marzena Kijak, Dyrektor Generalny Radisson Hotel & Suites, Gdańsk.

Budynek stanowi część kompleksu Deo Plaza, prestiżowej inwestycji nad Motławą mieszczącej także nowoczesny apartamentowiec, sklepy i restauracje. Zaledwie kilkaset metrów od niego znajduje się tętniąca życiem i najbardziej magnetyzująca dzielnica miasta – gdańska Starówka. Jej urokliwe uliczki pełne butików, barów i restauracji przyciągają tysiące osób, stanowiąc o sukcesie Gdańska – trzeciego najczęściej popularnego kierunku turystycznego w Polsce.

- Radisson Hotel & Suites, Gdańsk znajdujący się w kompleksie Deo Plaza, stanie się nie tylko największym hotelem biznesowym, ale przede wszystkim największym centrum pobytowym. Szeroki wybór ciekawych konceptów gastronomicznych spełni oczekiwania gości z całego świata. Strefa wellness hotelu w połączeniu 
z kliniką medycyny estetycznej czy usługami fryzjerskimi sprawią, ze goście Radisson Hotel & Suites poczują się zadbani pod każdym względem - mówi Zbigniew Nowak, Właściciel i Prezes DEO Hotel Sp. z o.o. Sp.k.

Mercure Fashion Night | Trzy oblicza Patryka Wojciechowskiego

Za nami 13. edycja Mercure Fashion Night, który już po raz drugi zagościł w Gdańsku. Bohaterem wieczoru był Patryk Wojciechowski, młody trójmiejski projektant. W stylowych wnętrzach Mercure Gdańsk Stare Miasto stworzył niesamowity, pełen emocji klimat i zachwycił gości trzema odsłonami swojej kolekcji – street, basic i vision. Wydarzenie poprowadziła dziennikarka Paulina Sykut-Jeżyna.


9 maja podczas 13. edycji Mercure Fashion Night, w hotelu Mercure Gdańsk Stare Miasto, spotkali się przedstawiciele świata mody, kultury i biznesu. Podczas wyjątkowego wieczoru mieli okazję podziwiać propozycje Patryka Wojciechowskiego - młodego projektanta z Gdyni, absolwenta projektowania ubioru na Akademii Sztuk Pięknych w Łodzi i finalisty drugiej edycji Project Runway. Pokaz był okazją dla projektanta do zaprezentowania swoich prac szerokiej publiczności, a dla marki Mercure, która wspiera młode talenty, sposób na opowiedzenie gościom o swoich inspiracjach i lokalności w połączeniu z ludźmi i miejscami.


Mercure Fashion Night, Gdańsk, Hotele, Patryk Wojciechowski, Paulina Sykut-Jeżyna, Mercure Gdańsk Stare Miasto, moda
Fot. M. Śmierzchalski
Mercure Fashion Night, Gdańsk, Hotele, Patryk Wojciechowski, Paulina Sykut-Jeżyna, Mercure Gdańsk Stare Miasto, moda
Fot. M. Śmierzchalski
Mercure Fashion Night, Gdańsk, Hotele, Patryk Wojciechowski, Paulina Sykut-Jeżyna, Mercure Gdańsk Stare Miasto, moda
Fot. M. Śmierzchalski


Trzy wizje MFN by Patryk Wojciechowski


Styl Patryka Wojciechowskiego cechuje różnorodność i niepowtarzalność tkanin w połączeniu z minimalistycznymi formami, nieoczywiste faktury, motywy i kolory. Wszystkie te elementy zaprezentował podczas Mercure Fashion Night w trzech odsłonach kolekcji: street, basic i vision.
Street to wizja projektanta, pokazująca jak ludzie powinni wyglądać na ulicach naszych miast. Dosyć odważna, stawiająca na wygodę i użytkowość. Podczas tej odsłon goście zobaczyli luźne kroje, warstwowość i ciekawe dodatki. Patryk Wojciechowski wykorzystał tu proste, ale uszlachetnione przez siebie haftami i nadrukami materiały, które podkreśliły mocny, uliczny styl.

Projekty zaprezentowane w drugiej odsłonie – Basic – to przede wszystkim proste kroje i kształty, stonowane kolory, niewyzywające tkaniny, dzięki którym sylwetka zyskuje minimalistyczny, ale elegancki wygląd. Celem tej kolekcji jest sprawienie, aby jej noszenie pomagało czuć sie dobrze w prawie każdej sytuacji jaka może nas codziennie spotkać.

Ostatnia część – Vision – to najodważniejsze propozycje Patryka Wojciechowskiego. Są to ubrania tworzone zazwyczaj ręcznie od podstaw, pełne tu przeplatanych na tkaninach nitek i różnego rodzaju aplikacji. Tutaj najważniejsza jest wizja projektanta i spektakularny, końcowy wygląd.

Mercure wspiera młode talenty


Współpraca z Patrykiem Wojciechowskim wpisuje się w realizowane w 2019 roku partnerstwo marki Mercure z Międzynarodową Szkołą Kostiumografii i Projektowania Ubioru. W ramach wspólnych działań, w kwietniu odbył się dedykowany absolwentom MSKPU Mercure Fashion Night, trwa również konkurs na inspirowany lokalnie uniform hotelowy.

Hotel Inspirowany Gdańskiem



Mercure Gdańsk Stare Miasto, znajdując się w samym sercu miasta, inspirowany jest historią dawnego Gdańska, która jest odzwierciedlona w wystroju hotelu - ozdobnych rzygaczach, kamieniczkach, kolorystyce nawiązującej do budynków, wykładzinie imitującej brukowane uliczki. Piękny widok z okien pokoi roztacza się z jednej strony na Stare Miasto, a z drugiej - na stocznię i Europejskie Centrum Solidarności.

Goście i Partnerzy


Wydarzenie zgromadziło ponad 200 gości. O odpowiednią oprawę pokazu zadbali Partnerzy wydarzenia. Tomek Madejski i styliści z Salon Expert K&L Forum Gdańsk zadbali o odpowiednie fryzury modelek, a o make-up - Klaudia Kiełczewska z Novotel Gdańsk Centrum. Wśród Partnerów znalazła się również marka zegarków LORUS dedykowana ludziom pozytywnie nastawionym do życia, którzy potrafią cieszyć się nim każdego dnia. W swojej ofercie posiada stylowe zegarki, a w trakcie pokazu ozdobiły one stylizacje modelek. Oprawę fotograficzną przygotował Maurycy Smierzchalski. Wśród wystawców znaleźli się lokalni twórcy – znana z pięknych dodatków Edyta Kleist, tworząca niespotykaną biżuterię – Anja Coraletti oraz słynąca z oryginalnych akcesoriów – marka Mana Mana.

Mercure Fashion Night


Zapoczątkowany w 2016 roku projekt obejmuje pokazy mody, których celem jest promowanie polskich projektantów i lokalnej kultury poprzez unikalne doświadczenie łączące modę ze sztuką użytkową, rozrywką i designem. Mercure wspiera zarówno doświadczonych artystów, jak i lokalne talenty czy młodych projektantów. Właśnie poprzez modę wydarzenia MFN odpowiadają o swoich inspiracjach i lokalności w połączeniu z ludźmi i miejscami, w których znajdują się hotele Mercure. Dotychczas, w ramach Mercure Fashion Night, odbyło się 12 spotkań w Europie Wschodniej – w Polsce, na Węgrzech i w Czechach.


Gdańsk | Gdzie jada Depeche Mode

 

Jeśli po raz kolejny wracasz do miejsca, w którym zjadłeś, oznaczać to może jedno - było pysznie. Jeśli zespół Depeche Mode wraca do tego samego lokalu po raz trzeci, cóż to może oznaczać? To, że naprawdę warto wpaść do Avocado w Gdańsku na Przymorzu.


Na pierwszy rzut oka Avocado Vegan Food & Coffee nie wyróżnia się niczym specjalnym. To bar/bistro serwujące wyłącznie kuchnię roślinną. Znajduje się przy ul. Obrońców Wybrzeża, tuż obok słynnego gdańskiego falowca, najdłuższego budynku mieszkalnego w Polsce. Dookoła mnóstwo osiedlowych sklepów i kameralnych zakładów rzemieślniczych. Okolica jest jakby małym miasteczkiem.

fot. travelerdeluxe

 

Czytaj też
 W środku Avocado pomieściło 24 stoliki. Wystrój jest surowy, bez przepychu, beza zadęcia. Obsługa jest sympatyczna. Na kredowej tablicy usytuowanej tuż przy barze, w centralnym punkcie lokalu, wypisane są dania z menu (poza kartą dostępne są również dania sezonowe), ze szczegółowym opisem składników i ceną. Tutaj można znaleźć propozycje spoza stałej karty. Wybór jest spory. W menu Avocado znalazły się dania azjatyckie, meksykańskie, indyjskie, również polskie. Jest sporo opcji bezglutenowych, są też piwa rzemieślnicze, herbaty i kawy.

fot. travelerdeluxe






Trzykrotnie zajrzeli do Avocado muzycy Depeche Mode: dwa razy, kiedy zespół wystąpił w Gdańsku w ramach trasy "Global Spirit Tour". Po raz kolejny pojawili się przed występem na gdyńskim Openerze. Media rozpisywały się, że muzycy zamówili tajski pad thai w sosie tamandarynowym, rollo z falafelami, caponatę, spaghetti z pesto, kawki i dużo smoothies. Wiecie więc, na co zwrócić uwagę.

Jeśli zdecydujecie się na tajski pad thai, spodziewajcie się dużej porcji makaronu przygotowanego na na mleku kokosowymi z dodatkiem tofu, porem, cukinią, papryką, marchewką, kapustą pekińską i świeżą kolendrą. Bardzo dobrze przyprawione, choć mogłoby być nieco ostrzejsze (ale to oczywiście kwestia gustu).

 

Burito wypchane jest po brzegi ryżem, fasolą, pomidorami, papryką, kukurydzą, chili i kolendrą. Podaje się je tutaj z surówkami i śmietanką sojową. Bardzo sycące , dobrze skomponowane danie.
Zwróćcie też uwagę na zupę ogórkową, makaron pełnoziarnisty z pesto i płatkami drożdżowymi, kotlet jaglano-buraczany z dodatkami. Jeśli poszukujecie czegoś, co ma przypomnieć wam kuchnię babci, wybierzcie sojowego "schabowego".

Jedzenie jest naprawdę smaczne, i co istotne, apetycznie podane. Ceny są uczciwe, a porcje słusznych rozmiarów. Bez problemu nasyci się nimi postawny mężczyzna.
Dla vegan to idealne miejsce do stołowania się, dla mięsożerców udowadniające, że kuchnia bez mięsa może być interesująca, smaczna i zróżnicowana. W przypadku wielu dań (choćby burito) braku mięsa w ogóle się nie odczuwa.

Czy Avocado ma jakieś wady? Owszem. Czas oczekiwania uznać można za zbyt długi. Nam kelnerka "zgubiła" zupę, zwyczajnie o niej zapomniała. Podając danie główne zapytała, czy zupę może podać po posiłku. Poza tym dania główne dla kilku osób przyszły o różnym czasie, a wiemy, że tak się nie robi. Za minus uznać można też lokalizację - nie jest to "gdzieś po drodze", większość osób musi tu po prostu przyjechać. Mimo tych wad Avocado polecam, również mięsożercom - vege nie musi być smutnym doświadczeniem!


Avocado vegan food & coffee
Obrońców Wybrzeża 2
Gdańsk