Rapotry

Wybieramy egzotyczne kierunki

6.6.11 Anonimowy 0 Comments

najczęściej wybierane przez Polaków kierunki wakacyjne - wynika z badania przeprowadzonego przez serwis Fru.pl wśród swoich użytkowników.



Serwis rezerwacji biletów lotniczych, hoteli i wynajmu samochodów przeprowadził badanie wśród swoich użytkowników mające na celu sprawdzenie preferencji wyjazdowych Polaków w okresie wakacyjnym. Ankietę składającą się z ośmiu pytań wypełniło kilkaset osób.


Dokąd, czyli najpopularniejsze kierunki w te wakacje


Ponad połowa podróżników podczas tegorocznych wakacji uda się na podbój europejskich państw. Największy wzięciem cieszą się Hiszpania, Włochy, Chorwacja, Francja i Wielka Brytania – urlop spędzi tam ponad 40 proc. respondentów. Barcelona, Rzym, Wenecja, Paryż czy Londyn są i pozostaną ulubieńcami Polaków. Ich popularność, oprócz oczywistych walorów turystycznych, zapewnia rozsądna odległości od kraju jak i konkurencja przewoźników na tych trasach, która skutkuje niskimi cenami połączeń. Co ciekawe, od dwóch lat widać rosnące zainteresowanie lotami do Stanów Zjednoczonych do miast takich jak Miami, Nowy York, Chicago czy San Francisco oraz krajów Dalekiego Wschodu - przede wszystkim do Chin i Indii. W tym roku urlop spędzi tam 20 proc. ankietowanych. Z roku na rok rośnie coraz więcej osób przekonuje się o atrakcyjności cenowej podróży do Azji. Odpowiednio wcześnie zarezerwowany bilet do Indii, Tajlandii, Zjednoczonych Emiratów Arabskich czy Chin to wydatek rzędu 1400 zł w obie strony. Koszty pobytu na miejscu to, w zależności od wybranego standardu to od 2500 do 5000 zł. Cena wakacji na Dalekim Wschodzie jest więc porównywalna do ceny wyjazdu na Wyspy Kanaryjskie, tak popularne wśród Polaków.


- Osoby myślące o urlopie na Dalekim Wschodzie lub za oceanem powinny pamiętać o jednej zasadzie – im wcześniej rezerwujemy bilet tym mniej płacimy. Bilet powinien być rezerwowany minimum 3 miesiące przed planowaną datą wylotu, a najlepiej pół roku wcześniej. Należy pamiętać, że zasada last minute nie działa w branży lotniczej. Im bliżej wyjazdu tym bilety są droższe - mówi Joanna Woroniecka z centrum rezerwacji Fru.pl.


25 procent przepytywanych przez serwis, w odpowiedzi na jedno z pytań zadeklarowało, że kupiło już bilety na wakacyjny urlop. Proszeni o wskazanie miejsca, najczęściej podawali miasta takie jak Bangkok, Barcelona, Chicago, Mombasa i Singapur.






Na ile i za ile?


Blisko 50 procent klientów Fru.pl planuje przeznaczyć na urlop dla jednej osoby ponad 2000 zł , ponad 20 procent respondentów do 2000 zł, 13 procent do 1000 zł, 11 procent do 1500 zł, a 5 procent do 500 zł. Deklarowany czas urlopu to średnio 2,5 tygodnia - odpowiedziało tak 40 procent respondentów, a 10 procent zadeklarowało aż czterotygodniowy wyjazd wakacyjny.



Z kim na wakacje?


Prawie co drugi ankietowany planuje spędzić urlop w parze. Natomiast 12 procent deklaruje wyjazd w pojedynkę - nastawiając się przede wszystkim na aktywny wypoczynek. W stosunku do roku ubiegłego serwis Fru.pl odnotował blisko dwukrotny wzrost rezerwacji biletów lotniczych dokonywanych przez rodziny. Coraz więcej polskich rodzin decyduje się samodzielnie organizować urlop wakacyjny, dzięki czemu mogą każdy element wyjazdu dostosować do swoich potrzeb.


Interesujący jest fakt, że ponad 80 procent respondentów deklaruje iż najczęściej samodzielnie konstruuje wyjazdy, tj. kupuje bilet lotniczy i hotel przez Internet, a nie za pośrednictwem biura podróży.


- Wyraźnie zauważalny jest wśród naszych klientów trend samodzielnego organizowania urlopu. W stosunku do roku ubiegłego odnotowaliśmy ponad 100 procentowy wzrost sprzedaży biletów – przy czym znaczną część stanowią bilety do krajów egzotycznych. Rośnie również liczba rezerwacji hoteli oraz rent-a-car – w porównaniu do 2010 roku zanotowaliśmy 40 procentowy wzrost – dodaje Woroniecka.


Jakie są główne zalety wyjazdów organizowanych samodzielnie? Ponad 60 procent respondentów odpowiedziało, że najbardziej ceni sobie niezależność. Indywidualne dopasowanie długości urlopu, wybór hotelu, możliwość samodzielnego organizowania sobie czasu i przede wszystkim perspektywa dotarcia w miejsca, których zwiedzenie ze zorganizowaną wycieczką byłoby niemożliwe. Blisko 30 procent respondentów odpowiedziało, że samodzielnie organizowane wyjazdy są tańsze.


- Koszt indywidualnie organizowanego wyjazdu do Indii, Chin czy Tajlandii jest nawet o 50 procent niższy od kwoty, jaką musielibyśmy zapłacić za wycieczkę zorganizowaną przez biuro podróży. Oczywiście samodzielnie konstruowany wyjazd nigdy nie będzie tak tani jak wakacje typu all inclusive w Egipcie czy Tunezji. Coraz więcej Polaków jadąc na urlop chce jednak aktywnie spędzać czas, a nie leżeć nad hotelowym basenem. Z naszych danych wynika, że 50 procent osób wyjeżdżających na 2-3 tygodniowy urlop do krajów azjatyckich podczas podróży zmienia hotel średnio 3 razy. Dzieje się tak nie dlatego, że warunki hotelowe są niezadowalające, a dlatego, że chcą oni aktywnie spędzać czas i zobaczyć możliwie najwięcej – mówi Joanna Woroniecka z centrum rezerwacji Fru.pl.


Urlop za granicą?


Najwięcej bo blisko 40 procent respondentów odpowiedziało, że urlop za granicą spędza dwa razy w roku. Jest to najczęściej jeden dłuższy wakacyjny wyjazd i jeden 4-5 dniowy wypad typu city break, które w ostatnim czasie cieszą się wśród Polaków dużą popularnością. Co ciekawe odpowiednio 13 i 10 procent respondentów wylatuje na urlop za granicę trzy i ponad cztery razy w roku.


 

0 komentarze: