Boże Narodzenie,

Czechy: Wigilia i Święta Bożego Narodzenia pełne tradycji

30.11.16 mm 0 Comments

Wigilia i Święta Bożego Narodzenia są esencją starych obyczajów i wyjątkowymi dniami w roku. Wszak to okazja nie tylko to zaproszenia najbliższych, złożenia serdecznych życzeń, ale i spotkania przy stole, na którym królują wyjątkowe potrawy. A jak świętują Czesi, nasi południowi sąsiedzi?

Jarmark bożonarodzeniowy w Pradze


Jarmarki bożonarodzeniowe, czyli vánoční trhy

Jarmarki nastrajają świątecznie wszystkie zmysły: pachnie grzane wino i pierniki, rozbrzmiewają kolędy, błyszczą choinkowe światełka, a nastrój jest radosny.
W oczekiwaniu na Boże Narodzenie warto wybrać się do Pragi na największy jarmark czeski, który już 26 listopada otworzy swoje podwoje na Rynku Starego Miasta. Na gości czekać będzie wiele świątecznych niespodzianek oraz stoiska z ozdobami choinkowymi, szopkami, drewnianymi zabawkami, biżuterią, miodem pitnym i wieloma przysmakami. Podobnie będzie w Brnie, gdzie na Placu Wolności i Placu Morawskim jarmarki rozpoczną się 27 listopada, a że jesteśmy w Morawach, nie może zabraknąć smakowitych frgali - okrągłych ciast z nadzieniem serowym lub owocowym. I tak możemy peregrynować przez całe Czechy, od jarmarku do jarmarku: W Czeskim Krumlovie zachwyci żywa szopka betlejemska, w skansenie wołoskim w Rožnovie pod Radhoštěm zakupimy tradycyjne wyroby rzemieślnicze i zapoznamy się z miejscowymi zwyczajami, w scenerii słynnego zamku Karlštejn odbędzie się jarmark historyczny, zaś w pałacu Loučeň w pobliżu Pragi będzie można zobaczyć chrzest największego wieńca adwentowego w Czechach.

Szopki betlejemskie, czyli betlem 

Tradycje rzemieślnicze budowy szopek w Czechach sięgają XVI w. i bywa, że przechodzą z ojca na syna. Na przykład w miejscowości Třešť w regionie Vysočina kilka rodzin zajmuje się szopkarstwem już od ponad dwustu lat.

Ruchoma szopka zbudowana ponad sto lat temu przez Jana Probošta, Josefa Kapuciána i Josefa Frimla w Třebechovicach pod Orebem została uznana za zabytek kultury narodowej. Precyzyjna konstrukcja składa się z ponad dwóch tysięcy rzeźbionych elementów! Ekspozycja kilkuset szopek pochodzących z różnych regionów Czech w tamtejszym Muzeum Szopek jest znaną atrakcją turystyczną. Czeskie arcydzieła szopkarskie wykonane z kryształu, piernika, drewna, papieru lub ze słomy znane są na całym świecie. Ot, choćby ruchoma szopka ludowa Krýzovy jesličky w mieście Jindřichův Hradec, dzieło mistrza pończoszniczego Tomasza Krýzy (1838-1918), która została wpisana do Księgi Rekordów Guinnessa składa się z około 1400 figurek i była tworzona przez ponad 60 lat! Raz na pięć lat odbywa się tu międzynarodowa wystawa konkursowa „O nożyk Tomasza Krýzy”, a prace rzeźbiarzy są wystawione w Muzeum Ziemi Jindřichohradeckiej. Wielbiciele tej dziedziny sztuki koniecznie powinni zobaczyć również zbiór szklanych szopek w Muzeum Mostu Karola w Pradze, odwiedzić Muzeum Szopek w Karlsztejnie, gdzie znajduje się między innymi kukiełkowa Szopka Królewska i zachwycić się kryształową szopką w pałacu w Pardubicach.

Świąteczne tradycje, czyli vánoční tradice

Zanim rozbłyśnie pierwsza gwiazdka i Czesi zasiądą do wigilijnej wieczerzy starają się pościć calutki dzień, bo kto wytrwa, co nie jest łatwe, gdyż domostwo wypełniają apetyczne zapachy świątecznych potraw, zobaczy złote prosiątko, a to przecież bardzo dobry omen.
Jedno nakrycia zostawia się zwyczajowo dla niespodziewanego gościa, a pod talerze wkłada łuski karpia, żeby przez cały nadchodzący rok panował dostatek. Zgodnie z dawnym przesądem nie należy odchodzić od wigilijnego stołu, gdyż ten kto wstanie przed ukończeniem posiłku, nie dożyje następnych świąt… Oczekiwanie na prezenty od Jezuska skracają kultywowane od wieków zabobony, dziś traktowane z przymrużeniem oka. Panny rzucają bucikiem – jeżeli upadnie noskiem w stronę wyjścia, ślub w nadchodzącym roku gwarantowany. Miłość zapewni pocałunek skradziony pod jemiołą (otrzymaną w prezencie, a nie kupioną). O tym zaś, czy będziemy zdrowi dowiemy się krojąc po wigilii jabłko, jeśli gniazdo nasienne układa się w pięcioramienną gwiazdę choroba ominie domowników, a jeżeli w krzyżyk… o to już gorzej.

Potrawy świąteczne, czyli vánoční pokrmy

Grzybowy kuba. Fot. Archiwum Czech Specials agencji CzechTourism


Czym pachnie Wigilia? Suszonymi grzybami oczywiście. A że zwyczajowo uroczysta kolacja w tym dniu jest bezmięsna, nie może zabraknąć zapiekanej kaszy z grzybami (czes. houbovy kuba). Kuba, szczególnie popularna w południowych Czechach, składa się dwóch podstawowych składników: kaszy pęczak i suszonych grzybów. Zdrowa i syta kasza w połączeniu z grzybami smakuje doskonale, a co równie ważne ta potrawa jest bardzo łatwa w przyrządzaniu. Smażony karp zajmuje poczesne miejsce wśród tradycyjnych wigilijnych potraw, wiedzą to Polacy, wiedzą także Czesi. Żeby było bardziej po czesku: usmażonego karpia należy skropić cytryną i zjeść wraz z sałatką ziemniaczaną (czes. bramborový salat) – to w kraju nad Łabą wigilijny zestaw obowiązkowy. Zwyczaj podawania na wigilię sałatki ziemniaczanej przywędrował do Czech z Wiednia ponad wiek temu, ale sposób jej przygotowania znany był już o wiele wcześniej. Zgodnie z czeskim zwyczajem na święta powinno upiec się przynajmniej siedem rodzajów ciastek, tzw. cukroví. Oczywiście są wzorcowe przepisy, ale każda rodzina ma swoje sekretne receptury na sporządzanie bożonarodzeniowych smakołyków, a na stołach piętrzą się ciasteczka imbirowe, waniliowe lub orzechowe rogaliki, koszyczki, kulki, gniazda os i niedźwiedzie łapki.



Smażony karp z sałatką ziemniaczaną. Fot. Archiwum Czech Specials agencji CzechTourism


0 komentarze: