British Airways,

Pasażerowie British Airways czują się obrażeni

21.9.10 Anonimowy 0 Comments

68 proc. osób czuje się obrażonych przez British Airways po tym, jak brytyjska linia lotnicza wprowadziła zasadę „stranger danger” (z ang. niebezpieczny obcy) rozmieszczania pasażerów w samolocie według ankiety Skyscanner.



Brytyjskie linie lotnicze British Airways zmieniły ostatnio zasady przydzielania miejsc niepełnoletnim pasażerom, którzy podróżują bez opieki. Zmianę tę spowodowały zarzuty o dyskryminację podniesione przez mężczyznę, który podróżując ze swoją ciężarną żoną zamienił się z nią o miejsca, aby mogła siedzieć przy oknie. W rezultacie mężczyzna usiadł obok 12-letniego chłopca podróżującego bez opieki i natychmiast został poproszony o zmianę miejsca, na co nie chciał się zgodzić. Pasażer podał brytyjskie linie lotnicze do sądu za dyskryminację względem płci. W konsekwencji tego zarzutu British Airways wprowadziły zasadę, że niepełnoletni będą siedzieć w sektorze przeznaczonym tylko dla nich, oddzieleni od dorosłych pasażerów.


Na czołówkach gazet pojawiły się też francuskie linie lotnicze, kiedy to związki zawodowe twierdziły, że zasady podobne do wprowadzonych przez brytyjskie linie lotnicze, mogą w razie wypadku narazić na ryzyko bezpieczeństwo dzieci: kto, w razie potrzeby, nałoży im maskę tlenową?


Skyscanner zapytał 500 swoich brytyjskich użytkowników o opinię na ten delikatny temat i okazało się, że ponad dwie trzecie czułoby się obrażonych, gdyby zostali poproszeni o odsunięcie się od dziecka.


W przeważającej większości (86%) respondenci chcieliby, aby ich własne dziecko siedziało obok obcej dorosłej osoby, jeśliby miało ono lecieć bez opieki.

  • Zaś 40% z tej większości wolałoby, żeby ich dziecko siedziało obok dorosłej osoby, aby w razie potrzeby mogła ona pomóc dziecku.

  • Tylko 14% pytanych stwierdziło, że nie chciałoby, aby ich dziecko siedziało obok obcego dorosłego.

  • Jednakże 28% rodziców, którzy wyrazili zgodę, aby ich dziecko siedziało obok obcego pasażera, wolałoby jednocześnie, aby tą osobą była kobieta.


Wyniki ankiety skomentował Barry Smith, założyciel i dyrektor rozwoju firmy Skyscanner:

- Temat bezpieczeństwa nieletnich na pokładzie samolotu jest bardzo delikatny, i ważne, że linie lotnicze znalazły kompromisowe wyjście z sytuacji. Są one oczywiście odpowiedzialne za bezpieczeństwo każdej osoby niepełnoletniej podróżującej samolotem i muszą zrobić wszystko, co w ich mocy, aby zapewnić takiej młodej osobie maksimum bezpieczeństwa i komfortu. Chodzi tu zarówno o zapobieganie potencjalnemu zagrożeniu ze strony obcego dorosłego jak i zapewnienie maski tlenowej, jeśli zajdzie taka potrzeba. To bardzo ważne, aby linie lotnicze rozważnie wprowadzały swoje zasady i jasno je komunikowały pasażerom.


źródło www.skyscanner.pl

0 komentarze: