co jeść na Cyprze,

Yiamas, czyli „na zdrowie” - co jeść i pić na Cyprze

21.4.13 Anonimowy 6 Comments

Kiedy wiatr smaga twarz, a słońce wdziera się przez słoneczne okulary do oczu, smaki zaczynają się wyostrzać. Wie to każdy, kto choć raz odwiedził Cypr. Wyspa Afrodyty jest rajem dla wszystkich miłośników dobrej kuchni.


Cypryjska tawerna to miejsce rodzinnych spotkań


Jedna z największych i najpiękniejszych wysp Morza Śródziemnego ma wiele do zaoferowani każdemu, kto na nią zawita. Ruch turystyczny koncentruje się głównie w Nikozji, Limassol, Larnace, Pafos i Ayia Napie. Każde z tych miejsc ceni sobie nieco odmienne smaki. Poza większymi miastami warto przystanąć na chwilę w małych cypryjskich wioskach. Tu też kuchnia zaskakuje, a mieszkańców cechuje ogromna serdeczność. Jak na dłoni zobaczymy na Cyprze, że jedzenie jest ważnym elementem życia towarzyskiego, okazją do spotkań w gronie rodziny i przyjaciół. Gościnność i towarzyskość są głęboko zakorzenione w cypryjskiej psychice do tego stopnia, że dogadzanie ludziom stało się wręcz sztuką. Oczywiście każde spotkanie towarzyskie odbywa się tu przy suto zastawionym stole. Niektórzy twierdzą nawet, że Cypryjczycy uznają jedzenie za swój sport narodowy.

Na wyspie dominuje prosta, smaczna i obfita kuchnia. Główny nacisk kładzie na świeże składniki, pikantne przyprawy i zdrową oliwę z oliwek. Ktoś, kto jada jak przysłowiowy wróbelek, musi się mieć na baczności. Może dla spokoju od razu nastawić się na przywiezienie z wakacji dwóch kilo więcej? Odwiedzający Cypr wielbiciele wielbiciele ryb i owoców morza z pewnością będą zadowoleni. Wybór jest duży, jednak dania te nie należą do najtańszych. Więcej bowiem jada się tu mięs.

By zrobić prawdziwie głęboki przegląd miejscowych smaków, najlepiej zamówić meze, które znakomicie potrafi pokazać możliwości cypryjskich tawern i restauracji. To nie danie, a cypryjski zwyczaj – biesiadowanie w towarzystwie rodziny i przyjaciół. Czego możemy się spodziewać zamawiając meze? Otrzymamy porcję przeróżnych lokalnych smakołyków: rybnych, mięsnych lub mieszanych. Dań jest kilkanaście, a w wersjach naprawdę ekstremalnych nawet kilkadziesiąt.  Wśród pojawiających się na stole potraw z pewnością pojawi się ser halloumi, sałatka wiejska (zbliżona do sałatki greckiej), tahini (pasta sezamowa), humus (pasta z ciecierzycy z dodatkiem papryki i oliwy z oliwek), dolmades (ryż z mięsem zawijany w liście winogron), souvla (mięso grillowane), souvlaki (szaszłyki), sheftalia (siekane mięso wieprzowe z cebulą i przyprawami, zapakowane w naturalną kiszkę), afelia (gulasz wieprzowy). Warto spróbować kleftiko  - to mięso jagnięce lub kozie pieczone z warzywami w tradycyjnym glinianym piecu. Kleftiko  uznawane jest za narodową cypryjską potrawę.

Lepiej więc od razu nie rzucać się na jedzenia, tylko wszystkiego próbować. Nie ma bowiem możliwości, aby nawet przy niezbyt łapczywym sposobie jedzenia pozostać głodnym.

Cypr jest ziemniaczanym potentatem. Wielbiciele kartoflanych smaków znajdą tu bez wątpienia coś dla siebie. Wiele osób dziwi się, gdy widzi jak dużo jada się tu frytek. Podawane są niemal do każdego posiłku. Przygotowywane z pysznych miejscowych (czerwona odmiana) ziemniaków, różnią się w smaku od naszych.

Wielbiciele słodkości powinni spróbować kadaiffi, pysznego ciasta polanego miodem. Dużą popularnością cieszą się owoce, które można znaleźć na przydrożnych stoiskach. Wśród nich na wyróżnienie zasługują pyszne i soczyste figi. Miejscowy specjałem jest szuszuko. Nie można pominąć kandyzowanych owoców.

Spróbuj koniecznie


Kuchnia cypryjska łączy w sobie wpływy greckie, tureckie i brytyjskie. Są tu jednak smaki, których nie poznamy w żadnym innym miejscu.

Ser halloumi


Jest chlubą wyspy i prawdziwym miejscowym przysmakiem. Oryginalny wytwarza się z mleka owczego lub koziego. Najlepszy smak halloumi ma po grillowaniu lub smażeniu. W takiej wersji najczęściej jest podawany w lokalnych tawernach.

Szuszuko


To miejscowy słodki przysmak. Wytwarzany jest z migdałów lub orzechów i winogronowych wytłoków pozostałych po wyrobie wina, z których tłoczy się sok. Wyglądają trochę jak woskowe świeczki lub kiełbaski. Jednak gdy się je pokroi na małe krążki, widać w nich migdały lub orzechy wyglądające jak ukryte w winogronowej masie klejnoty.

Kandyzowane orzechy


Karydati mają specyficzny, bardzo oryginalny smak. Podaje się je zwykle na zakończenie biesiady. Młode, jeszcze niedojrzale orzechy, zanurza się w słodkiej zalewie, która je konserwuje. Z czasem orzechy przechodzą smakiem syropu, wciąż zachowując swą miękkość. Czasami Cypryjczycy jadają takie orzechy jako lekarstwo przy dolegliwościach żołądka.

Commandaria


Winomaniacy na Cyprze mają coraz więcej pola do popisu – na wyspie przybywa naprawdę dobrych win. Nie wolno im jednak zapominać o legendarnej commandarii - mocnego wina deserowego. Mieszkańcy wyspy szczycą się jego barwną historią, ponieważ jako pierwsze w świecie otrzymało swoją nazwę. Cztery tysiące lat temu powstała właśnie commandaria. Dziś produkowana jest według średniowiecznych receptur z winorośli porastających wzgórza wokół miasta Limassol.

Zivania


Nie bez powodu często jest nazywana ognistą wodą. Zivania to spirytus destylowany z wytłoków winogronowych. Produkowano go już w XIV wieku. Zivanię najlepiej pić w dobrym towarzystwie. Kieliszek (nie więcej) po obfitym posiłku pomaga w trawieniu.


6 komentarzy:

  1. Mi najbardziej smakuje ser halloumi, kupuję go nawet w naszych sklepach

    OdpowiedzUsuń
  2. Byłam na Cyprze, ale nigdzie nie widziałam tych kolorowych galaretek

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten ser jest pyszny. Widziałam go kiedyś w telewizji, jak gotowała Nigella, a potem sobie kupiłam. Coś wspaniałego, szczególnie z grilla

    OdpowiedzUsuń
  4. Rzeczywiście Zivania daje trochę w głowę

    OdpowiedzUsuń
  5. Super miejsce. Chce tam wrócić

    OdpowiedzUsuń
  6. Noe nie wiem. Cypr jest droższy od Grecji, a czy fajniejszy? Kwestia gustu

    OdpowiedzUsuń