Norwegia

W Norwegii są aż dwa adresy, na które można kierować listy w sprawie życzeń

8.12.11 Anonimowy 0 Comments



Święta po norwesku



Aby podczas przedświątecznych zakupów się pokrzepić, warto spróbować grzanego wina z korzennymi dodatkami (gløgg). Ciekawą tradycję ma Bergen, gdzie w czasie Adwentu powstaje największe na świecie miasto wykonane w całości z... piernika! Okres Bożego Narodzenia poprzedzają obchody Świętej Łucji (13 grudnia) – w całym kraju mrok grudniowej nocy rozpraszają wówczas miliony świec. Potem pozostaje już tylko przygotowanie choinki (juletre) i papierowych koszyczków w kształcie serca (juletrekurv), które należy wypełnić orzechami i łakociami.

Najmłodszych powinna zainteresować informacja, że w Norwegii są aż dwa adresy, na które można kierować listy w sprawie życzeń i prezentów. Adresatem jest norweski odpowiednik Świętego Mikołaja – Julenissen. Siedziby Julenissen znajdują się w Svalen (Julenissen i Norge, 2500 Svalen, Norway) i w Drøbak (Julenissen, 1440 Drøbak, Norway). Obydwa „biura” są zresztą czynne przez cały rok.

A jak brzmią po norwesku życzenia świąteczno-noworoczne? God jul og godt nytt år!


źródło visitnorway.pl


Czytaj też


Norwegia - wybierz się obserwować wieloryby


Wizz Air uruchamia nowe połączenia z Gdańska do Norwegii


Norwegia: 10 najlepszych miejsc odpoczynku


Co w białe noce robią Norwegowie


Czołowa atrakcja Skandynawii


Trollstigen otwarta


Bergen: świąteczne miasto z imbirowych pierników

0 komentarze: