budynek,

Burj Chalifa - wielofunkcyjny kombajn w bajkowym otoczeniu

6.12.11 Anonimowy 0 Comments

Bajkowy Dubaj przyciąga jak magnes podążających za niezwykłą przygodą turystów. Głównie dlatego, że tam panujący mają bzika na punkcie bicia rekordów. Przez długi czas wielką atrakcją były w Dubaju największe sztucznie stworzone wyspy w kształcie palmy, które mogą być widoczne nawet z księżyca. Jak puzzle, z 300 sztucznie stworzonych wysp, ma być również ułożony świat. Przez lata zachwycał budynek Burj al-Arab. Najwyższy hotel świata. Jedyny, który ma 7 gwiazdek. Tylko z obowiązku należy dodać, iż postawiono go na sztucznej wyspie. Nie można nie wspomnieć o działającym od pięciu lat największym obiekcie narciarskim pod dachem, o powierzchni 22 500 metrów kwadratowych. To gigantyczna lodówka w samym środku pustyni, z prawdziwym śniegiem i prawdziwymi trasami narciarskimi. Jest ich 6, od prostej 60 m do najdłuższej 400 m.

Jakiś czas temu w Dubaju przybyła jeszcze jedna atrakcja. W minionym roku, w styczniu oficjalnie otwarto najwyższy na świecie budynek – liczący sobie 828 metrów wysokości Burj Chalifa, przed otwarciem nazywany Burj Dubaj (Wieża Dubaju). Pierwsi lokatorzy wprowadzili się w lutym.


Mówi się, że to taki trochę wielofunkcyjny kombajn: ponad tysiąc apartamentów, 37 pięter biur i 160 pokoi hotelowych zaprojektowanych przez Armaniego. W imponującym wieżowcu znajdują się także najwyżej na świecie położony basen (76 piętro) i meczet (158 piętro). Jest też 150 restauracji, centrum handlowe, biura, siłownia, klub nocny (piętro 143), i wszystko, czego potrzeba do prowadzenia wielkomiejskiego, luksusowego trybu życia.


66 dwupoziomowych wind mieszczących po 21 osób, mkną z szybkością 65 km na godzinę. To najszybsze windy na świecie. Mającym chorobę lokomocyjną, zarządzający budynkiem wręczają specjalne środki mające zapobiegać kłopotom zdrowotnym.


Burj Chalifa widać z odległości 95kilometrów. Budynek jest centralnym punktem ogromnego kompleksu o powierzchni 2 km kw., składającego się z kilkunastu hoteli, kilkudziesięciu wieżowców mieszkalnych oraz 12 hektarowego jeziora Burj Chalifa Lake z parkiem usytuowanym na wyspie.


W średniowieczu ludzie budowali strzeliste wieże gotyckich katedr, by zbliżyć się do Boga. Wznoszone dzisiaj coraz okazalsze drapacze chmur mają świadczyć o potędze i bogactwie kraju, promować miasta i ściągać turystów. Czy po raz kolejny uda się to Dubajowi? Czas pokaże.


Fot. Emirates Airline


 

0 komentarze: