Emirates,

Linie Emirates zwiększają częstotliwość lotów do Australii

1.11.21 mm 0 Comments

Od listopada granice Australii mają zostać ponownie otwarte dla międzynarodowych podróżnych, dlatego też linie Emirates rozszerzają swoją działalność w tym kraju, zaspokajając popyt na podróże do i z Australii. Ponieważ wskaźniki szczepień w Nowej Południowej Walii osiągnęły odpowiedni poziom, a stan Wiktoria nie pozostaje daleko w tyle, oba stany pozwolą zaszczepionym podróżnym na wjazd do Australii bez odbycia kwarantanny. 

Emirates


W odpowiedzi na złagodzenie ograniczeń w podróżowaniu, od 2 listopada linie Emirates zwiększają częstotliwość lotów o numerze EK414/415 między Dubajem a Sydney, wprowadzając codzienne połączenia Boeingiem 777-300ER. Loty do Melbourne będą obsługiwane 4 razy tygodniowo jako EK408/409, z możliwością zwiększenia ich częstotliwości zgodnie z bieżącym zapotrzebowaniem.

Kolejnym pozytywnym sygnałem tego, że w Australii następuje ożywienie jest powrót 100% przepustowości lotów do Sydney i Melbourne. Umożliwi to jednorazową podróż 354 osobom we wszystkich klasach lotu. Obywatele Australii, stali mieszkańcy i członkowie ich najbliższych rodzin (o ile przyjęli szczepionkę przeciwko COVID-19 zatwierdzoną przez TGA) będą mogli ponownie cieszyć się nieograniczoną możliwością podróżowania do i z tych dwóch miast po raz pierwszy od początku pandemii, niezależnie od tego, czy podróżują za granicę w celach wypoczynkowych, czy do domu, aby odwiedzić rodzinę i przyjaciół.

Od 1 grudnia flagowy samolot Emirates A380 również powróci na australijskie niebo, codziennie obsługując trasę Dubaj-Sydney. Kultowy airbus będzie oferował 516 miejsc w trzyklasowej konfiguracji, z 426 miejscami w klasie ekonomicznej oraz miejsca klasy premium – 76 miejsc w klasie biznes i 14 w klasie pierwszej.

- Jesteśmy bardzo zadowoleni, że po raz kolejny możemy rozszerzyć nasze usługi, z których skorzystają Australijczycy, oferując im odpowiednią liczbę miejsc na pokładach naszych samolotów i częstotliwość lotów, jakiej potrzebują. Pasażerowie docenią powrót do normalności – dla zaszczepionych podróżnych, którzy chcą wrócić do domu w Australii, oznacza to koniec ograniczeń i brak kwarantanny po przybyciu do Nowej Południowej Walii lub Wiktorii, pozwoli im to spotkać się wcześniej ze swoimi rodzinami – powiedział Barry Brown, Wiceprezes Emirates w Australii, komentując wzrost działalności linii lotniczych w Australii w związku ze złagodzeniem ograniczeń w podróżowaniu.

- Od 1 listopada Australijczycy będą mogli również planować wakacje i podróżować za granicę. Oczywiście to dla nas dobra wiadomość, ponieważ jesteśmy gotowi obsługiwać tych klientów, oferując im naszą sieć obejmującą ponad 120 miejsc docelowych za pośrednictwem naszego hubu w Dubaju – wygodnego miejscem przesiadek dla tych, którzy rozważają przerwę w podróży, aby odwiedzić mega wystawę Expo 2020 w Dubaju – dodał.

- Chcielibyśmy podziękować naszym klientom za ich lojalność, gdy wspólnie pokonywaliśmy wyzwania od początku pandemii. Jesteśmy bardziej niż kiedykolwiek zaangażowani w prowadzenie operacji lotniczych na rynku australijskim, a szczególnie cieszy nas dodanie Sydney do naszej rosnącej sieci połączeń obsługiwanych przez flagowy samolot Emirates – A380. Nasi klienci doceniają przestronność i udogodnienia Airbusa A380, a od grudnia będą mogli doświadczyć tego wyjątkowego produktu podczas lotu do lub z Sydney – dodał Brown.

Pasażerowie podróżujący w klasie premium mogą odpocząć i zjeść posiłek przed lotem dzięki bezpłatnemu dostępowi do poczekalni w Dubaju i w wybranych miejscach docelowych w sieci Emirates, a także skorzystać z usługi szoferskiej przed i po lotach w czterech miejscach w Australii czy w Dubaju.

Klienci Emirates i Qantas mają dostęp do rozległej sieci połączeń dzięki partnerstwu code-share między obiema liniami lotniczymi. Dzięki partnerstwu podróżni mają dostęp do ponad 55 miejsc w Australii oprócz ponad 120 miejsc, do których latają Emirates, z kolei podróżujący liniami Qantas mogą polecieć liniami Emirates do Dubaju i dotrzeć do ponad 50 miast w Europie, na Bliskim Wschodzie i w Afryce Północnej.

0 komentarze: