Boże Narodzenie,

Gdańsk: Parki Oliwski oświetlony setkami tysięcy lampek. To najpiękniejsza świąteczna iluminacja w Polsce

19.12.16 mm 0 Comments

Niesamowite, cudowne, jak z bajki - to wrażenia gdańszczan, którzy przyszli na uroczyste włączenie świątecznej iluminacji w Parku Oliwskim. Świetlną łunę wokół parku widać w Oliwie z daleka, a chętnych do przespacerowania się choćby oświetlonym tunelem z drzew było tak wielu, że przy wejściu do parku przez chwilę utworzył się zator.

Dominik Paszliński/www.gdansk.pl

Tłumy chętnych odwiedzały rozświetlony Park zarówno w sobotę, jak i w niedzielę. W promieniu kilometra trudno było znaleźć wolne miejsce do parkowania, nawet boczne uliczki Oliwy bywały zakorkowane.

Ten swoisty najazd zaczął się w sobotę, 17 grudnia 2016 r. Tłum gdańszczan zebranych w grudniowym, ciemnym po zmroku Parku Oliwskim na chwilę dosłownie wstrzymał oddech. Wybiła godz. 17 i wszystko wokół roziskrzyło się jasnymi światełkami. Iluminacja, na którą składa się pół miliona lampek!

Aby zobaczyć Parki Oliwski oświetlony setkami tysięcy lampek, gdańszczanie zaczęli się schodzić dużo wcześniej przed zapowiedzianym na godz. 17 włączeniem iluminacji. Kiedy Piotr Grzelak, zastępca prezydenta Gdańska ds polityki komunalnej zainaugurował wyczekiwaną uroczystość, park był od dawna pełen zwiedzających, wśród których dużo było rodzin z dziećmi. 
Świąteczna iluminacja to 7500 metrów lampek i 500 000 światełek, które podkreślają największe walory parku - trudno dopchać się do pięciometrowej fontanny, pełno gości jest obok kwiatu lilii, czy podświetlonych krzewów bukszpanu, tłumy spacerują tunelem między oświetlonymi drzewami. 
- Przyjechaliśmy z Pruszcza, żeby zobaczyć te słynne światełka - mówi pani Barbara, gdańszczanka od roku mieszkająca w Pruszczu Gdańskim. - To głównie inicjatywa dzieci, które chciały to zobaczyć i teraz twierdzą, że ten tunel między drzewami jest jak w Harrym Potterze. Ale ja często w dzieciństwie chodziłam na spacery do parku i też nie mogłam sobie odmówić zobaczenie tego oświetlenia. I przyznam, że czegoś takiego tu jeszcze nie było. Jest rzeczywiście bajkowo!
Świetlne dekoracje rozmieszono w taki sposób, aby prowadziły gości poprzez różne strefy parku, wytyczając drogę urokliwego spaceru. Dzięki światłu, przestrzeń, która do tej pory nie była wykorzystywana po zmroku, może zostać odkryta na nowo. 
W parku oświetlono m.in. fontannę, kwiaty lilii, iluminacje podkreślają również linie bukszpanów i niskich kompozycji kwiatowych. Wzdłuż szpaleru drzew rozwieszono kurtyny świetlne o wysokości 12 metrów, tworzące tunel prowadzący zwiedzających do dalszej części parku. Świetlne dekoracje odzwierciedlą również słupy bramowe z głównego wejścia do parku. Ponadto, fasada Pałacu Opatów jest gigantycznym ekranem, na którym, dzięki współdziałaniu 4 projektorów, wyświetlane są ruchome obrazy nawiązujące do ornamentyki architektonicznej.



Dominik Paszliński/www.gdansk.pl


Dominik Paszliński/www.gdansk.pl


Dominik Paszliński/www.gdansk.pl


źródło gdansk.pl

0 komentarze: