Gruzja,

Magda Gessler: Moim ostatnim odkryciem jest Gruzja

12.3.13 Anonimowy 5 Comments

Magda Gessler - restauratorka, gwiazda telewizyjnych programów i wielka miłośniczka podróży. Tylko nam zdradziła, gdzie wypoczywa, co najchętniej jada w Lizbonie, i jaki polski smak ją zaskoczył.
fot. materiały prasowe



- Dużo Pani podróżuje po świecie. Jaki kraj do tej pory urzekł Panią najbardziej?
- Ubóstwiam Hiszpanię i Madryt, w którym mieszkałam wiele lat. Cudownym miejscem jest również Madera, pokryta niesamowitą roślinnością, ze wspaniałymi krajobrazami. Moim ostatnim odkryciem jest Gruzja, jedno z ostatnich miejsc, w których możemy przypomnieć sobie smak doskonałych warzyw, naturalnych, pełnych smaku.

- Lubi Pani podążać za smakami i wracać do tych samych miejsc tylko dla jakiegoś dania?
- Zdecydowanie! Są potrawy, które smakują tylko i wyłącznie w danym miejscu i na próżno próbować ich odwzorowania gdzie indziej. I tak na przykład  w Lizbonie zawsze jem pyszne amêijoas à Bulhão Pato.

- Gdzie Pani najchętniej wypoczywa?
- Odpoczynek to dla mnie czas spędzony z mężem w Kanadzie. Czas na wspólne gotowanie, na długie inspirujące rozmowy, spacery. Relaksuję się także przy płótnie. Zapominam o całym świecie.

- Dla Pani lepszy jest wypoczynek w ruchu czy błogie lenistwo?
- Nie wiem i nie chcę wiedzieć, czym jest lenistwo <śmiech>! Wypoczywać mogę tylko aktywnie, chodzić swoimi ścieżkami, odkrywać miejsca, o których nie pisze żaden przewodnik.

- Z "Kuchennymi Rewolucjami" jeździ Pani dużo po Polsce. Czy coś Panią zaskoczyło podczas odkrywania nowych miejsc?
- Na pewno jest to czas niezwykle ciekawy. Do tej pory pamiętam smak śliwki nowosądeckiej, fantastycznych pomidorów z Kozienic czy naszego rodzimego wina Herbowego, które powstaje w świętokrzyskim.

5 komentarzy: