biwakowanie,

Rzym: zapłacisz 500 euro za zjedzenie kanapki koło zabytku

5.10.12 Anonimowy 0 Comments

Nawet 500 euro kary można zapłacić za zjedzenie śniadania czy lunchu w historycznym centrum Rzymu. Lepiej nie przysiadać na stopniach zabytków z kanapkami i napojem.

Obowiązujący do końca roku zakaz zabrania wszelkich zachowań nazywanych ogólnie "biwakowaniem".  W rozporządzeniu mówiącym o tym, czego w Rzymie robić nie wolno, mowa jest o spaniu na ławce czy chodniku oraz o jedzeniu prowiantu i piciu napojów w pobliżu zabytków. Słono zapłacić można za jakiekolwiek, nawet najmniejsze "pikniki". Lepiej zapomnieć o (nawet) krótkim odpoczynku z kawałkiem pizzy w ręku przy Fontannie Di Trevi.  Podziwianie Koloseum z włoską przekąską też nie wchodzi w grę. Lepiej nie ryzykować, ponieważ narażamy się na mandat sięgający aż 500 euro.

Władze Rzymu wyjaśniły, że zakaz ma na celu "zagwarantowanie ochrony terenów o szczególnej wartości historycznej, artystycznej, architektonicznej i kulturowej w centrum Rzymu". Nie brakuje opinii, że bardziej chodzi tu o interes restauratorów.

fot. pojechanewakacje.pl

 

0 komentarze: