badanie,

12.2.12 Anonimowy 0 Comments

Niewiele hoteli zarobiło na prezydencji Polski w UE, na Euro 2012 zarobi co trzeci – wynika z sondażu przeprowadzonego przez serwis noclegowy eholiday.pl we współpracy z miesięcznikiem „Hotelarstwo” i Instytut Hotelarstwa.

W opinii hotelarzy na turnieju Euro 2012 może zyskać co trzeci obiekt noclegowy w Polsce. Skorzystają przede wszystkim obiekty w miastach goszczących rozgrywki, hotele sieciowe i duże obiekty. Mimo to polscy hotelarze są optymistami i uważają, że rok 2012 będzie dla nich co najmniej dobry.  Uważa tak 73 proc. pracowników obiektów noclegowych. Przeciwnego zdania jest zaledwie 10 proc. obiektów, które wzięły udział w sondażu przeprowadzonym przez portale: eholiday.pl i e-hotelarstwo oraz Instytut Hotelarstwa.

Najwięcej optymistów znalazło się wśród przedstawicieli dużych obiektów, mających ponad 120 pokoi.  Nastroje pesymistyczne rozkładały się równo między poszczególne grupy obiektów i nie były zależne, ani od wielkości, ani od rodzaju obiektu.

W opinii 87 proc. przedstawicieli obiektów noclegowych w Polsce przewodnictwo Polski w Radzie UE w 2011 roku, nie przełożyło się na większą liczbę gości w ich obiekcie.

Według hotelarzy największy wpływ na rynek noclegowy w Polsce w roku 2012 będą miały: sytuacja gospodarcza Polski (35 proc. odpowiedzi), organizacja Euro 2012 (26 proc.), a w dalszej kolejności niekorzystna sytuacja gospodarcza na świecie i w Europie (19 proc.).  Priorytetowymi działaniami dla rozwoju obiektów noclegowych mają być w tym roku: poprawa jakości obsługi gości (29 proc.), rozwój obecności w Internecie (26 proc.) oraz większe wydatki na reklamę i marketing (18 proc.).

Stosunkowo dużo, jak na tak nasycony miejscami noclegowymi rynek jak polski, bo aż 12 proc. ankietowanych planuje rozbudowę lub modernizację swych obiektów.

- O ile wiadomo było, że bezpośrednio na wydarzeniach związanych z prezydencją Polski zarobią nieliczne hotele, o tyle sprawa Euro 2012 jest otwarta.  Zarezerwowane są bazy i hotele dla rodziny UEFA, ale kibice wciąż dokonują rezerwacji i do ostatniego gwizdka turnieju w Polsce będą szukali noclegu. Oczywiście premię mają obiekty zlokalizowane w pobliżu stadionów i tras komunikacyjnych, jednak wszystko zależy od pomysłu na przyciągnięcie gości, inwencji oraz cen – ocenia Mariusz Wojciechowski, prezes Grupy eholiday.pl.

- Liczba deklarujących inwestycje w obiekty nie jest mała, mimo że na rynku  jest wystarczająco dużo miejsc noclegowych i już teraz większość obiektów martwi się o to jak zapełnić istniejące pokoje.  Wydaje się jednak, że to już koniec wielkiej fali inwestycyjnej. Od kwietnia 2007  r., tj. od chwili ogłoszenia o organizacji Euro w Polsce, do rozpoczęcia mistrzostw samych hoteli przybędzie w Polsce ok. 600, czyli rynek wzrośnie o ponad 25 proc. A przecież rozwijają się też, chociaż w znacznie wolniejszym tempie, inne obiekty noclegowe, przede wszystkim: apartamenty, hostele, domy gościnne i weselne z pokojami – uważa Andrzej Szafrański, redaktor naczelny miesięcznika „Hotelarstwo”.

-------------------------

Informacja o badaniu

Badanie zostało przeprowadzone w dniach 19-27 stycznia 2012 r., metodą internetowej ankiety samozwrotnej na bazie  obiektów przygotowanej przez serwis noclegowy eholiday.pl.  Na pytania zawarte w ankiecie odpowiedziało 1048 obiektów.

0 komentarze: