Włochy

Złamiesz zakaz, pójdziesz do więzienia

4.8.11 Anonimowy 0 Comments

Władze Dubaju opracowały zestaw poważnych zasad moralnych dla emiratów. Jednak moralne nakazy i zakazy dotyczą nie tylko mieszkańców Dubaju. Nie znający miejscowego prawa turyści ryzykują karami, grzywnami, wiezieniem lub deportacją jeśli je złamią.


Również Europa nie jest wolna od zaskakujących zakazów. W minionym roku we Włoszech wprowadzono ponad 150 przepisów dotyczących porządku publicznego, z których wiele spotkało się, ze względu na ich kuriozalną naturę, ze zdziwieniem ze strony zarówno włoskiej prasy jak i turystów.


Jeden z takich przepisów wprowadzono w Vigevano nieopodal Mediolanu. Otóż zakazano tam siadania w cieniu miejskiego posągu. Ogromne było więc zdziwienie pary, która została ukarana grzywną w wysokości 160 euro od osoby za chwilę wytchnienia od palącego skwaru popołudniowego słońca.


Niewątpliwie ostatnią rzeczą, jakiej pragną turyści na urlopie, jest długie ramię sprawiedliwości dosięgające ich z powodu drobnych wykroczeń, które są skutkiem nieznajomości lokalnych przepisów. Jednak w wielu krajach na świecie zaostrza się przepisy dla turystów, dlatego ważne jest, aby poznać dokładnie prawa i obowiązki w danym miejscu zanim się do niego wybierzemy. Podpowiadamy jakie najdziwniejsze przepisy mogą nas zaskoczyć podczas odkrywania świata. Lepiej trzymać się z dala od kłopotów.


Capri, Włochy



Mieszkańcy Capri, wyspy nieopodal Neapolu, bardzo cenią sobie ciszę i spokój – zatrzymano tam dwoje ludzi, którzy nosili wyjątkowo głośno klapiące klapki, jako skutek wprowadzenia zakazu noszenia zbyt głośnego obuwia.


Singapur


Aby utrzymać w czystości ulice tego sprawnie funkcjonującego miasta w 1992 roku władze Singapuru całkowicie zakazały żucia gumy. Co więcej, guma do żucia objęta jest całkowitym zakazem wwożenia.


Eraclea, Włochy


Wielu turystów ucieka z zatłoczonej Wenecji na, położone niedaleko, piaszczyste plaże miasta Eraclea. Tych, którzy lubią budować zamki z piasku, przestrzegamy: to jest zabronione.


Amsterdam, Holandia


Dziwna luka w przepisach holenderskich powoduje, że palenie tytoniu w miejscu publicznym takim jak bar albo tzw. cofee shop w Amsterdamie jest zabronione, ale palenie skręta z czystej marihuany jest zupełnie legalne.


Floryda, Stany Zjednoczone


Przestrzegamy młode singielki, które lubią skoki spadochronowe, uważajcie na Florydzie – tutaj niezamężne kobiety, skaczące w niedziele ze spadochronem mogą trafić do więzienia.


Szwajcaria


Szwajcarzy muszą mieć pojemne pęcherze – spuszczanie wody w toalecie mieszkania po godz. 22 jest nielegalne. Podobnie wbrew prawu postąpi mężczyzna, chcący ulżyć sobie na stojąco w czasie ciszy nocnej.





Eboli, Włochy


 


Nowożeńcy w podróży poślubnej powinni unikać wypożyczania auta w Eboli, na południe od Neapolu – całowanie się w jadącym samochodzie może kosztować ich nawet 500 euro.


Alabama, Stany Zjednoczone


Z kolei mieszkańcy stanu Alabama wydają się mieć ślepą wiarę w swoje umiejętności za kierownicą, lecz niestety ten południowy stan wprowadził zakaz prowadzenia samochodu z zasłoniętymi oczami.


Dubaj, Zjednoczone Emiraty Arabskie


Luksusowe kurorty i cudowne plaże mogą się wydać najlepszym miejscem do spędzenia romantycznego urlopu we dwoje, jednak nie warto się tak ekscytować – całowanie się w publicznym miejscu jest tutaj nielegalne - w ciągu ostatnich kilku lat wielu turystów znalazło się w więzieniu za złamanie tego prawa.


Nielegalne jest również tańczenie i słuchanie głośnej muzyki w miejscach publicznych czy fotografowanie kobiet lub rodzin bez zezwolenia.


Południowo-wschodnia Azja


Durian, owoc pochodzący z Brunei, Indonezji i Malezji, ma zapach tak niesamowicie intensywny, że w wielu miejscach publicznych południowo-wschodniej Azji zabronione jest jego spożywanie, noszenie czy przechowywanie. Nie jest to ściśle rzecz biorąc przepis, jednak dla dobra własnego i otoczenia lepiej unikać przynoszenia do hotelu tego owocu.


Tajlandia
Nie wolno niszczyć i deptać banknotów z wizerunkiem monarchy. Zakazane jest też podnoszenie głosu na Tajów, głośne dyskutowanie oraz kłótnie o cenę usługi. Nie wolno kłócić się w kantorze, ponieważ może się to skończyć nawet aresztowaniem.


źródło skyscanner.pl


Fot. Marta Legieć

0 komentarze: