wszystko

Toruńskie pierniki o tajemniczej recepturze

16.7.11 Anonimowy 0 Comments

jest niemal tak długa jak historia Torunia. Mówi się, że żaden  z gości miasta nie może wyjechać z Torunia bez piernika.



Do wyrobu toruńskich pierników używana jest najwyższej jakości mąka i wyjątkowy w smaku miód, w które obfitują jedynie nadwiślańskie lasy i pola wokół Torunia, oraz orientalne przyprawy korzenne.


W dawnych czasach, piękny, stary hanzeatycki Toruń położony był na skrzyżowaniu najważniejszych europejskich szlaków handlowych. Dzięki temu bez problemu z krajów Lewantu przywożono tu część składników niezbędnych do wyrobu pierników: imbir, goździki, cynamon, kardamon, gałkę muszkatołową itd.


Toruńscy mistrzowie piernikarstwa zazdrośnie strzegli tajemnicy receptur wypiekanych przez siebie pierników. Przepisów strzeżono nie tylko przed konkurencją z Norymbergii czy Królewca, gdzie podjęto próby odtworzenia doskonałego smaku pierników z Torunia - lecz także przed piernikarzami z samego Torunia. Podobnie jak to jest z winami pochodzącymi z najlepszych winnic Francji czy Włoch, wystarczyło jedynie skosztować toruńskich pierników, by po wysublimowanym smaku rozpoznać, z której toruńskiej wytwórni pochodzą. Obecnie jedynym bezpośrednim spadkobiercą i kontynuatorem wielkiej toruńskiej tradycji piernikarskiej jest Fabryka Cukiernicza "Kopernik" S.A., która założona została w 1760 roku przez Jana Weese.


Współczesne technologie wyrobu pierników opierają się na starych recepturach i metodach, których bezpośrednia tradycja sięga doświadczeń mistrzów piernikarskich z wieku XVI. Pierniki z Torunia, jako jedyne prawdziwe, sprzedawane są między innymi we wszystkich krajach Unii Europejskiej, Kanadzie, USA, Kuwejcie, Izraelu i Japonii. Ze względu na ich smak i jakość już od średniowiecza datuje się zwyczaj obdarowywania znamienitych gości, specjalnie na tę okazję zaprojektowanymi i wypieczonymi piernikami. Taki podarunek otrzymał w Toruniu papież Jan Paweł II, pierniki wręczano także w darze odwiedzającym miasto prezydentom państw, cesarzom, królom, zdobywcom nagrody Nobla.


Do historii przeszedł piernik wypieczony w 1778 roku dla carycy Katarzyny, który miał ok. 2 metrów długości i był gruby na 30 cm.


Papież Jan Paweł II otrzymał od delegacji toruńskich piernikarzy okolicznościowy piernik wypieczony w kształcie układu heliocentrycznego znanego z dzieła Mikołaja Kopernika "De Revolutionibus…".



Szczególnie głębokie znaczenie mają wręczane w Walentynki piernikowe serca. Toruńskie pierniki uwielbiał Fryderyk Chopin. W sierpniu 1825 roku poświęcił im nawet list do przyjaciela:
"(…) ale zostawiwszy Kopernika, który urodził się w Toruniu, zacznę o pierniku toruńskim. (…) Podług zwyczaju tutejszego piernikarzy, sklepy do pierników są to sienie kamienic obstawione skrzyniami na klucz dobrze zamykanymi, w których rozgatunkowane, w tuziny ułożone pierniki spoczywają. (…) więcej opowiem, gdy się zobaczymy, ale to Ci napiszę, iż największą impresję, czyli alias wrażenie, pierniki na mnie uczyniły. Widziałem ja, prawda, i całą fortyfikację ze wszystkich stron miasta, ze wszystkimi szczegółami, (…) prócz tego kościoły gotyckiej budowy, od Krzyżaków fundowane, z których jeden 1231 roku zbudowany. Widziałem wieżę pochyłą niczym w Pizie, ratusz sławny, tak zewnątrz jako i wewnątrz, którego największą osobliwością jest to, że ma okien ile dni w roku, tyle sal ile miesięcy, tyle pokoi ile tygodni, a wież ile pór roku i że cała budowla onego jest jak najwspanialszą, w guście gotyckim. To jednak nie przechodzi pierników, oj pierników (…)"


Jeden ze współcześnie produkowanych w Toruniu pierników na cześć F. Chopina nazwano "Scherzo" ("Żart").


W dawnych wiekach toruńskie pierniki wypiekane były między innymi w kształcie karet, herbów, rycerzy, mieszczan i mieszczek w trakcie zajęć, serc, a przede wszystkim Katarzynek, które są jednymi z najsłynniejszych toruńskich pierników. Historia milczy, kto wymyślił piernik o tym kształcie i dlaczego ma on tę nazwę, ale istnieje kilka pięknych legend. W jednej z nich, piernik o charakterystycznym kształcie i nazwie wymyślił młody, skromny czeladnik, który był zakochany w pięknej Katarzynie - córce swojego mistrza piernikarskiego - po to, by zdobyć tak serce ukochanej, jak i uznanie przyszłego teścia.


Informacja przygotowana we współpracy z producentem pierników toruńskich, Fabryką Cukierniczą "Kopernik" S.A. w Toruniu, www.kopernik.com.pl.


Źródło: torun.pl


 


Czytaj też


W Toruniu pojawiły się nowe katarzynki


Przekupka na Jarmarku w Toruniu

0 komentarze: