Rapotry

Gdzie, z kim, za ile

14.6.11 MM 0 Comments

Branża lekko spięta, ale w pełni gotowa. Klient otwarty na nowe propozycje i słoneczne doświadczenia. Dokąd, z kim i za ile polecimy na tegoroczne wakacje? Czy kryzys Egiptu i Tunezji przełożył się na plany urlopowe Polaków? Czy Turcja i Hiszpania utrzymują tempo wzrostów z poprzednich miesięcy?  Zapraszamy do comiesięcznej analizy wyborów zakupowych internetowych klientów dokonanej przez dwa największe portale turystyczne - Wakacje.pl i EasyGo.pl.



Jak i z kim?


Maj to już typowy przedsionek wakacyjny.  I choć na pełny obraz sezonowy musimy jeszcze chwilę poczekać, to już teraz widać pewne zmiany i przeobrażenia. Także te związane ze składem osobowym dokonywanych ostatnio rezerwacji.


Jeszcze w kwietniu wyjazdy w parach stanowiły 67 proc. wszystkich dokonywanych w naszych portalach rezerwacji. W maju współczynnik ten obniżył się o 6 pkt. proc. i zatrzymał się na progu 61 proc. Wyjazdy w tej kategorii straciły także, rok do roku, 1 pkt. proc.


Zbliżające się wakacje szkolne automatycznie uruchamiają wzrost rezerwacji rodzinnych. Widać to już bardzo wyraźnie. Wymienione straty wyjazdów w parach przejęły w sporej części rezerwacje w składach rodzinnych z jednym dzieckiem (2+1). Wynik tej grupy w porównaniu z kwietniem wzrósł o 4 pkt. proc. i osiągnął pułap 14 proc.  Rok wcześniej w maju było to 13 proc.


O 1 pkt. proc., w aspekcie rocznym, wzrosły rezerwacje w innych, mniej standardowych składach osobowych. Ich majowy wynik to 15 proc. wszystkich zakupów.


Rezerwacje rodzinne w składzie rodzice i dwoje dzieci (2+2) utrzymały stałą, 4 proc. pozycję zarówno z kwietnia 2011 jak i porównawczego dla tej analizy maja 2010 roku.


Wyjazdy singli, rok do roku,  straciły  1 pkt. proc., a wyjazdy małych grup do maksymalnie pięciu osób w jednej rezerwacji zatrzymały się na tym samym 1 proc. poziomie, jak w maju 2010 roku.


Kierunki POP Turystyki


Egipt stabilizuje pozycję lidera turystycznych kierunków masowych. W maju, za cel swoich podróży obrało go 28 proc. kupujących klientów. To już tylko o 4 pkt. proc. mniej niż przed rokiem (maj 2010 32 proc.). Jak widać każdy kolejny miesiąc  przynosi systematyczne odrabianie lutowych strat sprzedażowych spowodowanych zdarzeniami rewolucyjnymi.


Na drugim miejscu maja Hellada. Grecka obietnica spokojnego lata bez demonstracji i strajków zadziałała na wyobraźnię i ufność klientów, którzy ponownie postanowili zachwycać się urokami i historią tej części Europy.  Majowa sprzedaż tego kierunku to aż 23 proc. wszystkich rezerwacji. To najwyższy kierunkowy awans w miesięcznym porównaniu. W maju 2010 roku Grecję na cel swoich wakacji obrało tylko 14 proc. klientów. 9 proc. wzrost zaufania robi wrażenie.


Trzecie miejsce należy do wciąż wysoko pozycjonowanej Turcji. Co prawda kolebka rodzinnych wakacji w formacie All Inclusive straciła, rok do roku,  3 pkt. proc., ale obecny 15 proc. udział w sprzedaży naszych portali jest wciąż bardzo dobrym wynikiem. Ilościowo awansuje też Hiszpania. Przed rokiem ta sama 4 pozycja zestawienia, ale procentowy udział w sprzedaży wzrósł z 9 do 13 proc. Stawkę punktowanego TOP 5 zamyka w maju Tunezja. Póki co to największa przegrana styczniowo-lutowych zmian rewolucyjnych w Północnej Afryce. Spadek z 3 pozycji zestawienia na 5 miejsce nie jest dramatyczny, ale  6 pkt. proc. mniej w ilości dokonywanych rezerwacji na pewno zauważalnie wpłynie na jej roczny wynik. Zdecydowanie brakuje aktywnych działań promocyjnych tego kierunku odbudowujących zaufanie w bezpieczeństwo tego pięknego i przyjaznego naszym turystom przez lata kraju.


Kierunki egzotyczne


Egzotyka poza swoim ścisłym sezonem to jedynie uzupełnienie oferty masowej. Zmienność pór roku i  panujących w różnych częściach świata warunków pogodowych zdecydowanie ogranicza ten parytet. Nie dziwi zatem specjalnie ogromne przetasowanie kierunkowe w majowym obrazie porównawczym.


Na prowadzeniu wciąż Zjednoczone Emiraty Arabskie (ZEA), które dzięki świetnym ofertom cenowym uzyskały aż 25 proc. udział w majowej sprzedaży egzotycznej. Identyczne miejsce i wskaźnik procentowy wypracowała powracająca na szczyty zestawienia Dominikana.


Drugie miejsce maja w kategorii kierunków egzotycznym trafia do Meksyku i Peru. Oba kierunki obecne w TOP 5 także w ubiegłym roku zyskały tym razem po 17 pkt. proc.  Krótką, majową stawkę zamykają Indie i Indonezja, które swoimi ofertami zainteresowały po 8 proc. klientów.


Za ile?


Nasze majowe wydatki wakacyjne zdecydowanie wkraczają w przedział wysokiego sezonu. Dokładnie 4785 zł wyniosła  średnia wartość dokonywanej w naszych portalach rezerwacji. To o 11 proc. (509 zł) więcej niż przed rokiem (4276 zł maj 2010) i o 8 proc. (374 zł) więcej niż przed miesiącem (4411 zł kwiecień 2011).


Wzrosty wydatków u progu sezonu specjalnie nie dziwią i są raczej stałym elementem naszych analiz. Zbliżający się okres urlopowy zwiększa systematycznie zainteresowanie wyjazdami, a to skutkuje coraz większą liczbą dokonywanych rezerwacji. Znikające w szybkim tempie oferty cieszą touroperatorów, bo po kilkumiesięcznym okresie promocji przedsprzedażowych mogą w końcu spokojniej sprzedawać  swoje propozycje mając niemal pewność bieżącego zbytu.


Nasze spostrzeżenia znajdują odzwierciedlenie w statystyce masowej. W maju najchętniej sięgaliśmy po oferty najdroższe z ceną przekraczającą 5 tys. zł za jedną rezerwację - 35 proc. To wzrost w porównaniu rocznym o 7 pkt. proc. (maj 2010 28 proc.).


Tradycyjnie, na drugim miejscu znalazły się oferty z przedziału cenowego 3-4 tys. zł za jedną dokonaną rezerwację. Takie oferty wykupiło w maju 21 proc. naszych klientów. Dokładnie tyle samo co przed rokiem. Podobnie stały  wynik mają rezerwacje z przedziału pośredniego, 4-5 tys. zł. Zarówno w tego jak i ubiegłego roku wybrało je 15 proc. kupujących klientów.


4 pkt. proc. straciły rezerwacje w przedziału  2-3 tys. zł. W maju tego roku wybrało je  19 proc. kupujących podczas gdy rok wcześniej aż 23 proc. Podobny spadkowy obraz ilościowy miały w maju rezerwacje najtańsze, z ceną poniżej 2 tys. zł. W tym przypadku spadek wyniósł 3 pkt. proc., z 13 proc. w maju 2010 roku do 10 proc. w maju 2011.


Na ile?


O 2 pkt. proc. wzrosła ilość wyjazdów 7-dniowych. To wciąż najczęściej wybierany wariant długości pobytu wakacyjnego. W maju tego roku wybrało go 66 proc. klientów  (maj 2010 64 proc.).


W porównaniu rocznym o 1 pkt. proc. spadło w maju zainteresowanie wyjazdami 14-dniowymi. Warto jednak zwrócić uwagę na wspomniany wcześniej aspekt zbliżającego się wysokiego sezonu. Bowiem w porównaniu z kwietniem tego roku grupa ta zyskała aż 5 pkt. proc. Wyjazdy w innych, mniej standardowych okresach, np. na  5 lub 10 dni spadły w obrazie rocznym z 10 na 9 pkt. proc.


Hotele


Cztery i pięć gwiazdek w kierunkach arabskich, trzy i cztery w europejskich. Śmiało można powiedzieć, że  doskonale poruszamy się po standaryzacjach obiektowych wybierając swój własny kompromis pomiędzy ceną i jakością. Niezbędną pomocą  w dobrze dobranej ofercie oprócz konsultanta turystycznego wydają się wszelkie programy opiniujące. To one pozwalają bowiem powracającym klientom podzielić się swoją własną wiedzą, nabytym na urlopie doświadczeniem, subiektywnym spojrzeniem, a także zdjęciami i filmami video z kolejnymi, poszukującymi dla siebie najlepszego obiektu klientami.


W poniższej tabeli przedstawiamy najczęściej wybierane hotele w 5-ciu TOP kierunkach miesiąca. Przedstawione w jej czwartej kolumnie oceny pochodzą z naszych portalowych programów OPINIE.


Biura podróży


Itaka lekko w dół. Wygląda na to, że tegoroczne poszerzenie kierunkowe i ofertowe portfeli wielu touroperatorów powoli zabiera klientów dotychczasowemu liderowi. Co prawda opolanie wciąż są na prowadzeniu, ale ich wskaźniki punktowe w naszych portalach maleją. W maju oferty Itaki wybrało 17 proc. klientów - o 7 proc. mniej niż przed rokiem (maj 2010 proc.). Spadek zauważalny jest także w zestawieniu porównawczym, miesiąc do miesiąca. W kwietniu tego roku oferty Itaki wybrało bowiem 20 proc. klientów.


Mimo spadków Itaka wciąż pozostaje liderem wśród touroperatorów z 8 proc. przewagą nad kolejnym w zestawieniu graczem. Miejsce drugie w maju należy do  biura Exim Tours, którego oferty wybrało 9 proc. rezerwujących klientów. Warto to zauważyć i pogratulować sukcesu, bo przed rokiem Exim Tours nie znalazł się w ogólne w naszym punktowanym rankingu.


Miejsce trzecie jest w maju bardzo szerokie, bowiem na jednym stopniu podium stanęły obok siebie biura: Alfa Star, Wezyr, Oasis Tours i Rainbow Tours. Wszystkie z 8 proc. udziałem w majowej sprzedaży.


Na czwartym miejscu biura Sun&Fun oraz Sky Club z 7 proc. wynikiem, a rankingową stawkę maja zamyka Triada, po której oferty sięgnęło 5 proc. portalowych klientów.


 




 


Rezydenci


Rezydenci Ecco Travel na piątkę. Taki jest wynik majowego rankingu najlepszych pracowników terenowych w portalowym programie OPINIE. W awansie rocznym zdecydowanie widać postępującą pracę poznańskiego biura w tej kategorii. Brawo!


Na drugim miejscu z małą stratą do lidera znalazło się biuro Exim Tours, którego pracownicy ocenieni zostali na 4,8 pkt. na 5 możliwych do uzyskania. Trzecie miejsce miesiąca i brązowe laury zestawienia trafiają do rezydentów Grecosa za 3,8 pkt. ocenę ich pracy.


Pozycja czwarta przypada w maju pracownikom Rainbow Tours (3,8 pkt.), a piąta - zamykająca zestawienie do  rezydentów Alfa Star (3,7 pkt.).



Katalog, a realia


W kategorii najlepszej relacji opisu katalogowego do sytuacji rzeczywistej na miejscu wypoczynku wygrywa ponownie Ecco Travel. Zdaniem klientów pozostawiających swoje oceny  w portalowym programie OPINIE marketingowcy poznańskiego organizatora wypoczynku zasłużyli na najwyższe uznanie i maksymalne 5 pkt.


Drugie miejsce, podobnie jak w poprzedniej kategorii, trafia do biura Exim Tours. Tu sztaby przygotowujące katalogi sezonowe wywiązały się ze swojej pracy na  4,7 pkt. na 5 możliwych do uzyskania.


Trzecia pozycja to równoległe uznanie dla biur: Logos Travel, Rainbow Tours, Lekier  oraz  Konsorcjum Biur Podróży. Wszyscy wymienieni na tej pozycji gracze otrzymali od swoich klientów ocenę 4,0 pkt.


Miejsce czwarte tej kategorii należy w maju do Grecosa, który uzyskał 3,9 pkt., a piąte ex aequo, z wynikiem 3,8 pkt.,  do pracowników biur Alfa Star oraz Sun&Fun.


Dojazd


9 na 10 klientów dokonujących zakupu ofert turystycznych w maju wybrało propozycje  z transportem lotniczym. Stawiamy ewidentnie na szybkość , prostotę i bezpieczeństwo naszej wakacyjnej podróży. Jeśli do tego dołożymy dostępność ofertową z każdego portu regionalnego w Polsce taki wynik zupełnie przestaje dziwić.


Oferty z dojazdem własnym wybrało zaledwie 3 proc. majowych klientów, a  na podróże autokarowe zdecydowało się 7 proc. kupujących. Wszystkie 3 grupy transportowe utrzymały identyczny wynik jak przed rokiem.


Wyżywienie


Dla większości majowych klientów to będą bardzo beztroskie i wygodne wakacje. Wygodne, bo bez dodatkowych hotelowych kosztów, czyli  - All Inclusive. Ten najbardziej popularny pakiet pobytowy wybrało 69 proc. klientów. To o 1 pkt. proc. więcej niż przed rokiem i o 3 pkt. proc. więcej niż przed miesiącem.


Tradycyjnie drugie w kolejności są programy śniadań i obiadokolacji (HB). Ten 2-posiłkowy pakiet zdecydowało się wybrać 17 proc. klientów. To o 3 pkt. proc. mniej niż przed rokiem. Na trzeciej pozycji maja notujemy oferty z innym, indywidualnie opracowanym przez organizatora programem wyżywienia, który wybrało 7 proc. klientów (maj 2010 6 proc.).


Oferty bez wyżywienia (OV) wybrało 3 proc. kupujących, a opcję samych śniadań (BB) 4 proc. klientów.


Last Minute


W maju „lasty” straciły na popularności - i to aż o 7 proc. -  rok do roku. Ich miesięczny wynik, co prawda wysoki, bo 30 proc., świadczy o ogromnym potencjale oferty promocyjnej, ale  strata w odniesieniu do ubiegłego roku jest zjawiskiem ciekawym.


Jaki jest powód? Nigdy nie ma jednego. To splot wielu drobnych elementów, ale jeden może być dominujący. Bardzo dobra bieżąca sprzedaż oferty katalogowej. Jeśli touroperatorzy są zadowoleni z bieżących sprzedaży nie będą przeceniać  swoich produktów zbyt szybko. Prawdopodobnie to jednak tylko  chwilowe zjawisko, które w kolejnych miesiącach odwróci statystyki.


Okiem managera


Iwona Sokołowska


dyrektor pionu sprzedaży, członek zarządu Enovatis S.A.


Zachwycają mnie wszelkie pozytywne zmiany tzw. trudnych historii. Większość branży na kryzys Egiptu i Tunezji patrzy przez pryzmat księgowych tabelek. Część załamuje ręce, rwie włosy z głowy,  inni obgryzają paznokcie. Z jednej strony doskonale to rozumiem. Żałuję tylko, że zbyt często to  jedyna polaryzacja.


Tymczasem każdy kryzys jest impulsem do zdecydowanych działań, z których - na szczęście  -  korzystają mniejsi.  Owszem, Egipt stracił,  Tunezja straciła. Takie są koszty zmian politycznych. Ale przecież turystyka wyjazdowa nie stanęła w miejscu. Turcja w  pierwszych pięciu miesiącach  tego roku wypracowała 19 proc. udział w ogólnej sprzedaży. To wzrost zainteresowania tym kierunkiem o  8 pkt. procentowych rok do roku.  Hiszpania podobnie, z 7 proc. w 2010 roku podniosła swoją sprzedaż do  15 proc. Wielkie straty odrabia też Grecja poprawiając ubiegłoroczny wynik  z 10 proc. na stabilne 17 proc.


Można więc ponarzekać . Można siedzieć na forach internetowych wylewając żółć i gorycz. Można pluć we własne gniazdo lub obrażać się na aktywność konkurencji. Wszystko można. Tylko, że  klient nie ma na to czasu. Klient chce jechać na wakacje i oczekuje konkretnej, zdecydowanej i co najważniejsze profesjonalnej odpowiedzi na pytanie "Jeśli nie do Egiptu czy Tunezji, to dokąd?"


Dzięki kryzysowi dwóch kierunkowych gigantów, krajowi  organizatorzy lawinowo zaczęli poszerzać ofertowo swoje katalogi. Tak  jak kiedyś niemal każdy  miał w swojej ofercie Egipt i Tunezję tak w tej chwili niemal każdy udostępnia też Turcję, Hiszpanię, Grecję.


Co ważniejsze kryzysy Egiptu i Tunezji otworzył naszych rodaków na kierunkowe zmiany. Nawet jeśli to trochę wymuszone, to tegoroczny sezon ma szansę zbudować dla turystyki wyjazdowej  nową strategię.


Dbajmy o kierunki z problemami, ale wspierajmy tych, którzy teraz mają swoje szanse. Poszerzenie rynku turystycznego jest w naszych rękach!


Fot. Marta Legieć

0 komentarze: