Aktualności,

Śladem sztuki ulicznej w Wielkiej Brytanii

8.11.10 MM 0 Comments

Londyn, Liverpool czy Bristol to żelazne punkty zwiedzania Wielkiej Brytanii.  Jednak niewiele osób wie, że oprócz atrakcji turystycznych charakterystycznych dla tych miast można wzbogacić swoją wycieczkę o bardzo ciekawe i nieco... alternatywne trasy wiodące śladem street artu. Wielka Brytania to prawdziwa gratka dla miłośników sztuki ulicznej. Tylko tutaj panuje tak kreatywna atmosfera i wolność artystyczna, że dzieła współczesnych artystów powstają na ulicach. Może się zdarzyć, że w ten sposób stworzona praca trafi potem do znanej galerii, a nawet do muzeum. Choć do końca nie wiadomo, czy sami twórcy byliby z tego faktu zadowoleni ... Street art chyba już    do końca pozostanie kontrowersyjny i wraz z pojawieniem się kolejnego, zazwyczaj spektakularnego obrazu na murze zacznie się dyskusja – czy to współczesna sztuka czy zwykły wandalizm?

W stolicy trip-hopu i graffiti

Gdy w Polsce na tournee bawi niejaki Tricky, kiedyś głos kultowego Massive Attack, w Bristolu - jednym
z najważniejszych miast związanych ze sztuką uliczną - oglądać można prace Banksy’ego. Co łączy tych artystów? Chociażby to, że urodzili się i dorastali właśnie w Bristolu. Wycieczkę po Wielkiej Brytanii warto więc zacząć w tym mieście. Prace i instalacje Banksy’ego można oglądać zarówno w miejskim muzeum, jak
i na ulicach. Warto też zajrzeć do księgarni i odnaleźć „Banksy's Bristol: Home Sweet Home” – album, który dokumentuje wczesne prace artysty, które już zniknęły z ulic miasta.

Bristol to prawdziwa mekka grafficiarzy! W ślad za Banksy’m poszli inni i dziś miasto ma się czym pochwalić        w tej dziedzinie. O randze murali niech świadczy fakt, że w ubiegłym roku wielka, przekrojowa wystawa prac Banksy’ego zagościła w szacownych murach miejskiego muzeum. Już 12 listopada można się wybraćna wernisaż prac Lokey’a, który w latach 80-tych zakochał się w hip-hopie i graffiti. Swoje prace zaprezentuje w Weapon of Choice Gallery.

Sporo ciekawych prac z Bristolu i świetny przewodnik po miejscach wartych uwagi można znaleźć
na http://www.bristol-street-art.co.uk/

Banksy wychodzi z ukrycia i ... reżyseruje

Premiera kinowa zapowiedziana w Polsce na 12 listopada to dodatkowy element uzupełniający luki w wiedzy o sztuce ulicznej. Bohaterem produkcji „Wyjście przed sklep z pamiątkami” jest Therry Guetta, filmowiec – amator i ekscentryczny właściciel butiku z vintage'ową odzieżą w Los Angeles, który obsesyjnie
i za wszelką cenę pragnie odnaleźć i zaprzyjaźnić się z Banksy’m, człowiekiem enigmą, znanym na całym świecie z ulicznych dzieł sztuki, które można znaleźć w Londynie, Nowym Orleanie i na „murze bezpieczeństwa” w Izraelu. Czarny humor, ekscytujący thriller i świat miejskich partyzantów łączą się
w jednym filmie.

Chcieliśmy, aby nasz film zrobił dla street artu to, co Karate Kid dla sztuk walki. Żeby każde dziecko wyszło na ulice z puszką sprayu w dłoni. Skończy się tak, że nasz film może zrobić dla street artu to, co Szczęki dla surfingu...' - stwierdził Banksy, legendarny, brytyjski artysta graffiti, któremu od lat udaje się utrzymać
w tajemnicy swoją tożsamość, choć poluje na nią cały świat. „Wyjście przez sklep z pamiątkami” jest jego reżyserskim debiutem i genialną prowokacją, podobną do zaskakujących akcji ulicznych Banksy’ego.

Dystrybutor filmu - Gutek Film oraz VisitBritain proponują dodatkowe atrakcje dla wielbicieli talentu Banksy’ego, zapraszają na film i związaną z nim zabawę. Od 5 listopada na specjalnej stronie internetowej: http://www.visitbritain.com/pl/PL/Banksy/ można wziąć udział w konkursie, w którym można wygrać weekendowy pobyt w Londynie dla dwóch osób wraz z przelotem, kartami Oyster oraz wycieczką śladami sztuki ulicznej po Londynie.

Pomaluj … bibliotekę!

W angielskim Norwich, w Norfolk and Norwich Millenium Library: http://www.norfolk.gov.uk/Leisure_and_culture/Libraries/index.htm, warto wybrać się na spotkanie  z nietypowym bibliotekarzem, który z uśmiechem wręcza zwiedzającym pędzel, farbę albo spray i pozwala ... malować ściany! Niemożliwe? A jednak. To jedyne takie miejsce, gdzie malowanie jest elementem zwiedzania i każdy gość ma pełne prawo pozostawić po sobie artystyczny ślad. Premiowane są te malunki, które nawiązują do palety atrakcji sportowych i kulturalnych Norfolk.

W Brighton przełamują wszelkie ograniczenia!

Bo jak inaczej nazwać ogólnoświatowy zlot miłośników wszystkiego co łączy hip-hop, sztukę uliczną
i taniec? W ramach International Festival of Hip-Hop Dance Theatre: http://www.brightondome.org/, który rozpoczyna się już 19 listopada powstaną setki instalacji graffiti. Na żywo, przy muzyce będą tworzone prace, spotkania, konwencje i warsztaty. Dla turystów, którzy interesują się sztuką ulicy – pozycja obowiązkowa                w kalendarzu podróży.

Sztuka rysunków więziennych!

To może być naprawdę zaskakująca wystawa, skoro zaczyna się od przekroczenia więziennych murów. Oczywiście w wyobraźni. Długie lata odsiadki i mnóstwo graficznych pomysłów zrealizowanych przez więźniów obejrzeć można w angielskim Winchester w Westgate Museum http://www.winchester.gov.uk/LeisureAndCulture/MuseumsAndGalleries/WestgateMuseum/. 150 lat historii,             z której część utrwalona została w więziennych celach.

Poznaj szczura z Liverpoolu

Wszystkim, którzy z szczotką i przekleństwami na ustach biegają za grafficiarzami zamazując ich prace - ten przykład powinien dać wiele do myślenia. Słynny, wysoki na 10 metrów szczur namalowany w Liverpoolu    na ścianie nie mniej słynnego, ale nieczynnego i popadającego w ruinę Whitehouse Pub na pewno                  podniósł wartość budynku, którzy niedawno został sprzedany za, bagatela, 114  000 funtów! http://www.liverpooldailypost.co.uk/liverpool-news/regional-news/2008/11/01/banksy-s-rat-could-send-liverpool-pub-price-soaring-64375-22160927/. Nowi właściciele nie mają zamiaru zniszczyć pracy,   wręcz przeciwnie. Zarówno budynek, jak i rysunek zostaną odnowione, a turyści mogą wybrać się do Liverpoolu nie tylko szlakiem słynnej Czwórki, ale śladami prac Banksy’ego
i innych ulicznych artystów.

Londyn – dzień ze sztuką uliczną

Zbaczając nieco z klasycznych tras zwiedzania w Londynie, można odkryć prawdziwe skarby związane ze sztuką uliczną. Jest jeszcze jedna zaleta – ten sposób poznawania miasta jest całkowicie bezpłatny. Zabytkowe posągi, współczesne rzeźby, murale, instalacje i wiele innych obiektów, które jeszcze nie mają nazwy – to alternatywna propozycja podróży po stolicy Wielkiej Brytanii http://www.ukstreetart.co.uk/.

Galeria 4th Plinth na Trafalgar Square

Najpierw wizyta w galerii rzeźby Fourth Plinth: http://www.london.gov.uk/trafalgarsquare/around/4th_plinth.jsp. Niedaleko fundamentu Kolumny Nelsona na Trafalgar Square znajdują się cztery cokoły. Na pierwszych trzech stoją posągi króla Jerzego IV Hanowerskiego i dwóch generałów.    Na czwartym cokole miał znaleźć się posąg konia, jednak w latach 40-tych XIX w. skończyły się środki przeznaczone na ten cel i cokół pozostał przez ponad 150 lat pusty.
Najnowszym dziełem prezentowanym w Fourth Plinth jest praca  'Nelson's Ship in a Bottle' autorstwa nigeryjskiego artysty Yinka Shonibare  http://www.visitlondon.com/events/detail/7422585.

Banksy w Londynie

Słynący z partyzanckich akcji artysta Banksy podbił Londyn dziełami swojej sztuki ulicznej.
Pojawiając się niespodziewanie w pobliżu ścian i murów w całym Londynie, maluje na nich, używając szablonów ludzi i zwierząt w dość niezwykły sposób. Trzeba przyjrzeć się jego dziełom co najmniej dwukrotnie, aby upewnić się, czy aby na pewno widzimy właśnie kota budującego skomplikowaną  pułapkę na ptaki? Niektóre z jego dzieł to jawne polityczne aluzje, inne są po prostu zabawne; często zaś
i takie, i takie. Banksy zajmuje się również rzeźbiarstwem, zachowując ten sam styl i zamysł w swoich pracach.

Aktualizowaną na bieżąco listę i zdjęcia dzieł Banksy’ego można znaleźć                                                                 na:  http://www.artofthestate.co.uk/Banksy/banksy.htm. Warto jednak pamiętać, że sztuka uliczna podlega ... prawu ulicy i to, co dziś istnieje na murach albo w miejskiej przestrzeni – jutro może zostać zamalowane, przeniesione, zasłonięte …

Sztuka i architektura w londyńskim kompleksie biurowym Canary Wharf

Interesująco, przede wszystkim w kontekście architektury miejskiej, prezentuje kompleks biurowy  Canary Wharf we wschodnim Londynie: http://www.visitlondon.com/areas/river/canary-wharf-and-docklands.                Canary Wharf zostało wybudowane w miejscu starych londyńskich doków. Dzięki temu pomiędzy nowoczesnymi budynkami ze stali i szkła znajdują się liczne kanały. Czynią one  z tej części miasta swoistą 'high - tech'ową' Wenecję. Wśród terenu zabudowanego  znajduje się również 8 ha zieleni i otwartej przestrzeni. Poza trzydziestoma już   wykończonymi budynkami znajdują się także cztery podziemne centra handlowe  liczące ponad 200 sklepów, wielkie parkingi pod każdym z wieżowców, liczne siłownie,  kawiarnie i restauracje. Elementami od razu wpadającymi w oko są futurystyczne wyjścia z metra zaprojektowane przez Normana Fostera oraz drzewo wykonane ze świateł ulicznych. Przewodnik   po atrakcjach Canary Wharf znajduje się na stronie: http://www.canarywharf.com/lifestyle/arts/artmap/index.htm

Instalacje artystyczne w Spitalfields

Dzielnica Spitalfields: http://www.visitlondon.com/attractions/detail/1288814 jest kolejnym rejonem Londynu,  w którym króluje sztuka publiczna. Program Spitalfields Public Art Programme: http://www.spitalfields.co.uk/about_art.php wspiera utrzymanie ciągłej wymiany dzieł na wystawach. Sztuka prezentowana w Spitalfields odzwierciedla historię tego miejsca. Gigantyczne króliki autorstwa Paula Coxa, nazywane Spitalfields Spirit, można aktualnie oglądać na placu Bishop's Square. Króliki mają za zadanie symbolizować rozbudowane społeczności dzielnicy East End, w których istnieją silne więzi międzyludzkie.
Ogromna kula wykonana z metalowych rur, nazwana System No. 18, autorstwa Juliana Wilda, odzwierciedla boom budowlany, który w ciągu ostatnich kilku lat można obserwować w Spitalfields.

Sztuka publiczna w Lewisham

W dzielnicy Lewisham znajduje się ponad 60 dzieł sztuki, umieszczonych przy Tamizie
na północy, do Beckenham na południu. Kolekcja zgromadzona w Lewisham jest bardzo zróżnicowana.  Można tam obejrzeć zarówno tradycyjne, jak i namalowane z fantazją murale autorstwa Artmongers i popularne prace Catford Cat. Prezentowane dzieła są często zmieniane zaś ich archiwum można śledzić    na stronie http://www.lewisham.gov.uk/LeisureAndCulture/ArtsService/PublicArt/, gdzie są także informacje na temat artystów, daty wystawienia instalacji, organów wydających zezwolenia na prezentacje.  Przewodnik Public Art In Lewisham zawiera wskazówki, które są pomocne                                                                 w stworzeniu własnej wycieczki śladem  sztuki publicznej w dzielnicy Lewisham: http://vlstatic.com/assets/attractions/outdoors/lewisham_public_art_guide.pdf.

Sztuka uliczna na sprzedaż

W każdą niedzielę jest okazja, by kupić dzieła sztuki w niecodziennej galerii Bayswater Road Artist's Gallery: http://www.bayswater-road-artists.co.uk/. Prace artystów są prezentowane na parkowych ławkach.   Już 11 listopada w Rag Facetpory pod nr 16. przy Heneage Street odbędzie się premiera London Blackbook wraz z prezentacją wybranych, ulicznych prac zamieszczonych w wydawnictwie.

Sztuka uliczna w 3D

Nowe techniki i trendy w filmie oraz fotografii musiały w końcu odbić się echem w sztuce ulicznej. Do połowy listopada można oglądać 3D Graffiti Art Exhibition: http://www.mutatebritain.com/ na Shoreditch Curdy House w Londynie. Organizatorzy tak zachęcają do odwiedzenia wystawy: „Ściągnij buty, załóż okulary i wejdź  do magicznego świata trójwymiaru”. I faktycznie warto się skusić, bo to pierwsza na świecie prezentacja trójwymiarowego graffiti.

0 komentarze: