Abu Dhabi,

Masz urlop – szukasz adrenaliny? Pojedź tutaj!

28.10.10 MM 0 Comments

Większości ludziom urlop kojarzy się z leżeniem na plaży i sączeniem koktajlu lub leniwym zwiedzaniem miasta. Jedna dla wielu poszukiwaczy wrażeń, prawdziwą ucieczką od codzienności jest stan, kiedy w żyłach płynie czysta adrenalina.

Ponieważ właśnie otwarto najszybszą na świecie kolejkę „rollercoaster”, Skyscanner przedstawia 5 miejsc, w których spędzenie krótkiego urlopu podwyższy poziom adrenaliny do maksimum.


Ferrari World, Abu Dhabi

Park rozrywki Ferrari World w Abu Dhabi, znajdujący się obok toru Formuły 1, ma być największą tego rodzaju atrakcją na świecie. Nie każdy może sobie pozwolić na kupno ferrari, ale na przejażdżkę „czerwoną strzałą” w parku rozrywki znajdzie się na pewno wielu chętnych. Podobnie jak na rundkę najszybszym na świecie rollercoasterem Formula Rossa, który osiąga prędkość od zera do „setki” w dwie sekundy. Do dyspozycji prawdziwych miłośników Formuły 1 jest także specjalna kabina, w której delikwent poddawany jest przeciążeniom, jakich doznają kierowcy F1, oraz symulatory wyścigowe i specjalna szkółka dla młodych kierowców, gdzie mogą przetestować swoje umiejętności.


Pływanie z krokodylami, Australia

Tym, którzy są na tyle odważni, by pływać z jednym z najbardziej niebezpiecznych zwierząt na świecie polecamy Crocosaurus Cove w Darwin. Śmiałkowie wchodzą tzw. „klatki śmierci”, która zanurzana jest na głębokość ok. 4,5 m w wodzie, w której krążą krokodyle, a wiele z nich osiąga rozmiary ponad 4 m. Jeśli jesteś gotów na bliskie spotkania z krokodylami.


Biegi z bykami, Hiszpania

Odbywające się od 14 stulecia w Pampelunie biegi z bykami przyciągają co roku śmiałków z całego świata. Impreza polega na tym, że w tłum tysięcy ludzi zgromadzonych wzdłuż wąskiej ulicy wypuszcza się gromadę rozjuszonych byków, przed którymi ludzie ci uciekają. Sztuka polega na tym, aby trzymać się na tyle blisko byków, żeby jednocześnie widzieć białka ich wściekłych oczu i uniknąć ich śmiercionośnych rogów. Wielu nieszczęśników poniosło śmierć w biegach z bykami, mimo to impreza cieszy się wciąż niesłabnącym powodzeniem u miłośników dużej dawki adrenaliny.


Skoki na bungee, Macau

Macau, pełne kasyn czekających na odważnych graczy, jest często określane jako azjatyckie Las Vegas, lecz to nie one sprawiają, że prawdziwi twardziele wybierają właśnie to miejsce na przygodę swojego życia. Sprawia to drapacz chmur Macau Tower o wysokości 233 m, którego szczyt służy wielbicielom najdłuższych skoków bungee za punkt zaczepienia. Przyjemność spadania z prędkością 220 km/h, która trwa 5 sekund kosztuje śmiałków w przeliczeniu około 500 zł.


Nurkowanie z rekinami, RPA

Perspektywa spotkania się „twarzą w twarz” z najgroźniejszym zabójcą w świecie fauny, żarłaczem białym, jest prawdopodobnie tym, czego większość ludzi wolałaby uniknąć. Jednak wielbicielom adrenaliny płynącej w żyłach zamiast krwi na pewno spodoba się wyprawa na wyspę Dyer Island do ośrodka White Shark Adventure, gdzie mogą zanurkować w specjalnie do tego celu zbudowanej klatki, z galwanizowanej stali, mieszczącej 5 osób, tuż obok paszczy rekina.


 źródło www.skyscanner.pl.

0 komentarze: